dmgr
06.12.07, 14:27
mój syn cycol straszny troszeczkę zasmakował w zupkach (tylko Hipp chociaż po
jarzynowej - zawiera kalafior i groszek - miał wzdęcia), deserki mu nie
smakują ale najgorsze jest to, że on nic nie chce pic. Z butelki nie chce,
łyżeczką pluje z kubeczka też. Dawałam mu herbatki (koperkowa, ziołowa,
owocowa) soczki różne (te jeszcze gorzej) i nic tylko cyc (aż mi się
zrymowało). Już nie daję z nim rady on mysli, że ja to taki dodatek do niego i
już chyba nigdy się nie uwolnię. Ostatnio został z moją mamą to nie chciał
zjeśc kaszki na mleku ściągniętym (mi jadł całkiem nieźle) i wył strasznie i
musiałam po godzinie wracac z marketu (wiadomo, że duże zakupy to minimum 2
godziny) z połową zakupów bo sam dojazd to z 15 min.