czy musze dawac mleko modyfikowane?

08.01.08, 15:28
wracam do pracy od lutego i zaczelam testowac dokarmianie.
I tak:
-w nocy daje cyca- rano o 6.30 ostatni raz (bo wtedy bede wstawac do
pracy)
-ok.10-11 podaje kaszke,
-a ok. 13.00 zupke.
-O 15.00 bede juz w domu wiec chcialabym dawac jeszcze cyca + kaszka
na noc.
-No i deserek jablkowy w tzw miedzy-czasie:-)
Czy przy takim schemacie musze podawac mleko modyf???

POdpowiedzcie, jesli robie cos nie tak, plisss!!!!!!!!!!
    • e-ness Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 15:37
      Pewnie ze nie:)000 twoje mleczko spokojnie wystarczy. super ze tak
      wczesnie bedziesz w domku i bedziesz mogła dac cyca. Dzidzia bedzie
      miała niesamowita radosc bo nie dosc ze szama to jeszcze mamina, i
      to po cały dniu nieobecnosci:))))
      • aurinko Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 16:00
        Nie musisz wprowadzać mleka modyfikowanego. Pod Twoją nieobecność niech Kamilka
        dostaje kaszkę (może to być też sinlac na wodzie), jarzynki, owoce, a jak Ty
        będziesz już w domu to tylko cyc :-)
        • bobimax Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 16:18
          Bardzo dobry schemat i jeżeli nie chcesz to nie musisz wprowadzać
          mleka modyfikowanego.
          • matizka Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 19:48
            A ja myślę, że ta kaszka o 10-tej mogłaby być na mleku. Generalnie
            mleko mod. nie szkodzi, a przestrzega się przed nim, bo moze
            zaburzyć laktację, ale przecież w tej sytuacji to niczego nie zburzy.

            A mam wrażenie, że Sinlac jest przereklamowany i zwykła kaszka
            ryżowa jest bezpieczniejsza albo przynajmniej tak samo bezpieczna.

            pozdr

            Aga
            • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:31
              Wlasnie tez chcialabym bez wprowadzania mleka i moj plan wyglada tak:
              10 cyc
              12 obiadek
              14:30 cyc
              16 jabluszko
              17 cyc
              19 cyc kaszka

              Myslicie , ze ok??
              I jeszcze mam pytanie ... kaszke to na wodzie robic??? czy na swoim mleku , bo
              juz nie wiem sama jaka jest praktyka???

              • meniaaa Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:34
                ja robie na wodzie Bobovite mleczno-ryzowa z bananami..tylko jak
                podawac butla czy łyzka????
                • aurinko Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:43
                  meniaaa napisała:

                  > ja robie na wodzie Bobovite mleczno-ryzowa z bananami..tylko jak
                  > podawac butla czy łyzka????

                  Bezpieczniejsze dla utrzymania karmienia piersią jest podawanie łyżeczką, dzieci
                  często rezygnują z piersi na konto butelki bo ze smoczka łatwiej leci.
                • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:43
                  HIHIII te same problemy/watpliwosci:) uff jak dobrze, ze jest to forum :) wiec
                  meniaaa tez sie zastnawiam jak dawac kaszke ale skoro na noc i maja sie najesc
                  to chba butla trzeba dawac ... my probowalismy testowo i zjadal tylko kilka
                  lyzeczek - wiem ,ze sie musi nauczyc, ale nauczy sie jesc przez lyzeczke na
                  jabluszku i obiadkach a na noc to chyba przez butle- ale nastepne pytanie...
                  przez jaki smoczek dawac kaszke ? sa odpowiednio duze dziurki czy trzeba samemu
                  wyciac???
            • aurinko Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:41
              matizka napisała:

              > A ja myślę, że ta kaszka o 10-tej mogłaby być na mleku. Generalnie
              > mleko mod. nie szkodzi, a przestrzega się przed nim, bo moze
              > zaburzyć laktację, ale przecież w tej sytuacji to niczego nie zburzy.


              To nie mleko modyfikowane może zaburzyć laktację ale sposób podawania mleka (czy
              też kaszki) - smoczek w butli może zaburzyć laktację. Samo mleko mod. nie,
              produkcja mleka w piersiach dostosuje się do zmian.

              > A mam wrażenie, że Sinlac jest przereklamowany i zwykła kaszka
              > ryżowa jest bezpieczniejsza albo przynajmniej tak samo bezpieczna.

              Nie mozna przyrównać Sinlacu do kaszki ryżowej ani na odwrót, gdyż są to
              zupełnie różne produkty o innym składzie i innych wartościach odżywczych.
              Sinlac może na dłuższą metę zastąpić posiłek mleczny (jest pełnowartościowym
              produktem zawierającym wszystkie niezbędne składniki mineralne i witaminy i
              przygotowuje się go na wodzie a nie na mleku), kaszka ryżowa w wersji bez mleka
              jedynie sporadycznie może być podawana zamiast mleka (sama kaszka ryżowa bez
              dodatku mleka nie ma wszystkiego co niezbędne dla dziecka), chyba, że jest to
              kaszka mleczno-ryżowa (wtedy przygotowana na wodzie jest normalnym mlecznym
              posiłkiem na mleku modyfikowanym - nie nadaje się dla alergików).
              • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:46
                aurinko tzn, ze na noc nie ma sensu podawac dziecku kaszki na wodzie???
                • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:46
                  ankas4 napisała:

                  > aurinko tzn, ze na noc nie ma sensu podawac dziecku kaszki na wodzie???


                  I jeszcze w jednej sprawie prosze o rade:
                  jak juz zaczne wprowadzac kolejno te nowe rzeczy i dojde
                  do obiadkow to przeciez na poczatku Tymek nie zje na tyle obiadku aby sie nim
                  najesc A teraz wlasnie o 12 ma cycek)... wiec co wtedy dokarmic cycem????
                  • aurinko Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:53
                    ankas4 napisała:

                    > I jeszcze w jednej sprawie prosze o rade:
                    > jak juz zaczne wprowadzac kolejno te nowe rzeczy i dojde
                    > do obiadkow to przeciez na poczatku Tymek nie zje na tyle obiadku aby sie nim
                    > najesc A teraz wlasnie o 12 ma cycek)... wiec co wtedy dokarmic cycem????

                    Jak jeszcze karmiłam, to zaglądałam na forum karmienie piersią i tam expertka
                    pisała, że dzieci często chętnie zupkę popijają mlekiem i jest to normalne,
                    myślę więc, że cyc po zupce nic złego dziecku nie zrobi :-)
                • aurinko Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 21:51
                  ankas4 napisała:

                  > aurinko tzn, ze na noc nie ma sensu podawac dziecku kaszki na wodzie???

                  Ależ ma sens, tylko aby taka kaszka była pełnowartościowa to raczej powinna być
                  mleczno-ryżowa a nie sama ryżowa ;-)

                  P.S. Znam dziecko karmione kaszką ryżową na wodzie i mlekiem rozrabianym w
                  mniejszej ilości miarek niż powinno być, po 2 mcach dziecko to wylądowało w
                  szpitalu z niedożywienia. Dlatego jestem na tym punkcie przewrażliwiona.
                  • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:08
                    Dzieki za odpowiedzi , zaczelam sie wkrecac w ten:Sinlac, bo wczesniej zupelnie
                    jakos o nim nie pomyslalam, ale w sumie jesli ja nie chce dawac mleka
                    modyfikowanego to chyba jednak lepiej dawac sinlac na noc niz kaszke na mleku
                    modyfikowanym>? jak myslisz???
                    I jeszcze jedno pytanie:): czy jak juz wprowadze ten nowy plan jedzeniowy to mam
                    Tymka zaczac dopajac??? czy wystarczy mu moje mleko? i skad bede wiedziala ,ze
                    to dziecko chce pic??? przepraszam moze za banalne pytania ale dla mnie to
                    jeszcze wszystko czarna magia;)
                    • meniaaa Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:11
                      ankas4 ja podaje kaszke Bobovity mlecnzo-ryzowa z bananami, do
                      przygotowania na wodzie, do picia podaje malej herbatke koperkowa
                      ale tez jablkowa z melisa-obie Hippa
                      • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:16
                        meniaaa sluchaj normalnie mam te same pytania co TY:)))Chcialam wlasniee
                        zakladac watek o smoczku do dawania kaszki ,,, patrze a wlasnie Ty juz go
                        napisalas;)) wiec jutro ide kupic ten smoczek przeplywowy:)) , sluchaj ale
                        skoro kaszka na wodzie nie zastepuje tak dobrze cycka to moze sinlac dawac?? a
                        jesli Ty nie chcesz dawac sinlaca to napisz czemu???
                        • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:17
                          i jeszcze cos:) a skad wiadomo,ze dziecko chce pic? a nie jest np glodne;))???
                          Moj jest teraz tylko na cycu wiec nie dopajalam zupelnie;
                        • meniaaa Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:19
                          ankas4 kaszka na wodzie jest ok pod warunkiem ze jest mleczno-
                          ryzowa!!!tzn ze w skladzie ma juz mleko modyfikowane...zaczelam juz
                          podawac w/w bobvite stad sie wymądrzam,hehe .... a do sinlaca nic
                          nie mam, wolny wybor, ja wybralam i malej smakuje:-)
                        • aurinko Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:20
                          Ankas, a może kaszkę ryżową na Twoim mleku? Nie próbowałaś ściągać (możesz w
                          ratach przez cały dzień zbierać porcję do lodówki i podać na noc) mleka? Skoro
                          nie chcesz podawać modyfikowanego mleka, to może uda Ci się Twoje mleko?
                          • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:27
                            No wlasnie ja myslalam, ze meniaaa nie chce zupelnie dawac mleka modyikowanego
                            dlatego myslalam tez , ze daje kaszke na wodzie , bo juz wyczytalam ,ze ta
                            kaszka mleczno-ryzowa ma juz wlasnie w sobie mleko modyfikowane, aurinko nie
                            wiem czy mi sie chce bawic w sciaganie mleka, chcialabym juz moc powoli
                            przyzwyczaic malego ,ze tato mu daje butle np na noc, ale ale cnie wiem czy
                            dobrze zrozumialam,ze latacji nie moze zaklocic mleko modyfikowane tylko wlasnie
                            butla??? bo glownie o to mi chodzi,,, bo jesli kaszka mleczno0-ryzowa nie bedzie
                            powodowala tego ,ze maly odrzuci piers to ja jestem jak najbardziej za kaszka
                            mleczno ryzowa! I jesli to jednak butla moze powodowac odrzucenie cyca to czy
                            jesli tylko na noc bedzie sie dawalo dziecku butle - to odrzucenie cyca moze byc
                            konsekwencja jednego karmienia butla???
                            • meniaaa Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:39
                              ankas4 ja bede kaszke podawac butlą jedynie na noc, zupke i deserki
                              je lyzeczka, cyc w dalszym ciagu po przyjsciu z pracy, w nocy i
                              przed wyjsciem do pracy, wiec nie ma obawy ze odrzuci cyca, wkoncu
                              to rarytas dla dziecka, bez obaw!
    • olcia.kaktus Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:41
      przy takich odstępach pomiędzy posiłkami moja młoda by zapłakała się z głodu, bo
      je co dwie godziny. też zastanawiam się, co robić, bo od lutego wracam do
      pracy. Myślę, że uda mi się ściagać codziennie mleko na jedną porcję dla niej w
      dzień. Moje plany karmienia są takie:
      do 8.30 cyc
      10.30-11.00 posiłek warzywka z mięskiem
      13.00 mleko plus ewentualnie sinlac
      15.00 deserek owocowy
      17.00 powinnam być w domu wiec cyc :)
      ale boję się, że to może być mało, bo często po jedzeniu mała dopija cycem. No i
      wtedy przydałaby się jakaś wersja mleka modyfikowanego. Ale mamy skazebiałkową,
      a nutramigen dla małej jest beeee....
      • ankas4 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 22:51
        Meniaaa no to mamy podobna sytuacje. Ja tez chce dawac kaszke tylko na noc ,
        licze tez ,ze wlasnie po kaszce zacznie dluzej spac!

        Olcia.kaktus moj tez je w sumie plus/minus co 2 godziny , nie wiem czy widzialas
        jaki ja mam zamiar wprowadzic plan dnia:
        10 cyc
        12 obiadek
        14:30 cyc
        16 jabluszko
        17 cyc
        19 cyc kaszka


        tak wiec posilki co 2 godziny wychodza, ciekawe tylko czy dziecku taki plan sie
        spodoba;))
        • olcia.kaktus Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 09.01.08, 11:02
          no tak, ale jak pójdę do pracy to nie będzie tego cyca w środku dnia około 14.00
          i tu przydałoby się mlesio...
    • asia_zal81 Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 08.01.08, 23:42
      dzieci w wieku naszych powinny mieć 4-5 posiłków mlecznych na dobę,
      ilośc pozostałych nie jest taka istotna. Jak będziesz karmić
      przynajmniej 4 x to nie ma potrzeby wprowadzać modyfikowanego:D

