łóżeczko turystyczne

07.01.08, 10:36
Planuję zakup bo w maju wybieramy się na dwa tygodnie na wczasy,
potem pewnie też się przyda. A jeszcze jak wiosną będziemy wozić
Matiego do teściowej to też wstawimy łózeczko, będzie miał gdzie
spać w dzień a babcia nie będzie musiała pilnować żeby nie spadł z
łózka.
Macie takie łóżeczka? Sprawdzają się? Na co zwrócić uwagę przy
zakupie? Polecicie jakieś (w miarę tanie bo nie mamy za dużo kasy na
ten cel)?
    • lee_a Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 10:41
      kupilismy coneco Venus, kosztowało 150 zł. Jest stabilne, łatwo sie
      sklada i rozklada, ma odpinaną klape z boku zeby dziecko mogło samo
      wchodzic i wychodzic jak jest wieksze i traktuje łóżecko jako kojec.
      Ania sypia w nim bardzo dobrze. Mogę polecic.
      www.allegro.pl/item288717145_lozeczko_kojec_coneco_venus_wys_0_zl_gratisy.html
      my mamy czerwone
      • malenkie7 Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 10:59
        My na swieta kupilismy takie
        www.allegro.pl/item291848139_lozeczko_turystyczne_apollo_kojec_coneco_bonus_.html
        bo inaczej Piotrus musialby spac z nami w łózku w domu rodziców.
        Wydaje mi sie, ze takie lozeczko powinno miec mozliwosc umieszczenia
        materaca na róznych wysokosciach, otwierany bok. To nasze ma jeszcze
        przewijak i taki gadzet jak przystawka z lapeczką, muzyczką i
        wibracjami.
        Wydaje mi sie ze cena nie jest wygórowana - w Swiecie Dziecka takie
        zwykle, niezbyt fajne łózeczka turystyczne są po 400, 500, a nawet
        700 zł...
        • lee_a Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 11:03
          ja tez zastanawiam sie nad tym Apollo, ale: przewijak wydawal mi sie
          noepotrzebny i zbyt malo stabilny jak na nasze polroczne dzieciaki.
          Ustawianie materacyka na dwoch poziomach - fajne, ale juz niedlugo
          zupelnie niepotrzebne. Dlatego jak policzyłam pieniążki to wzielam
          Venus. A za takimi gadzetami typu przystawka to ja nie jestem -
          włączam małej babyradio i jest ok a do wibracji nie przyzwyczajam.
          Ale faktycznie coneco ma niezle ceny w porownaniu z chicco czy
          innymi...
    • olcia.kaktus Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 11:42
      W trakcie tych świąt, gdy byliśmy w odwiedzinach u mojej siostry, młoda spała w
      takim pożyczonym łóżeczku - byłam zaskoczona, że zasnęła w nim bez problemu w
      kilka chwil. Do tego przewijak okazał się bardzo praktyczny, w wbrew pozorom
      bardzo stabilny, super sprawa, nie potrzebowałam nic więcej i dzięki temu
      komfortowo spędziliśmy te święta.
      teraz zamierzamy kupić dla nas takie łóżeczko choćby po to, by móc je zabrać na
      wakacje, lub gdy jedziemy w odwiedziny do babci :)
    • e-millie pelcam zamiast łóżeczka 07.01.08, 11:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=74071477&a=74081049
      • lilka.k Ale kojec... 07.01.08, 11:52
        ...się nie składa tak jak łóżeczko turystyczne, w ogole nie ma porównania.
        Moi rodzice kupili takowe łóżeczko, bez bajerów, z moskitierą i otwieranym
        bokiem. Bardzo nam się przydało jak byliśmy u dziadków drugich. Tylko teraz
        jedno to za mało, tak wędrują, że nie ma szans na położenie ich razem. Ogólnie
        bardzo polecam. Na działkę, do ogrodu, na wakacje super.
        • e-millie ten właśnie tak się składa! 07.01.08, 12:35

    • delfina7 Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 12:08
      Ważne żeby było odpinane z boku . U mnie dziatki kupili bez zapięcia
      i starszaka trzeba wyciagać z łóżeczka. No i materac dokupiliśmy ,
      bo nasza wersja nie miała , była tylko mata twrada rozkładana.
      • mynia0 Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 12:33
        ja tez mam łóżeczko z taką matą i trzeba było dokupić materac.
        używalśmy łóźeczka jako kojca, więc postawiłam na prostotę i nie
        kupiłam wypasu z licznymi bajerami. uważałam to za zbędne i chyba
        miałam rację. generalnie polecam zakup łóżeczka zamiast kojca. w
        kojcu dziecko niedługo posiedzi, a łożeczko może sie przydać do
        innych celów ;)
    • monikaj21 Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 12:54
      Łóżeczko turystyczne to super sprawa - moja prawie trzylatka nadal
      korzysta u dziadkó - ma własne miejsce do spania. U jednych dziadków
      jest Graco, u drugich Arti.
      Moim zdaniem w łóżeczku ważna jest względna stabilność (żeby nie
      tańczyło jak dziecko się wierci w czasie snu), ludzka waga i łatwość
      rozkłądania, rozpinany bok. Moskitiera też ważna w lecie, ale to
      można dokupić więc nie musi być na wyposażeniu. Reszta to bajery - z
      przewijaka czy regulacji poziomów i tak za 3 miesiące nie będziecie
      korzystać. Mi z bajerów przydaką się jeszcze kółka w Arti - mogę
      sama szybko przestawiać łóżeczko (u teściów musiałam to robić żeby
      dostać się do szafy).
    • yvonne79 Re: łóżeczko turystyczne 07.01.08, 13:10
      Mamy takie idg.allegro.pl/show_item.php?item=284551214 i polecam :) Jesteśmy z niego zadowoleni. Już z niego korzystaliśmy na wyjazdach i jest naprawdę fajne.
    • martaz79 Re: łóżeczko turystyczne 11.01.08, 13:32
      wg mnie lozeczko turystyczne nie potzrebuje zadnych bajerow typu
      przewijak,podwojne dno,wibracje lampki itp bo to sie krotko przydaje
      przede wszystkim ma byc lekkie i male po spakowaniu, a te wszystkie gadzety
      powiekszają gabaryty

      a mam do sprzedania lozeczko chicco, NOWE,z fakturą i w oryginalnym opakowaniu,
      zdublowal sie prezent
      odsprzedam za tyle co kupilam, bez kosztow transportu, w wwie mozna odebrac
      osobiscie
      allegro.pl/item294670522_chicco_kojec_otwierany_bok_kolka_torba_pomaranczow.html
      tez jest fajne bo je raz rozlozylam
      jak jest ktos chętny to piszcie na maila

Pełna wersja