katx1
08.01.08, 10:16
Dziewczynki jestem bliska obłędu, młody ma już 6 i pół miesiąca. Od
3 tygodni próbuję wyeliminować choć jedno karmienie cycem w ciągu
dnia i podawać cokolwiek innego. Niestety mały odmawia wszystkiego,
kaszki (wypróbowałam różne) odpadają całkowicie, zupki i dania
słoiczkowe, po wielkich awanturach zje pół słoiczka jeśli bardzo
lubi (praktycznie tylko ziemniaczki ze szpinakiem), zupki i
przecieranki ugotowane przez mamusie ma również w głębokim
poważaniu, nawet deserków nie chce jeść ani słodkich ani kwaśnych,
jedyne co go interesuje to to co jedzą dorośli czyli zazwyczaj to
czego mu nie wolno.
Jakby tego było mało pić też nic nie chce ani herbatek, ani soczków,
ani wody mimo iż sposoby wypróbowałam wszystkie - łyżeczka, butelka,
kubeczek medeli, niekapek.
Co mam robić dziewczyny czy to już się kwalifikuje do kontaktu z
jakimś specjalistą, sam cyc to już chyba dla dziecka w takim wieku
zbyt mało ?
Jeśli już poruszałyście ten temat to sorki że się powtarzam ale
ostatnio czasu mi brak i mam zaległości na forum a szukanie przez
wyszukiwarkę też zajmuje sporo czasu - pomocy.