Własnie zwolnili mnie z pracy:(

27.12.07, 10:37
Dostałam dzis kurierem papiery do podpisania, po 3 latach wylali mnie:(
Szukam pomocy kadrowej. wiem ze tutaj sa.
Mily poczatek dnia:(
    • blanka0 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 10:41
      pati jak to , na urlopie?
      • patrice7 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 10:42
        "likwidacja stanowiska"
        • blanka0 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 10:45
          nie znam sie na prawie pracy ale tez jestem ciekawa jak to wygląda,
          byłaś teraz na wypoczynkowym czy wychowawczym?
        • klarysa007 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 11:06
          Najprostszy sposób dla pracodawcy. I niestety ciężki do podważenia. Wystarczy
          zatrudnić kogoś żeby robił to samo co ty, dopisać mu w zakresie obowiązków jakiś
          nowy punkt i inaczej nazwać stanowisko w umowie. I po problemie. W ten sposób
          zwolniono po macierzyńskim moją koleżankę. Nic nie zdziałała, bo pracodawca na
          jej miejsce (w biurze) zatrudnił faceta i dopisał mu "pomoc przy montażach". Że
          ma niby być projektantem i pomagać w montażu reklam chłopakom z warsztatu. Z
          tego co pamiętam, a pracowałam tam jeszcze 2 lata, nigdy w niczym nie pomagał.
          Ale pracodawca formalnie był kryty :(
          Spójrz na to z innej strony. Nasze maluchy teraz robią się strasznie rezolutne i
          każdy dzień przynosi jakąś nową umiejętność. Będziesz na to wszystko patrzeć!
          Mnie przy starszaku to ominęło i widzę ile straciłam.
    • bobimax Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 11:05
      Jak to możliwe. Podobno jesteśmy pod ochroną. Niezła ta ochrona.
      • blanka0 klarysa 27.12.07, 11:09
        klarysa fajnie patrzeć jak maluchy rosną i chyba każda z nas o tym
        marzy, pod warunkiem ze ma się stałe źródło dochodu, i za co kupic
        pieluchy
        • klarysa007 Re: klarysa 27.12.07, 16:02
          Zgadza się. To co napisałam miało po prostu pomóc patrice zobaczyć choćby mały
          plus tej sytuacji. Doskonale wiem jak to jest MUSIEć wracać do pracy, bo się z
          jednej pensji nie przeżyje. Przeszłam to z synem.
    • asia19813 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 11:10
      a ja myślałam i przekonywalam rodziców, że to nie możliweżeby
      zwolnić zaraz po macierzyńskim, że jesteśmy pod ochroną, współczuję,
      trzymaj się
    • lilka.k Jak to? 27.12.07, 11:14
      A jaką umowę miałaś? Na czas określony, nieokreślony?
      No cholera mnie bierze jak czytam takie coś...tez myślałam, że chronione jesteśmy...
      • dziunia27 Re: Jak to? 27.12.07, 11:55
        to smutne :( tak mi przykro :(
        a ta nasza "ochrona" to wydaje mi sie ze jest tylko jak jestesmy w
        ciazy... i po maciezynskim juz nic nas niechroni... a szkoda...
      • patrice7 Re: Jak to? 27.12.07, 11:56
        likwiduja moj sklep wiec jednoczenie moje stanowisko. Umowe mam na czas
        nieokreslony , teraz jestem na wypoczynkowym jezszce do 1 stycznia, potem
        chialam wiasc wypoczynkowy za 2008 i wych
    • beetaa Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 12:23
      scyzoryk mi sie w kieszeni otworzyl...
      niezly prezent na po swietach! :(
      • asia-ch Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 12:26
        U mnie jest taka sytuacja, że moja apteka upadła. Mam macierzyński do 28
        grudnia, ale potem szefowa podpisała mi wychowawczy do grudnia 2008 (do grudnia
        2008 miałam podpisana umowę).Od stycznia będzie nowa firma i nowy właściciel.
    • agasar79 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 12:35
      Ja też mam problem z pracą, prawie do końca stycznia mam urlopy
      wypoczynkowe, a umowę o pracę do końca lutego :(
      Zależy mi na przedłużeniu umowy żeby mieć wychowawczy, bo bezrobocie
      nie jest liczone do stażu pracy, a wychowawczy jest. Z tego co wiem
      do stażu pracy liczona jest tylko kuroniówka.
      Nie mogę wrócić do pracy bo nie mam co zrobić z Natalią, a bym
      musiała na prawie 2 miesiące. więc kombinuje jakieś zwolnienie L4,
      ewentualnie góra na 2 tyg. do pracy i w tym czasie bym miała
      przedłużoną umowę. Ale jeszcze bym musiała się dogadać z przełożona,
      czy by mi poszła na rękę. Jak nie to bym rzuciła zwolnienie do końca
      trwania umowy.
      A jak byś szybko złożyła podanie o wychowawczy, nie wiem ale chyba
      nie mogą ci odmówić bo przecież nie jest to likwidacja sklepu, tylko
      stanowiska. Ale nie jestem pewna. A jak nie to bym rzuciła l4 i
      ciągnęła jak najdłużej, zanim bym podpisała wypowiedzenie. Tak
      traktują kobiety ktore urodziły dziecko. Pierw "rząd" mówi rodzić, a
      później pracodawca żegnam!!!!
    • dagi.ww Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 12:42
      Noż q...wa, jak można takie świństwa robić????? I to ma być polityka
      prorodzinna??? Pati, dowiedz się dokładnie, czy mieli prawo Cię
      zwolnić, bo mi się wydaje, że nie. Gdyby to była likwidacja firmy,
      tzn gdyby firma zbankrutowała, to tak, ale likwidacja stanowiska to
      nie jest tłumaczenie, powinni Ci chyba zaoferować stanowisko
      adekwatne do poprzedniego. Nie znam się, ale musisz to sprawdzić!!!
      3maj się ciepło i będzie dobrze, zobaczysz.
      • patrice7 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 12:51
        chyba niedokladnie napisalam, jest to likwidacja stanowiska i iejsca pracy tzn
        firma ma 80 sklepow i akurat moj likwiduja. tylko 9 stycznia zamykaja sklep,
        potem pakowanie towaru i "koniec pracy' jest koncem stycznia wiec co ze mna
        skoro wypowiedzenie wygasa 31,.03??