      ps. ja też od lutego do pracy buuuuu
      będę pracować od 12-16 i w tym czasie Młody będzie szamał zupkę
      i deserek, ewentualnie popije czymś:D przed pracą,po pracy i w nocy
      (:() cyc
      • matizka Re: czy musze dawac mleko modyfikowane? 09.01.08, 09:49
        Moim zdaniem to ogromna różnica czy się wraca na cały czy pół etatu
        w kwestii cycowania. 4-5 godzin nasze dzieciaki bez mleka mogą
        wytrzymać ale 8-9 moim zdaniem nie. Moim zdaniem nie da się w
        pozostałych 15 godzinach upchnąć 4-5 posiłków mlecznych, bo nawet
        jeśli dziecko tyle pocyca w tym czasie to jednak nie będą to takie
        ilości jakby jadło bez tej naszej przerwy na pracę.

        Moim zdaniem mamy pracujące kńczą karmienie piersia wcześniej niż te
        które są w domu. Tzn. może i karmią długo, ale to jest już bardziej
        rekreacyjnie.

        Jak wróciłam do pracy to mąż przywoził do mnie córkę w porze
        obiadowej. Wydawało by się rozwiązanie ekstra, ale:

        - czasami robiła się głodna ciut wcześniej i musieli jej coś dać i u
        mnie już tak bardzo nie była głodna;
        - jechała samochodm i zasypiała i potem kiepsko ssała

        tak samo po południu czasem przychodzę, a ona właśnie coś zjadła, bo
        już nie dawała rady.

        I tak stopniowo odchodziła od mleka mamy. Najdłużej to jadła w nocy,
        ale tu niestety trzeba się nie wysypiać.

        pozdr,

        Aga
        • asia_zal81 Matizka 09.01.08, 09:55
          ja tylko odnośnie Twojego pierwszzego akapitu- wejdź sobie na forum
          KARMIENIE PIERSIĄ i tam poczytaj co nieco na ten temat, a wybór
          wątków jest przeogromny!!!!
          • matizka Re: Matizka 09.01.08, 10:05
            Przepraszam nie rozumiem dokładnie, ale jakoś przykro mi się zrobiło
            więc już się nie będę wypowiadać. Rozumiem, że na temat karmienia
            piersią nie mam żadnego doświadczenia. Dopiero potrzebuję conieco
            poczytać. Przykro mi

            Aga
            • aurinko Re: Matizka 09.01.08, 12:41
              Matizko, to nie tak, że nie masz doświadczenia, każda z nas je ma i każda z nas
              chce drugiej pomóc. Myślę, że intencją Asi nie było sprawienie Ci przykrości,
              chodzi o to, że na forum Karmienie Piersią jest opisywanych wiele podobnych
              przypadków i doradca laktacyjny może pomóc w takiej sytuacji. Można nawet
              zadzwonić jeśli nie chce się na forum pisać, są dziewczyny, które z powodzeniem
              karmią piersią pracując na pełnym etacie, ale trzeba mieć w sobie dużo
              samozaparcia, opiekunowie dziecka muszą współpracować, nie jest to łatwe ale
              wielu się udaje. Poza tym warto czerpać wiedzę z różnych źródeł, bo nie ma
              jednej uniwersalnej metody dobrej dla wszystkich :-)
            • asia_zal81 Re: Matizka 09.01.08, 15:15
              Matizka, no co Ty??? Wcale nie chaciałam Cię obrazić!! Przepraszam,
              jesli Cię uraziłam!

              Ja ostatnio bardzo sużo czasu spędzam na forum KP i czerpię stamtąd
              sporo informacji, m.in. takich, że dzieciaczkom w wieku naszych
              pociech nie trzeba wprowadzać modyfikowanego, bo nawet pełny etat
              nie przeszkadza w dostarczeniu odp. ilości mleka. Dodam tylko, że
              dzieci nam rosną i z miesiąca na miesiąc ich zapotrzebowanie na
              mleko będzie spadało, jak znajdę zaraz to wkleję info.

              Pozdrawiam Cię serdecznie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja