praca dyplomowa.... ŁO MATKO!!

18.12.07, 12:10
Dziewczyny... ja nie wiem jak ja to zrobię... w ciągu dnia czasem
nawet czasu nie mam by na forum zaglądnąć, a co dopiero odpisać na
jakiś wątek... a wisi nade mną pisanie pracy dyplomowej... obrona 16
lutego! A ja od kilku dni "płodzę" wstęp i co chwilę zmieniam spis
treści... napiszę dwa zdania i klapa... jak Mąż zajmuje się
Marlenką, a jest to jak wróci z pracy, to ciężko mi siąść do
pisania... w ciągu dnia Marlenka tak pochłania, że nie ma szans...
dziś znowu kilka zdań do wstępu napisałam... czasem coś jak już leżę
w łózku to mi do głowy wpadnie, ale wtedy to już nie chce mi się
wstać i przynajmniej punktowo na kartce zapisać.. a rano to znowu
nie ma kiedy :-))) Liczę chyba na CUD! ;-)) Nie no.. muszę to jakoś
napisać... jak już troszkę ruszę z kopyta, to może powera dostanę?
Dajcie mi kopa w d... co? ;-)))
Pozdrawiam i zmykam...ale podglądać będę ;-) Marlena śpi więc może
kolejne kilka zdan...moglabbym już ten wstęp skończyć.... ŁO MATKO!!
    • narttu Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 12:22
      to termin obrony juz masz a praca nie jest gotowa ? :)
      Najlepiej wyznaczyc sobie reguly typu: jak dziecko spi to ja spie
      albo pracuje. wtedy nie otwierac forum, nie sprzatac i nie gotowac.
      Ja pracuje i pisze jak Ida spi (teraz spi) albo jak lezy w zabawkach
      (kolo mnie). Najlepszy efekt uboczny posiadania dziecka to to ze nie
      czekam az mi sie zachce pisac czy pracowac tylko staram sie
      wykorzystac kazda minute "wolnego" czasu :)
      Co napisac obmyslam w porze karmienia (o ile nie czytam wtedy
      forum :P)
    • spodnica_w_kratke Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 12:24
      u mnie na uczelni mawialo sie, ze wstep pisze sie na koncu:) i to dziala, serio:) wtedy bedziesz doskonale sie orientowac w tresci pracy, wnioskach, obalonych badz potwierdzonych tezach itp. Tak wiec zacznij od rozdzialu.
    • agatka_1979 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 12:33
      Narttu, temat pracy wybrany miesiąc temu, termin obrony podany na
      ostatnim zjeździe... studia podyplomowe...

      Spódnica_w_kratkę... pisząc mgr też wstęp pisałam na końcu... a
      teraz promotorka wymaga go już teraz... i pewnie będę go zmieniać
      jak już całość napiszę...
    • zumali Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 14:48
      Agatka! To ja tu nie bede Ci nic doradzac, tylko porzadnie kopne Cie
      w d... (nawet dwa razy jak chcesz). Do roboty kobieto! Prosze
      szybcikiem konczyc ten wstep i zameldowac! Raz, raz! :D
      • asia19813 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 15:08
        hi hihi ja się podpisuję, dobre, do mojej siostry przychodzi nasza
        koleżanka pisac pracę, my już jestesmy 2 lata po obronie a ona nie
        może napisać..... ciągle cos zmienia, nie wie co pisać i się wlecze,
        teraz profesor cofnął jej pracę, musi jeszcze raz pisać...
        • andzia84 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 15:52
          nade mną też to wisi, ile sie da napisałam w ciązy co nie zmienia
          faktu że brakuje mi połowy pracy, a chęci jakoś btak i do biblioteki
          nie ma kiedy
      • agatka_1979 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 16:16
        dzięki za te dwa kopniaki :-)) już jestem prawie przy końcu
        wstępu... potem tylko posłać mailem do promotorki by wyczaić czy tak
        może być :-) najgorsze że Ona jest polonistką i pewnie będzie się
        strasznie czepiać stylistyki :-( no ale cóż :-)
        A jak wstęp skończę to zamelduję :-) może jeszcze dziś :-) A od
        jutra zaczynam pisanie rozdziału trzeciego :-)
        • bubunia1 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 16:18
          A jaki jest temat tej pracy?
          • agatka_1979 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 17:47
            "Rola zabawy we wspomaganiu rozwoju dziecka" :-) no i piszę o
            zabawach z niemowlakami :-) to tak by móc pisać na podstawie
            doświadczenia, bo w pracy mnie teraz nie ma i nie będzie do
            września :-) więc teoretycznie powinno pisać się fajnie, ale ja wolę
            się z córą bawić (poza tym Ona teraz woli jak się jej towarzyszy w
            zabawie, sama króciutko się zajmuje czymkolwiek) niz o tym pisać :-)
        • zumali Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 17:57
          No ja mysle :-) Bo bede baaardzoo grozna ;-) Chce byc na biezaco,
          wiec melduj grzecznie.
          • andzia84 Re: praca dyplomowa.... ŁO MATKO!! 18.12.07, 21:19
            ja tez mam temat ciekawy "dylematy macierzyństwa", podobna
            dziedzina :) ale niestety dobrze się nie dzieje jeżeli chodzi o
            macierzyństwo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja