apolka73
26.11.07, 22:45
Franek przed chwilą się obudził i nie zamierza chyba iść już spać,
więc towarzyszyl nam przy kolacji. Wsadzilismy do butelki dlugopis i
potrząsalismy. Jeszcze nie slyszalam, żeby tak głosno nasz Syn sie
smial. Wyglada na to, ze nie trzeba wydawac kasy na zabawki. Jutro
wsadzimy do butelki na przyklad makaron :) kaszę, ryż itd.