praca w budżetówce a urlop wychowawczy

02.01.08, 13:32
cześć dziewczyny, czy ktoraś z was podjęła to ryzyko iśc na
wychowawczy pracując w budżetówce? mam ochotę wziąść tylko 7 m-cy i
boję sie że nie bede miała gdzie wracać
    • iwaolej Re: praca w budżetówce a urlop wychowawczy 02.01.08, 13:46
      a nie możesz porozmawiać z szefem/szefową? przecież za urlop Ci i tak nie płacą.
      Myślę że jeśli szefostw jest ok to nie powinno byc problemu :)
    • zurawina100 Re: praca w budżetówce a urlop wychowawczy 02.01.08, 13:53
      ja pracuję w budżetówce, z pierwszym dzieckiem byłam 7 miesięcy na wychowawczym , z Dobrochną będę podobnie. Poprzednio po wychowawczym wróciłam do pracy na lepsze stanowisko i lepsze godziny pracy no i większe premie:). Mam nadzieję że teraz wrócę na to właśnie stanowisko, że nie wykopią mnie na to gorsze sprzed pierwszego dziecka. U mnie w pracy w sumie większość wraca po macierzyńskim do pracy, ale ja zaryzykuję po raz drugi z wychowawczym.
      Porozmawiaj z pracodawcą, 7 miesięcy to nie 3 lata w końcu:)
      • akrobat Re: praca w budżetówce a urlop wychowawczy 02.01.08, 14:11
        ja od poniedziałku ide na 4 miesieczny wychowawczy.dyrektor nie był
        zachwycony ale wyjscia nie mial.
      • madziam82 Re: praca w budżetówce a urlop wychowawczy 02.01.08, 15:11
        dzięki za odpowiedź, no ja tak samo chcę iśc tylko na 7 miesięcy a
        potem oddac malą do żłoba , ale u mnie w pracy a pracuję w urzędzie
        miejskim nikt jeszcze nie korzystał z wychowawczego. naczelnik i
        moja gł. księgowa nie maja nic przeciwko ale wiadomo decydują inni -
        góra, ale chyba zaryzykuję
    • motylek1407 Re: praca w budżetówce a urlop wychowawczy 02.01.08, 14:36
      Ja :) Od lutego ide na wychowawczy, do konca wakacji. Wracam od wrzesnia i mam
      nadzieje ze praca poczeka, szef obiecal :)
Pełna wersja