temperatura 37.5

10.12.07, 08:37
Ida od kilku dni jest troche cieplejsza niz zwykle, szczegolnie w
nocy. Zmierzylam jej wlasnie temperature i ma 37.5. To + fakt ze
niespokojnie przesypia ostatnie noce, placze (co jej sie do tej pory
nie zdarzalo) i trzeba ja dlugo uspokajac. No a w srode mamy miec
szczepienie. Bede dzwonic o 12 do przychodni bo nie wiem co mam z
tym zrobic. Jakos nie wyglada mi to na zeby bo "rosniecie zebow"
miala od 2 tygodni i ma wtedy ataki gryzienia wszystkiego. A teraz
nie gryzie..
    • e-ness Re: temperatura 37.5 10.12.07, 08:56
      Karola tez ma czesto 37,5. podobna w ciagu całego dnia temp moze sie
      wahac o 0,5 stopnia. Jak bylismy w szpitalu na dyzurze to pediatra
      powiedziała ze to normalne. Choc nie powiem ze ten stan rzeczy mnie
      nie niepokoi:( tez jest wtedy marudniejsza i jakas nieswoja:(
    • narttu Re: temperatura 37.5 10.12.07, 08:59
      moze to od tego podrozowania? Jakies stresy jej teraz wychodza..czy
      co..
    • ciocia123 Re: temperatura 37.5 10.12.07, 09:01
      moga to byc zabki ,sprawdz palcem po dziaslach czy nie ma ostrych
      ząbków.SZCZEPIENIE ODPADA NAPEWNO,PRZESUŃ NA PÓZNIEJ MOŻNA.Moze to
      byc infekcja którą złapała w drodze i teraz sie rozwięła.Podaj jej
      picie słaba cherbatka,lub sok tylko dodaj do niego wody.LEKARZ
      NAPEWNO DZIS,bo do wieczora temp. moze wzrosnąc.
      SPOKOJNIE BEZ PANIKI TO SIE ZDARZA,MOZE TO BYC TYLKO CHWILOWE.:):)
      • narttu Re: temperatura 37.5 10.12.07, 10:04
        wlasnie dzwonilam do przychodni i powiedzieli ze to moze byc
        goraczka-trzydniowa. Ide tam za pol godziny to ja sprawdza
        • narttu Re: temperatura 37.5 10.12.07, 10:18
          zebow brak
          • narttu Re: temperatura 37.5 10.12.07, 13:36
            jakas infekcja. 3dniowa goraczka czy cos
            • narttu Re: temperatura 37.5 10.12.07, 17:07
              goraczka rosnie. Juz dobijamy do 39, Maz wlasnie dzwoni do szpitala :
              (
              • lucy_cu Re: temperatura 37.5 11.12.07, 00:36
                Gorączka to dobry objaw, nasze maluchy to już nie noworodki,
                tylko "starzy" twardziele- dobrze będzie, pewnie jakiś wirus się
                przypałętał.
                Duuużo zdrówka.
    • ja-goda1 Re: temperatura 37.5 10.12.07, 09:01
      Myśmy tydzień mieli stan podgorączkowy. I żadnych objawów i na pewno nie zęby -
      bo ząb wyszedł teraz dopiero. U nas starszak wtedy chorował- miał infekcję
      wirusową, więc Filip pewnie się bronił. Po tygodniu, bez żadnych działań
      przeszło. Zrobiliśmy badanie moczu na wszelki wypadek, oraz byliśmy dwa razy na
      osłuchaniu.
      Na wszelki wypadek pokaż dziecko lekarzowi - nasze lipcątka są teraz w czasie
      ząbkowania, więc może to ostatni etap wyrzynania zębów??
      • anula_82 Re: temperatura 37.5 10.12.07, 14:57
        Jesli po po tzw. "trzydniówce" wystapi wysypka to własnie była to
        ta 'Trzydniówka'. tylko nieraz wysypka wystepuje w nocy i rano nie
        ma po niej śladu i czasem ciężko stwierdzic czy to była
        słynna 'trzydniówka'

        Bedzie dobrze.
    • narttu Re: temperatura 37.5 12.12.07, 18:28
      no i jednak cos bylo.. heh..
      Wlasnie zwolnili nas ze szpitala z kroplowki i dostalismy
      antybiotyki do domu. Po 6 godzinach krazenia po pogotowiu goraczka
      39, potem klinice (tu juz dobijalismy do 40) zostalismy zamknieci w
      szpitalu bo wyniki moczu wyszly zle. Przypaletala sie jakas
      bakteria... Najgorsze bylo to latanie po gabinetach az do 2 w nocy
      (wiekszosc czasu czekanie na lekarzy :/ ). Poza tym stracilismy
      cierpliwosc jak o 1 w nocy mieli jej pobrac krew i PROBOWALY tego 4
      osoby: najpierw praktykantka, potem pielegniarka, potem przelozona
      pielegniarek a potem dopiero zawolali lekarke ktora za 5 (!) razem
      trafila jej w zyle na skroni. Potem bylo czuwanie (moje) do 7 rana
      przy dziecku zeby sobie nie wyrwalo kroplowki ze skroni - najpierw
      mi mowili ze nic nie wyrwie i ze mam spac ale pol godz pozniej
      jednak potarla i wylecialo ;(. Poza tym bylam na sali z innym
      5miesieczniakiem i jak tylko jedno sie rozbeczalo to drugie tez. W
      ogole to kijowo takim niemowlakom zostawionym na noc w szpitalu..
      Niby pielegniarka podac butle umie wiec mama tego drugiego poszla do
      domu (ja zostalam bo moja butelek nie pije).. No to potem widzialam
      jak podaje.. dzwonilam ze dziecko placze bo jest glodne a ona na to
      ze jej pora karmienia jest za godzine (!), w koncu jak nie chciala
      przestac plakac to butla sie znalazla ale dopiero po 20min. Po butli
      chcialo sie przytulic ale tylko kocyk, poklepanie w pieluche i
      pielegniarka zostawila takie kwekajace :(
      A w ogole te szpitale to malo wesole sa.. Dobrze ze juz jestesmy w
      domku.. Tata przygotowuje kapiel..
      • lucy_cu Re: temperatura 37.5 12.12.07, 23:02
        Ojej :-(

        Życzę szybkiego powrotu do zdrowia, trzymajcie się dzielnie.
      • asia19813 Re: temperatura 37.5 12.12.07, 23:09
        niestety taka rzeczywistość, służba zdrowia, aż żal patrzeć,
        tzrymajcie się ciepło, daj znac co dalej...
        • narttu Re: temperatura 37.5 13.12.07, 06:06
          no widac wszedzie tak jest.. nie tylko w Polsce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja