yvonne79
17.12.07, 13:27
Muszę podawać Emilce zupki jarzynowe własnej roboty - zalecenie pediatry.
Niestety, Mała stanowczo odmawia ich jedzenia. Wczoraj była marchewka,
ziemniak i pietruszka - nie chciała. Dzisiaj zrezygnowałam z pietruszki i też
nic. Generalnie krzywi się strasznie i płacze, odwraca głowę, a nawet zaciska
mocno usta. Co robić? Jak ją zachęcić do zupek? Ja naiwna myślałam, że Mała
będzie wcinała aż miło, a tu klops :(