milenka2007
19.12.07, 16:45
musze troche ponarzekac mialam dzis ciezki dzien o 11.30 jaselka w
zerowce z malutka na rekach placz mleko ale sie dalo nawet kawe
wypilam bo mala zasnela na rekach potem szybko do domu obiad i na
16.00 jaselka mojego syna w szkole oczywiscie mleko ze soba i dawaj
no ale jakbym nie mogla isc przeciez im by bylo przykro a nie mam
babci u ktorej bym ja zostawila to znaczy mam ale leniwa bo ona
twierdzi ze sie dzieci nabawila to znaczy mnie i moje siostry ale co
tam gadac radze sobie sama i jestem z siebie dumna a ze czasem
wysiadam to pikus troche ponarzekalam ale jest mi lzez a jak mnie
rozumiecie to napiszcie pozdrawiam