Skaza białkowa i po skazie;-)

08.01.08, 19:57
Po pierwszym miesiącu okazało się ze Zuzia ma skazę białkową. W
związku z tym byla przez 4 miesiące na Nutramigenie. Od tygodnia
daje jej mleko NAN 2 i bużka ładniutka jak tralalalala;-) Żadnych
oznak wysypki czy tym podobne. Wręcz przeciwnie jest bardziej
radosna, najedzona i spi prawie cała noc. Na noc zagęszczam jej
kaszką.
    • sylpal13 Re: Skaza białkowa i po skazie;-) 08.01.08, 21:02
      suuuuuuuuuper!!!!!!!!! u nas zdaje sie że rumianek uczulał, i też sie
      zastanawiam czy w ogóle Wiktor ma skaze, ale jakoś boje się zmieniać mu mleko,
      bo jak sie okaze że ma i nie będzie potem chciał wrócić do nutramigenu?
      • enya81 Re: Skaza białkowa i po skazie;-) 08.01.08, 21:23
        a w jaki sposób odkryłaś że nie ma skazy, bo ja bym sie nie odwazyła ot tak przejść na zwykłe mleko?
    • ingapol Re: Skaza białkowa i po skazie;-) 08.01.08, 21:28
      bo z tą skazą to tak jest. Kiedyś czytałam artykuł o tym, w Polsce jak maleństwo
      ma wysypke to od razu lekarz stwierdza skazę, mało który sprawdza czy to na
      pewno alergia na białko, czy na coś innego. Przepuszcza się że tylko 5 % dzieci
      ma naprawdę skazę białkową
    • asia_zal81 Re: Skaza białkowa i po skazie;-) 08.01.08, 23:49
      no to wielkie gratulacje!! dobrze, że minęło to paskudztwo!! no to
      życzę dalszych "kulinarnych" sukcesów:D
      • asienka185 Re: Skaza białkowa i po skazie;-) 09.01.08, 11:29
        Mi lekarka mówiła juz jakies 1,5 miesiąca temu ze trzeba spróbować
        ale ze bylam na wyjeździe to nie miałam odwagi. I zrobiłam to co w
        sumie lekarka by zrobiła. Tak samo mówiła ze trzeba spróbowac i
        obserowac małą.
        • patrice7 Re: Skaza białkowa i po skazie;-) 10.01.08, 00:27
          zgadza sie wiekszosc przypadkow"skazy" to nie skaza. po prostu lekarz widzi
          krostki , wysypana buzke i krzyczy skaza. enya nie am powodu zebys musiala sie
          bac zrobic test ,.po prostu wypij szklanke mleka i patrz co sie dzieje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja