siedzenia a samodzielne siadanie

24.11.07, 23:23
pytam z ciekawości.
Cy dziecko musi samodzielnie usiąść żeby mogło siedzieć? Czy można wcześniej
próbować już usadzić dziecko ? Biorąc pod uwagę że będzie w stanie samo
utrzymać równowagę.
Nie wiem czy dobrze to wytłumaczyłam, ale może ktoś zrozumie :D
    • joannakw Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 00:04
      Myśle ze nie jest to niezbedne zeby dziecko mogło siedzieć, ważne
      zeby trzymało równowage. Ja małego czasem sadzam i sobie siedzi,
      nogi szeroko obok poduszki lub coś w tym stylu... zeby w każdej
      chwili mogło sie oprzec i nie obciązac kregosłupa. Patryk juz sam
      chce siadac jak leży na poduszce ciagle ćwiczy ;)
    • bobimax Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 08:24
      Rozumie rozumie. Ja będę sadzała jak właśnie będzie w stanie się
      sama utrzymać. Tak robiłam ze starszą. A wczoraj była znajoma
      lekarka i ona tez sadzała dziecko jak już była w stanie sama
      siedzieć a miesiąc później sama zaczęła siadać. Jej mała miała 5,5
      miesiąca jak ją sadzała.
    • asia19813 Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 08:39
      moja Zuzia się zsuwa jak jej podniose trochę oparcie w wózku, nie wiem czemu,
      chyba dla nie j jeszcze za wczesnie ona takie chucherko słabo je i może siły nie
      ma, poczekamy jeszcze
      • lilka.k Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 09:10
        Ja to zawsze myślałam, że dziecko siedzi, gdy trzyma już równowagę.
        Ale nie..dziecko siedzi jak samo usiądzie z pozycji leżącej. Tak powiedziało
        kilku lekarzy. Staram się tego trzymać..dlatego krzesełka do karmienia zamówię z
        opcją półleżącą.
    • azi81 Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 11:11
      Moja oliwka rwie sie do siadania jak szalona,ale pewna pani
      pielengniarka powiedziala mi zebym nie sadzala jej na sile.Dziecko
      pokaze kied jest do tego gotowe.Obecnie lepiej podkladaj dziecku
      poduszke aby twoj skarb siedzial pod kontem ok.30 stopni niewiecej
      aby nie obciazac kregoslupa. :)
      Mam nadzieje ze nie zamotalam i jest zrozumiale to co napisalam
      • matizka Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 12:57
        Ja się nie zgodzę z lilka.k, że musi siadać. Syn kolżanki ma teraz 9
        miesięcy. Od 3 siedzi bardzo pewnie, od miesiąca raczkuje, a usiąść
        cos nie potrafi. A i waży 11 kg. Czyli co jak by go mama nie
        posadziła to nadal by leżał w gondolce z nogami dyndającymi za nią i
        wrzeszczący w niebogłosy, bo chce coś widzieć.

        Moim zdaniem lepiej nie podpierać poduchami, ale jak samo się
        utrzymuje to można posadzić. Większość dzieciaków przesiaduje tak od
        6 do 9 miesiąca (i sporo jeszcze dłużej)

        Moja córcia też chyba miała z 8 mis. jak się nauczyła siadać a potem
        za miesiąc zaraz chodziła :)
    • a090707 Re: siedzenia a samodzielne siadanie 25.11.07, 16:23
      U mnie tak jak u Asi- w gondolce maly zjezdza jak ma pozycje polsiedzaca i ja
      nie probuje go sadzac,nawet jak go nosze to nie tak typowo na siedzaco,chociaz
      on tez rwie sie do siadania i ciagnie glowke do przodu.
      Wlasnie- a dzis mielismy gosci i to dla mnie nieznani ludzie, bo przyszli do
      mojej siostry i kobieta (ma 2 dzieci i uwaza, ze umie postepowac z maluchami, no
      bo jak inaczej )wziela Wiktora na rece i za chwile z nim usiadla,sadzajac
      oczywiscie sztywno na kolanie ! Malo tego za chwile wstala z fotela i posadzila
      malego samego !!!
      Powiedzialam jej, ze my go jeszcze nie sadzamy, ale nic nie odpowiedziala i
      wzielam od niej synka.
      Ja jestem z tych spokojnych z wygladu i nie chcialam jej mowic dosadnie co o tym
      mysle, ale w srodku troche mna zatrzeslo-chyba musze zaczas okazywac co mysle bo
      to w koncu chodzi o moje dziecko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja