nowe jedzenie

07.12.07, 09:02
dziewczyny, podpowiedzcie mi od czego zaczęłyście wprowadzać nowe
jedzenie? Do tej pory były tylko cycki, ale po ukończeniu 5 mca
postanowiłam wprowadzać nowe smaki.
pozdrawiam
Aśka
    • asia19813 Re: nowe jedzenie 07.12.07, 09:06
      zaczęłam od marchewki, potem zupki. Potem deserki
      • azi77 Re: nowe jedzenie 07.12.07, 10:11
        jak długo testowałaś 1 smak?
        Przez tydzień podawałaś np. samą marchewkę?
        W drugim tygodniu np.marchewkę z ryżem?
        Normalnie zielona w tym jestem...
        A deserek jak wprowadzić?Sam? Czy dziecko może już jeść zupkę, a deserek jako
        drugie bezmleczne danie w ciagu dnia?
        • asia19813 Re: nowe jedzenie 07.12.07, 16:42
          co 3-4 dni nowy smak, ja nie miałam problemów z jedzeniem jak karmiłam, mogłam
          jeśc wszystko, Zuzia nie miała żadnych uczuleń, więc pomyślałam że co 3-4 dni,
          będe coś nowego dawała i nie było żadnych kłopotów.
    • olcia.kaktus Re: nowe jedzenie 07.12.07, 10:31
      Z marchewką uważam - ja zaczynałam od jabłuszka. Ale po merchewce
      nawet tej wymieszanej z jabłuszkiem młoda nieprzyzwyczajona
      do "obcego" jedzenia dostała zatwardzenia. Dlatego mimo, że już od 2
      tygodni jemy słoiczki, marchewkę omijamy.
      • enya81 Re: nowe jedzenie 07.12.07, 11:19
        My identycznie jak olcia, na razie nie próbujemy marchewki bo mały alergig, a marchew lubi uczulać. Na razie jemy samo jabłuszko i kaszke sinlac. Za tydzień spróbujemy marchewkę a w międzyczasie może dynia. Jeszcze zobaczymy.
        • uczula Re: nowe jedzenie 08.12.07, 11:50
          a my chyba na odmiane zaczniemy wlasnie od marchewki :) bo po jablku
          ( ja wypilam kompocik) maly dostal "wypiekow" na twarzy.
          Jablka tez uczulaja :D
          musisz sama wyprobowac :) nie ma innej rady, kazde dziecko jest inne.
    • ingapol Re: nowe jedzenie 08.12.07, 11:57
      ja zaczynałam od marchewki, później jabłko (jakoś mała nie bardzo akceptuję-
      szukam słodkiej odmiany- miałam jedną,a le nie pamietam co to było). Samą
      marchewkę jadła przez 2 dni po 2-3 łyżeczki, później już po ok 80-100 ml.
      Następnie do marchewki dodałam dynię. I też przez 3 dni nic nowego nie
      wprowadzałam, jadła tez po ok 80-100 ml.
      Później marchewka z ziemniakiem i tak samo jak z dynią.
      We wtorek będzie marchewka, ziemniak i pietruszka.
      • asia19813 Re: nowe jedzenie 08.12.07, 13:12
        ja od razu po pół słoiczka to wyjdzie z 10 łyżeczke :o, ale Zuzi nic
        nie bylo, całe szczęscie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja