Jak matki piszą na forum :)

13.12.07, 10:01
Hej,

jak tylko zaglądam do swojego posta o blogu chce mi się śmiać.
Pierwsze zdanie "założyła sobie kiedyś..." - piszę jak jakaś
kobiecina ze wsi.

Juz nawet nie przepraszam za błędy i literówki, które robię. Zresztą
zdarzają mi się i błędy stylistyczne. Albo piszę tylko jedną ręką,
bo drugą trzymam Karola, albo piszę coś w pośpiechu, bo któreś się
drze.

Jak budowaliśmy dom to dużo się udzielałam na forum Muratora i wtedy
w podpisie miałam "Nie używam polskich liter, bo mała śpi mi na
ręku" czy coś w tym stylu :)

I w sumie już się przyzwyczaiłam, ale czasem z samej siebie chce mi
się śmiać (piątka z polskiego na maturze, podyplomowe z
dziennikarstwa - a tu takie "cuda").

Aga
    • kotka232 Re: Jak matki piszą na forum :) 13.12.07, 10:05
      ja mam to samo :)
      w dodatku czasem mam wrazenie ze cofam sie ize spowalnia mi sie
      myslenie od tego ciaglego przebywania z maluszkiem ;)
    • azi81 Re: Jak matki piszą na forum :) 13.12.07, 10:22
      hehe
      No cóż to chyba jest nas tu wiecej :) Z pewnoscią każda z nas pisze
      na forum z dzieckiem na ręce...
      Tez juz niezwracam uwagi na to jak pisze...ale czasami jak potem to
      czytam to tez mam niezly ubaw

      Pozdr.
      • modeko Re: Jak matki piszą na forum :) 13.12.07, 10:53
        dokładnie, Filipka mam czesto na reku.
        Nawet teraz
        dlatego nie uzywam polskich liter no i znakow
    • ingapol Re: Jak matki piszą na forum :) 13.12.07, 12:34
      też czasami nie używam polskich znaków i dużych liter bo trzymam Natalkę na
      rękach, ale staram się stawiać przecinki, kropki i inne znaki interpunkcyjne,
      ale rażą mnie błędy ortograficzne.
      Literówki każdemu się zdarzają
      • joannakw Re: Jak matki piszą na forum :) 13.12.07, 14:48
        ...kali małpa drzewo skakac ... ale wiemy o co chodzi :)

        Oj i mi czasem wstyd jak coś czytam co wysłałam, jakiś czas temu
        pisałam w MsWord i później wklejałam do posta na forum, ale to za
        dużo zabawy wiec dałam sobie spokój.
        Ale myśle, ze nie jest to, aż takim problemem, ważne ze sie
        rozumniemy :)

        ps. ciekawe ile błędów zrobiam/ w dodatku klawiatura sie zacina :P
Pełna wersja