Moj M wyjezdza-buuuu

28.11.07, 14:56
Na dwa tygodnie,co ja bede sama robic calymi dniami,dobrze ze mama
moja blisko mieszka to bedzie zagladac i juz jej zapowiedzialam ze
na kapanie musi przychodzic bo sama nie dam rady chyba.No i tesciowa
tez blisko wiec nie omieszka nie przyjsc.Dobrze ze wieczorem jest z
kim pogadac na chacie hehe.
    • agasar79 Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 15:04
      Oj współczuje.
      Mój tak jeździł do Warszawy od prawie miesiąca, raz na 3 dni, raz na
      5, teraz był 2, wczoraj wrócił i do stycznia/luty chyba spokój z
      wyjazdami.mam nadzieję, bo strasznie nie lubie siedzieć sama w domu,
      zwłaszcza w nocy!!! jeszcze nikt mnie nie odwiedzał, rodzice
      pracują, mogą tylko w weekendy, ale w weekendy mąż już był w domku.
      Napewno wytrzymasz :)))
      • anula_82 Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 15:09
        Przynajmniej zatęsknicie troche za sobą ;)
        Mi taka dłuzsza rozląka robi dobrze zresztą moojem M chyba tez.
        Teraz ma pojechac do swojej mamy robic remont przez weekend i ja
        chyba nie pojade, bo po co, skoro on caly dzien bedzie zajęty.
        • silvii Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 15:13
          moj maz tez czasem jedzie w swiat :) ostatnio nie bylo go 3
          tygodnie... nikt mnie nie odwiedzal i nikt mi nie pomagal, zostalam
          z dziecieciem i dwoma psami do wyprowadzania sama :) nie mialam
          jeszcze dostepu do netu wiec nie bylo z kim pogadać :) i jesli my
          dalismy rade to Ty tesz dasz! :)

          glowa do gory! :)

          Silvii & Dan
          • babajagaa Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 15:16
            Trza sobie jakos radzic,juz kiedys tez zylismy w rozlace ale teraz
            juz sie przyzwyczailam,no i zawsze troche odciazyl mnie po calym
            dniu.Ja chyba jestem za wygodna...
            • bubunia1 Re: babajagaa 28.11.07, 15:26
              To ja Cię postawię do pionu!! ;)
              Co to znaczy ze po ok 4 miesiącach po narodzinach synusia Ty nie dasz rady sama
              Go wykąpać???
              Dużo tu nas mam, które od czasu do czasu same w domu zostają i nie ma że nie
              umiem, nie mogę, nie dam rady....
              Twardą trzeba być a nie miękką jak kaczuszka ;))

              ..na kaczuszkę przyjdzie czas jak szanowny M wróci ;)

              Pozdrawiam
              • babajagaa bubunia 28.11.07, 15:50
                ja .malego zawsze sama kape ale chodzi mi tylko o przeniesienie
                wanienki z lazienki do pokoju i z pokoju do lazienki,JUz kiedys o
                tym pisalam chyba ze bede w lazience go kapac ale i tam moja mama
                przyjhdzie
                • bubunia1 Re: bubunia 28.11.07, 16:16
                  w pokoju? A w łazience nie możesz? Do dużej wanny (jak masz) wstaw małą
                  wanienkę...coś wymyślisz ;) Dasz radę!
                  • uczula Re: bubunia 28.11.07, 16:56
                    my tak robimy - ale ja nie daje rady podniesc misia z wanienki...jak
                    myje go sama to do jego wanienki klade zlozony recznik zeby mi nagle
                    nie wyladowal caly w wodzie;D
              • agasar79 Re: babajagaa 28.11.07, 16:06
                Jak nie było mojego męża to kąpałam małą właśnie w łazience,
                wkładałam wanienkę do dużej wanny i było ok (i tak ju zostało) :)))
                Albo kąpałam ją w dużej wanie, kładłam Natalię na gąbce do kąpieli
                niemowlaków i była bardzo szczęśliwa że miała więcej miejsca do
                pluskania :)
    • zumali Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 18:30
      2 tyg to momecik ;) Zleci szybko, stesknicie sie i ... bedziecie sie
      czule witac.
      Moj M pracuje daleko i od poniedzialku do piatku jest poza domem.
      Same sobie urzedujemy i jest ok. Czasem smutasno, ale mozna sie
      przyzwyczaic. Za to weekendy sa ... cudne! :)
    • asia_zal81 Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 22:32
      Szybko zleci. Fajnie się mówi, ale ja też nie znoszę, jak mój Luby
      wyjeżdża choćby na 2 dni! Może z koleżankami uda Ci się pospotykać
      na babskie pogaduchy??
      • babajagaa Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 22:33
        hehe na pewno bo moja mama chetna zeby pilnowac szkraba
    • kamsi Re: Moj M wyjezdza-buuuu 28.11.07, 22:39
      Dasz radę, że tak dołączę do zachęcającego Cię chóru poprzedniczek:)
      Mój mąż właśnie wyjechał na trzy dni (nie pierwszy to raz zresztą),
      a w ogóle to dosyć często nie ma go w domu wieczorem, taka praca, i
      ja zazwyczaj ostatnio sama kąpię Kostka - włącznie z przenoszeniem
      wanienki do pokoju i z powrotem:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja