smolineczka
04.01.08, 16:27
wychodzimy codziennie, w zależności od temperatury spacer trwa od godziny do
dwóch godzin i córka jest inaczej ubierana (ma ciepła kurtkę, kombinezon na
futerku i ocieplany śpiwor)
dzisiaj do mojego męża, ktory szedł z wózkiem, podeszła nieznajoma pani i
powiedziała: "bardzo proszę zabrać dziecko do domu, przy minus dziesięciu z
dciećmi nie wolno wychodzić"
czy miała rację?