a tam.. sobotnia kawa..

05.01.08, 07:58
wlasnie wstalismy i sie zastanawiam czy isc na pilatesa. Ida dzis
spala z nami i znowu obudzilam sie zepchnieta z dupa wiszaca nad
podloga.. I jedziemy dzis kupic Idzie wieksze lozko bo z
noworodkowego koszyka juz jej nogi wylaza ;)
Zastanawiam sie nad wyprowadzeniem Idy do drugiego pokoju (do nowego
lozka) ..ale to moze za 3tyg bo jedziemy znow do Polski wiec bedzie
znow spac ze mna w lozku i nie chce za duzo zmian naraz
wprowadzac..leb mnie boli..
    • burda3 Re: a tam.. sobotnia kawa.. 05.01.08, 08:26
      po co Ci Pilates :-) lepiej zostań w domku - Miłego dnia i udanych
      zakupów !
      U nas Julcio znów pieknie spał- sama go obudziłam o 4.30 na cycka bo
      juz nie dawałam rady, potam spał znów do 7.0 - tak więc wyspana i
      usmiechnieta zyczę wam miłej soboty !
      • babajagaa Re: a tam.. sobotnia kawa.. 05.01.08, 10:31
        Ja tez juz kawe sacze bom nie wyspana,[ozno wczoraj wrocilam,ale
        maly pospal do 8,teraz spi a dzisiaj małz w domu to mam wiecej czasu
        na sprzatanie...fajnie nie,a na 16 do pracy
        • silvii Re: a tam.. sobotnia kawa.. 05.01.08, 12:29
          a ja dopiero po sniadanku a kawka będzie może za chwilkę :)
          dzisiaj musimy młodemu opuścić łóżeczko... bo zaczyna fikać i wystawiać nogi za
          szczebelki lada chwila zacznie się na nich podciągać więc sprawa robi się
          niebezpieczna ;)

          Silvii & Dan
    • ingapol Re: a tam.. sobotnia kawa.. 05.01.08, 12:52
      kawkę zaraz sobie zrobię, już poprasowałam, obiad gotuję, trochę mieszkanie
      ogarnęłam, jeszcze odkurzyć i mogę weekendować !!!
      a noc jakaś nieciekawa, mała wcześnie (jak na nią) poszła spać i często mi sie
      dziś w nocy budziła. A o 6 stwierdziła, że to koniec spania :/. Na szczęście po
      8 zmieniła zdanie i jeszcze ponad godzinę sobie pospałyśmy.
      Więc dziś znowu przetrzymują ją do 21, żeby tylko raz mi się w nocy obudziła.
      miłego dnia dziewczyny !!!
    • lucy_cu Re: a tam.. sobotnia kawa.. 05.01.08, 13:13
      My włąśnie wróciliśmy z fajnego spaceru do stadniny koni i nad
      rzeczkę. Łóżeczko kupiliśmy przedwczoraj, bo z kołyski by nam chyba
      już niedługo wylazła. Od razu zamontowaliśmy dno na samym dole,
      będzie spokój.
      Buziaki dla wszystkich, miłego popołudnia! :-)
    • asia19813 Re: a tam.. sobotnia kawa.. 05.01.08, 15:26
      ja skończyłam właśnie kawkę, Zuzę mój kochany mąż obudził wrr.... i
      nie śpi. Obudziliśmy się o 8.30 Więc jesteśmy wyspani. O znowu
      marudzi, odezwę się później. Miłego dnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja