Co nowego w STYCZNIU ?

04.01.08, 23:02
Tradycyjnie comiesięczny wątek, co nowego u nas i naszych Maluchów?:-)
    • anula_82 no to ja pierwsza 05.01.08, 14:37
      Mikołaj na dzień dzisiejszy ma 5 m-cy i 10 dni. Spory chłop :) Waży
      ok. 8 kg i mierzy ok. 70 cm.
      Karmię dalej piersią i wprowadzam juz stałe posiłki. Zupki ładnie
      zjada przeze mnie robione, niestety tylko poł słoiczka - narazie
      jeszcze.
      W nocy sie budzi różnie; raz śpi dłuzej a nieraz co 2 godz. sie
      znowu wybudza. Daję juz kaszkę na noc i potem jak sie obudzi o 2.00
      podaję wodę i zasypia po paru łykach, tak potrafi przespac nawet do
      5.30 - wtedy dopiero cyca daję.
      Z umięjetności: przewroty na boczki super opanowane, kilka razy
      zdarzyło sie z plecków na brzuszek; wymiawia aaabuuuuu, aaaauuuuu,
      buuuuuaaaa, eeeełłłł, eeeegrrrrr a teraz przed chwilą usłyszałam
      auuuułłłła i tak można kombinować z tymi literkami :)
      Ogólnie człowieczek spokojny i wesoły no i gadatliwy :)
      Na piersi pociągniemy do wiosny, może dłuzej - jak młody zechce
      opuścic cyca ;):)
      Siedzi juz prawie sam, jeszcze sie chwije i giba ale na kolanach
      pewnie siedzi.
      To tyle.....przynajmniej narazie.
    • agasar79 Re: Co nowego w STYCZNIU ? 05.01.08, 16:41
      Natalia ma 5 miesięcy i 9 dni :) Jest z niej szczuplaczek, waży
      napewno nie więcej niż 6500, i ma już 72cm.
      Noce od początku ładnie przesypia, z tym nigdy nie miałam problemu,
      bywa że muszę ją budzić na mleczko o 7-8 rano, zaraz zasypia i śpi
      ostatnio do 10-11. Dostaje zupki, deserki, choć łyżeczką je tak
      średnio, do mleczka dodaje różne smakowe kaszki, ostatnio ma lepszy
      apetyt, więc może troszkę przytyje :)
      W ciągu dnia jest grzeczniutka, lubi się bawić swoimi zabaweczkami,
      leżeć na macie. Są chwile gdy sprzątam, lub gotuje "zapominam" że
      mam dziecko - jak narazie mały aniołek :)))
      Przewraca się na boczki, od czasu do czasu z plecków na brzuszek.
      Pierwszą umiejętność jaką opanowała gdy skończyła 3 miesiące było
      przewracanie się z brzuszka na plecy, ale ostatnio chyba troszkę
      zapomniała jak to się robi ;) Rwie się do siadania, ale jeszcze się
      troszkę chwieje :)
      Nie ma jeszcze nawet jednego zęba i nie ma bujnej fryzury ;)))
      No i są godziny że gada po swojemu jak najęta :)
    • becik_l79 Re: Co nowego w STYCZNIU ? 05.01.08, 22:05
      no u nas styczeń zaczął się nieciekawie. Po pierwsze w sylwestra prawie całą noc karmiłam Małą, choć zwykle śpi po 8-9 godzin ciurkiem. BYłam umęczona i zła, bo nie mogłam pomóc mojemu dziecku, a ona płakała prawie cały czas, głównie przez zbyt dużo bodźców, wliczając fajerwerki. 1 stycznia strasznie się pokłóciłam z tatą i bratem, popłakałam się, wzięłam męża i dziecko pod pachę i uciekłam do domu. No ładnie się ten rok zapowiada, jak taki pierwszy dzień.
      No ale Karola robi piękne postępy, i w dużej mierze zawdzięczamy to ćwiczeniom (miała wzmożone napięcie mięśniowe, a teraz prawie nie ma śladu). Raczkuje do tyłu, siada z raczka boczkiem z podparciem, czyli tak jak powinna, turla się po całym dywanie i musimy ją łapać. Niestety rozłożyła mi się...Eh, nie jest dobrze, ale źle też nie. Oby było lepiej...
      Wszystkiego dobrego w nowym roku dla Was wszystkich:)))
      Beata
    • boazeria Re: Co nowego w STYCZNIU ? 06.01.08, 11:20
      styczen zaczal sie zle....
      jestem padnieta, niewyspana, kregoslup mi wysiadl i czasem nawet nie
      mam sil podniesc malego....
      w tym miesiacu konczy mi sie urlop i wracam do pracy- boje sie czy
      mnie nie zwolnia...
      a maz ma dostac jutro wypowiedzenie...
      i tak z dostatniego, fajnego zycia skonczymy pewnie z 400zl
      kuroniowki i wychowawczym 400zl i nie wiem jak za to przezyc, bo
      800zl to mamy samych oplat

      ale najwazniejsze ze jestesmy zdrowi a synek szczesliwy

    • yvonne79 Re: Co nowego w STYCZNIU ? 08.01.08, 10:26
      Emilka ma 5 miesięcy i 21 dni. Jeszcze 10 dni i skończy pół roczku :) Waży 6385g
      i ma 67cm. Podaję już zupki warzywne. Od 15 stycznia dorzucam do nich mięso.
      Zaczynam wieczorem podawać sinlac od tego tygodnia, bo budzi się w nocy na
      karmienie.
      Mała jest bardzo ruchliwa. Obraca się ciągle z pleców na brzuszek. W styczniu
      doszły przewroty z brzuszka na plecy. Pełza, ale jeszcze nie są to jakieś
      kosmiczne długości. Rwie się strasznie do siadania lecz sama się chwieje. No i
      gada jak najęta :)
      Zaczyna ząbkować, ciumka wszystko i wszystkich :) Jest pogodna i kochana :D
    • hadete Re: Co nowego w STYCZNIU ? 08.01.08, 14:13
      Dominika skończyła 6 miesięcy 3.07. Mierzy ok.75cm, waży 7700g. Na
      piersi, dostaje też zupki i deserki, a od kilku dni biszkopcika.
      Przewraca sie z brzuszka na plecki i odwrotnie, sama jeszcze nie
      siedzi. Ma dwa ząbki. ślini się , pluje, piszczy i guga. W nocy
      nadal się budzi 2-3 razy (oczywiście do cyca). Jest pogodna, ale nie
      lubi obcych,przygląda się im długo i uważnie, a czasami płacze na
      widok niedomownika.
    • dagi.ww Re: Co nowego w STYCZNIU ? 08.01.08, 22:03
      Wiki 15ego kończy pół roczku i trzyma się wagi ciężkiej; ok. 9kg! i
      ubranka na 80cm. Siedzi już coraz pewniej, choć czasem straci
      równowagę. Na boczki przewroty są, ale na brzuszek gorzej, choć
      ostatnio jakoś się spodobało. Próbuje pełzać; kuperek do góry,
      nóżkami się odpycha, ale zapomina o rączkach, które zostają pod
      brzuszkiem ;)) Całych sylab jeszcze nie składa, za to uwielbia
      śpiewać (aaaaaauuuuuaaaaaa, eeeeeeuuuuueeeeee itp). Jeśli chodzi o
      jedzonko, to nadal piersiątkowo, ale oprócz tego wcina zupki,
      mieszanki warzywne, kaszkę, pod koniec stycznia wprowadzam deserki i
      soczki. W nocy pobudka obowiązkowo raz lub dwa, ale od razu
      zasypiamy przy cycu. Ząbków ni widu ni słychu.

      Ogólnie dużo się śmiejemy i interesujemy wszystkim wkoło, choć
      absorbujące jesteśmy dalej ;))

