lajla84
14.12.07, 12:09
Muszę się z Wami tym podzielić! Jestem chyba bardziej poderwowana
niż przed swoim porodem! Wody jej odeszły, a skurcze co minutę.
Rodzi przy ginie do którego ja chodziłam.
A najlepsze jest to, że dzisiaj urodziła się moja mama. Piękny
prezent będzie miała. Chyba lepszego sobie nie mogła wymarzyć.
Czekam jak na szpilkach na kolejne wiadomości...