shemreolin
25.12.07, 00:01
A takie pytanko komercyjne, ale co tam. ;) Dostałyście jakieś fajne prezenty?
A może kopiłyście coś co sprawiło komuś autentyczna radość. :D
Ja nie wiedziałam za bardzo co kupić, ale moim dziadkom i mamie kupiłam w
prezencie dzbanek z filtrem do wody Britta, taki 3-litrowy. Strasznie sie
ucieszyli, bo zazwyczaj starają się albo jeździć po oligoceńską, albo kupują w
butelkach. No i teraz będą mieli świeższą wodę na odzień. :D Dziadek dostał
jeszcze Martini, bo niedawno obchodził imieniny, wiec miał ekstra prezent, a
do tego wszystkiego jeszcze było pudełko Rafaello. :)
Rodzicom i siostrze Łukasza kupiłam raczej drobne prezenty. Kupowałam je sama
i nie bardzo wiedziałam co wybrać. Teściu dostał książkę Tomasza Lisa
"PiS-neyland", bo on ciągle ogląda TVN24 i uwielbia gadać o polityce. ;)
Teściówka dostała pachnące pout pouri (nie wiem czy dobrze napisałam... takie
pachnące liście i takie tam). Ona lubi takie zapachowe coś i zawsze kupuje
jakieś świeczki, jak jeździmy do sklepu. Siostrzyczka NieMeża dostanie jutro
(bo nie było jej na kolacji) biżuterię ode mnie. :)
Obie rodzinki złożyły sie na krzesełko do karmienia dla małego i teraz
bedziemy wybierac. Mamy do wydania 350 zł. Zastanawiamy sie nad Baby Dream,
ale to jeszcze nie koniec rozmyslań. ;)
Maluszek dostał mnóstwo fajnych rzeczy. Ksiazeczki z obrazkami (polecam jak
licho!!!!) takie jak tu ->
www.gigant.pl/html/index.asp?mod=lbl&lid=2846&prid=0&tab=&r_url=B292B2A2B2A25207B607E3478652F76747E347A74752C77757E3B282B2E252B2A2B2C27286B6976306D7C76717734757C60773&4323=6303&lng=pl&hsh=232313
z serii "Góry" i "Owoce". Sa śliczne, maja grube strony, miękkie okładki,
śliczne rysunki i ja chcę miec całą serię!
Oskar dostał tez misia interaktywnego, który śpiewa, liczy, mówi o częściach
ciała i jest słodki. Zwykłego misia nie mówiącego tez dostał. :D I karuzele,
taką, którą trzeba przycisnąć na górze i wtedy reszta sie kręci.
Z tego wszystkiego zapomniałam co ja dostałam. :P Aaaa... dostałam trochę
kosmetyków (chyba zaraz wskoczę pod prysznic wypróbować. :D no i dostałam tez
słodycze, ale na razie ich nie jem, wiec poczekają na lepsze czasy. Schudłam
już prawie 2 kilo w ciągu tygodnia, wiec nie chce zaprzepaścić.
A jak u was? :)