Jak wygląda uczulenie na jedzenie?

22.12.07, 08:41
Od 2 dni Emilka je marchewkę i wczoraj zobaczyłam na brzuszku takie malutkie
krosteczki, niektóre pojedynczo, a niektóre w skupiskach. Czy to może być
uczulenie na marchewkę?? Cholera podkusiła mnie żeby jej założyć inną pieluchę
niż zwykle i najwięcej tych krostek jest tam gdzie zakończenie pampersa drażni
brzuszek, i teraz nie wiem czy to reakcja na marchewkę czy na pampka. Jak sie
objawiało uczulenie na jedzenie u Waszych dzieci?
    • anula_82 Re: Jak wygląda uczulenie na jedzenie? 22.12.07, 12:00
      Moze to od pieluszki. Moj miał wysypkę na plecach i brzuszku po
      sosie chińskim i były to plamki, nie krosteczki bo były jak skórka
      czyli delikatne, nie wyczułam zadnych wybroczyn. Marchew oczywiscie
      moze uczulac ale chyba mało dzieci ma alergie na nią. Spróbuj
      ponownie jak znikną i obserwuj czy sie pojawiły znowu. Powodzenia
      • 07mamakarolinki anula_82 22.12.07, 15:46
        Wiesz ze moja tez po sosie tym chinskim z knorra dostala tez
        uczulenia. A ja tak myslalam ze to z tego i juz tego nie jem.
    • apolka73 Re: Jak wygląda uczulenie na jedzenie? 22.12.07, 22:36
      Marchewka moze uczulac, Franek ma alergie prawie na wszystko. Na
      marchewke prawdopodobnie tez. Bylismy ostatnio u alergologa, wizyta
      trwala godzine (!). I ona zwrocila mi uwage, ze w miejscu gdzie
      Franek ma pieluche jest ladna skora (to prawda), bo pielucha dziala
      jak nawilzacz. w miejscu, gdzie sie konczy (na brzuchu) zaczynaja
      sie juz czerwone alergiczne plamy. a tyleczek przyslowiowy gladki
      niemowlecy. Moze dlaczeg zaczyna sie Twojemu dziecku wysypka
      dokladnie w tym miejscu gdzie konczy sie pielucha?
    • ridibunda Re: Jak wygląda uczulenie na jedzenie? 27.12.07, 20:07
      Podciągam, może ktoś sie dopisze, bo przez święta mało nas było: marchewki nie
      je już od soboty, a krostek jakby więcej:/ Jak nie przejdzie do końca tygodnia,
      to idziemy do lekarza. Może pojawiać sie więcej krostek jeśli już nie podaje się
      potencjalnego alergenu??
      • anula_82 To może to nie ta marchewka? 27.12.07, 20:11
        dziecko uczula??
        cos innego zjadasz co uznaje sie za potencjalny alergen?
        kakao/cytrusy/orzechy zwłaszcza ziemne/albo nawet cos spryskanego w
        uprawie np pomidor
        • ridibunda Re: To może to nie ta marchewka? 27.12.07, 20:19
          Jem czekoladę, ale jadłam zawsze i nigdy nic jej nigdy nie było. Poza tym nic
          innego mi do głowy nie przychodzi. A może to płyn nivea w którym ja raz
          wykąpaliśmy w tamtym tygodniu?? Sama już nie wiem.
          I dzięki za zainteresowanie:)
          • asia_zal81 Re: To może to nie ta marchewka? 27.12.07, 21:09
            Wiesz co? Mój Kuba miał szorstką skórę na brzuchu- pediatra od razu,
            że to krowie mleko/czekolada/mak(???) (wtedy nic z tego nie
            konsumowałam, a teraz i owszem:))

            No więc okazało się proszek żle wypłukany, szorstkość zeszła w ciągu
            tygodnia. Pytania pomocnicze do Ciebie:
            - nowy płyn/zel/ balsam
            - pieluchy
            - proszek do prania/ ciuszki nowe nie przepłukane

            Osobiście uważam, że nie zawsze jedzenie jest głównym sprawcą
            alergii, teraz chemia gospodarcza i kosmetyki są bardzo agresywne,
            nadźgane tablicą Mendelejewa
            Powodzenia:)
            • uczula Re: To może to nie ta marchewka? 28.12.07, 11:04
              no bo szorstka skorka to tak sie kojarzy z pokarmowka :)
              a moj mis na lovelle ma uczulenie - zeby bylo ciekawiej to objawia
              sie ona w postaci delikatnej kaszki
Pełna wersja