matizka
11.12.07, 21:09
hej dziewczyny,
dziś zważyłam mojego Karola. 5 miesięcy i jeden dzień i 8500 gram.
Tu wszystkie mamy martwią się, że dzieci spowolniły przyrosty, a mój
przybrał 1 kg za miesiąc. Duzo chyba.
Czy któraś z was się martwi podobnymi problemami?
Czy jak wprowadzę zupki to to spowolni się? (moja starsza na
początku jak była na piersi to była poniżej 3 centyla, potem
zaczęłam dokarmiać, zupki, kaszki i ciągle szła coraz wyżej - teraz
wielka baba).
Ja w zasadzie myslę o Karolu jak o butelkowcu, bo on je 4 x 150 ml.
I ciągle mi sie wydaje, że pierś to on tylko popija lub pzytula się
do niej. Ale on chyba jednak sporo z niej zjada... I dlatego
wpomniałam, Ciebie, ingapol, bo jak czytałam o twojej córci to ona
chyba podobnie. czy Twoja lekarka karze Ci się martwić tą wagą, bo
moja mówi, że wszystko oki jeśli chodzi o to.
Karol niestety jest alergikiem. Miałam zacząc wprowadzać zupki w 6
mcu, ale znowu ma silny katar, kaszel i duszność w oskrzelach i
trzeba z tym wyjść na prostą.
Zastanawiam się czy jak by zjadł więcej na dobranoc z butli to czy
mniej by mnie ciągnął w nocy i w rezultacie zjadł mniej czy wręcz
przeciwnie - jadłby z piersi tyle samo, a jeszcze więcej z butli -
obawiam się, że ten drugi wariant. Nie chciałabym go spaść, ale też
nie chce dać się zwariować (trochę martwimy się o starszą, że taka
przy kości - może nawet nie jest gruba, ale jednak spora i może
przenosimy to na niego).
Sorrki, że takie długie - powiedzcie co myślicie
Aga