        no i z tym ze chcialam wziasc od 1 stycznia urlop wypoczynkowy za 2008 a potem
        wych?? urlop konczy sie 1 stycznia a ja nie moge wrocic do pracy bo to 250 km
        odemnie w tej chwili!
        • a.zaborowska1 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 13:08
          Mi się wydaje, że to zła wola pracodawcy. Co im szkodziłoby dać
          wychowawczy i tak za to płaci zus. Jeśli nie podpisałaś jeszcze tego
          wypowiedzenia spróbuj się z nimi jeszcze dogadać. A jak nie będą
          chcieli rozmawiać zgłoś się do Państwowej Inspekcji Pracy niech oni
          to sprawdzą.
          • lilianak1 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 13:42
            Też tak myślę, żebyś najpierw spróbowała się dogadać, wręcz poprosić
            a jeśli to nic nie da to powiedz że chcesz to skonsultować z PIP,
            może trochę się wystraszą. Tak naprawdę to wszystko zależy od
            pracodawcy, a ochrona na pewno młodych matek nie obejmuje, prawo
            daje nam macierzyński i to wszystko. Tak jest niestety w praktyce.
            Współczuję, bo to nic miłego zostać bez środków i perspektywy, ale
            wierzę że dasz sobie radę. Trzymam kciuki.
    • dmgr Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 15:41
      Dokladnie to samo przeszlam po urodzeniu 1 dziecka ale troche bardziej chamsko
      bo ja wrocilam do pracy jak mloda miala 4,5 miesiaca i po 6 dniach dostalam
      wypowiedzenie - likwidacja stanowiska (zlikwidowali 3 stanowiska ludzi
      zatrudnionych aby zatrudnic na umowe zlecenie co mi zaproponowano za prawie
      polowe stawki i w innym miescie) ale umnie to akurat na dobre wyszlo,
      posiedzialam 6 miesiecy na bezrobotnym (cale wypowiedzenie bylam na L4) i
      dostalam inna prace.
    • a.tygrysica Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 27.12.07, 22:03
      jeśli możesz weź zwolnienie lekarskie i przedłużaj przez cały okres
      wypowiedzenia;(dostaniesz 80% wynagrodzenia) to zapłacą Ci jeszcze
      za niewykorzystany urlop za 2008. Możesz również wziąć cały urlop za
      2008, ale jeśli zaczniesz ponownie pracować w 2008, to już żadnego
      urlopu nie będziesz miała.
      Możesz również zrobić tak jak planowałas; najpierw wykorzystać cały
      urlop wypoczynkowy za 2008 i złożyć wniosek o urlop wychowawczy -
      będzie on trwał do zakończenia okresu wypowiedzenia.

      Pozdrawiam
      Aga
    • magda7717 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 28.12.07, 09:47
      to samo u mnie ;-) tzn prace mam ale sprzedali mnie do innej firmy..
      w poniedzialek wrocilam do pracy a w piatek znalazlam sie w grupie
      osob sprzedanych do innej firmy . selekcja nastapila po wynikach w
      danym okresie- ale q rwa macia - ja nie pracowalam wtedy
      zmienili mi teren plus ocenili nie mnie a kogos kto pracowal za mnie
      na kotrakcie czytaj nie pracowal.eeeehhhhhhh noz sie w kieszeni
      otwiera.ale za to nie mam skrupolow mysle o babe nr 2;-)
      • burda3 Re: Własnie zwolnili mnie z pracy:( 28.12.07, 14:20
        Kurcze fatalnie...ale wiadomość. Mam nadzieje,ze wyjdzie z tego coś
        dobrego bo póki co , jak piszesz nie za wesoło jest. Po coś
        spotykaja nas takie rzeczy i może to będzie czas na zmianę, zmianę
        na lepsze. Kochana trzymaj sie- ja sie nie znam na prawie pracy, ale
        jakbyc cos potrzebowała to daj znać.
        Przytulam !
        • patrice7 dziekuje wam dziewczyny 28.12.07, 14:30
          za slowa otuchy i mile slowa.

          dzis juz jest o niebo lepiej.

          Nie boli mnie, to ze trace prace , bo jestem obrotna osoba i nie lubie stac w
          miejscu wiec na pewno znajde cos nowego , jst mi tylko przykro tylko to ze
          rozegrali to wlasnei w ten sposob ,wczoraj dalam sobie dzien na rozpacz,
          trudno, tak to rozegrali ich strata, traca swietnego praconika i tyle.

          WQyznaje zasade ze po deszcu zawsze zaczyna swiecic slonce!
          • burda3 Re: dziekuje wam dziewczyny 28.12.07, 20:22
            Pati TY to mądra kobitka jesteś- młoda ale w głowie masz
            poukładane :-)
            Bedzie dobrze!
            • patrice7 Re: dziekuje wam dziewczyny 01.01.08, 17:26
              Asia ty jak zwykle potrafisz dosłodzic! Buziaczki dla Ciebie ;-*
Inne wątki na temat:
Pełna wersja