      3mam kciuki, żeby ten rok był dla nas wszystkim szczęśliwy i żeby
      każdej z nas dobrze się ułożyło; zwłaszcza tym, które mają tyle
      problemów!
    • uczula Re: Co nowego w STYCZNIU ? 10.01.08, 11:38
      u nas wiele zmian.
      Z nieruchliwego i spokojnego chlopczyka zrobila sie gadula ciekawa
      wszystkiego.
      Myslalam ze on porusza buzia bo widzi ze my jemy, a to chodzilo o
      mowienie!, kilka dni wczesniej "cwiczyl" sama buzia bez dzwieku a
      ktoregos dnia sie rozgadal.
      dadadabababawawawamamamamemeemelelelee i tak w tym stylu :)
      obroty opanowuje coraz lepiej i juz swiadomie sie obraca - by byc
      blizej zabawki.
      POtrafi sie ladnie sam zabawic zabawka, przylapany zostal na tym, ze
      paluszkiem dziobie oczka konikowi...
      nocki - chyba dzisiaj bylo njagorzej.
      spi od 9 do 2,3 w nocy a potem sie wybudza co 2 godziny i TRZEBA go
      usypiac, co mnie dobija!
      mysle, ze gdybym go dokarmila w dzien to bylo by lepiej w nocy - ale
      na razie nie mam za bardzo czym.:( skaza dalej trwa...
      jarzynki sprobuje podac jak ukonczy 6 miesiecy, czyli byc moze juz w
      tym tygodniu - po 12 w kazdym badz razie.
      ogolnie jest bardzo spokojny i wesoly, ciekawski ( wszedzie
      zagladnie,wszystko sprobuje, i do wszystkiego wyciaga raczki)
      jak lezy na naszym lozku, to cwiczy podnoszenie pupy w gore :)
      ladnie je lyzeczka (daje mu sprobowac swojej herbatki, wapna -
      zawsze to inne smaki), fajnie wyglada gdy tak wyraznie probuje i
      mlaska :)
      a potem strzela usmiech.
      ach! no i mamy jednego zabka!!
      szablozebny, jednozebny :)
    • dmgr Moja propozycja 14.01.08, 15:35
      a może zamienić ten watek na "Co nowego w 7, 8, 9 ... miesiącu" bo przecież mamy
      tu dzieci z czerwca, lipca i sierpnia? Zaczynałyby dziewczyny dzieci starszych itd.
      • dmgr No i jeszcze co nowego w styczniu 16.01.08, 20:07
        u nas przede wszystkim postep w usypianiu czyli odkładamy do łóżeczka jak chce
        to spi jak nie to marudzi i po chwili zasypia albo podnoszę przytulam i
        odkładam. Skończyło się wybudzanie przy odkładaniu!!! Pawełek mówi "mama" a
        częściej "yma" jak jes zmęczony, albo coś mu się nie podoba i kiedy usypia w
        łóżeczku. W końcu nauczył się przekręcac z pleców na brzuch ale tylko w lewą
        stronę, z siedzeniem jeszcze sobie nie radzi, leci na bok więc karmię go nadal
        na rękach a nie w krzesełku (nie mamy regulacji oparcia w krzesełku a w leżaczku
        nie lubi). Stwierdzono u niego anemię i jestem przerazona podawaniem żelaza z
        troską o niewyklute jeszcze ząbki. Młody szaleje za siostrą i coraz ładniej się
        razem bawią ale z oka nie można spuścić bo Klara ma różne pomysły jak to
        trzylatka. Ja od 11-tego jestem na wychowawczym więc kasy mniej o jakieś 2/3.
        Załatwiam sprawy na uczelni i biorę się w garśc aby w lutym się obronic,
        trzymajcie kciuki. Oprócz tego zepsuło nam się dvd i zasilanie telewizora więc
        komputer jest jedynym medialnym oknem na świat. PLanuje zacząc gotowac sama
        zupki ale coś się zabrac nie mogę a do tego kubek koktajlowy siadł w mikserze a
        blender gdzieś mi wsiąkł.
    • a090707 Re: Co nowego w STYCZNIU ? 18.01.08, 10:25
      Wiktor robi wielkie postepy-rosnie nam chlopak z dnia na dzien. Wlasnie fika
      sobie z pleckow na brzuch i do tego glosno sie smieje. Wczoraj tak sie
      przekrecal, ze znalazlam go pod fotelem :) Duzo lepiej spi w nocy, ale ciagle
      jeszcze go karmie. W dzien ladnie sie bawi-trzyma zabawki w obydwu raczkach i
      przeklada je sobie,ciagle chce siadac, a w lozeczku lapie za dranki nozkami i
      raczkami,pcha palce u nog do buzi i kapie sie tylko na siedzaco. Zauwazylam, ze
      ma bardzo duzo sily. Teraz nie moge go spuscic z oka chocby na chwile, bo kreci
      sie na wszystkie strony. Ciagle jest na cycu, a raz dziennie je deserki i
      zaczynamy wprowadzac obiadki.
    • babajagaa Re: Co nowego w STYCZNIU ? 30.01.08, 23:09
      Olaf ma juz drugiego ząbka,siedzi juz sam ale jeszcze troche sie
      chwieje,nie raczkuje ale za to staje na nogi przy kazdej mozliwej
      okazji takze chyba najpierw nauczy sie stac i chodzic zamiast
      raczkowac.Mozliwe to??
Pełna wersja