kolejna ciąża

10.01.08, 10:48
mam wielkie uznanie do kobiet, które mając półroczniaka świadomie decydują sie na drugie/kolejne dziecko, czytałam wasze posty i jestem pod wrażeniem. ja też chcę mieć drugie dziecko, ale myślę, wiem, ze fizycznie nie dałabym rady teraz być w ciąży i opiekować się raczkującym, chodzącym małym dzieckiem a za rok powtórka, może dlatego, że nei mam nikogo do pomocy, mąż cały dzień pracuje, wraca na kąpiel, albo i nie. A Wy jak sobie to wszystko wyobrażacie? pozdrawiam.
    • narttu Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:02
      tak jak radzily sobie nasze mamy. To nie jest nic takiego w dobie,
      pralek, zmywarek, opiekunek do wynajecia i tel kmorkowych. Jedyny
      problem jaki widze to ze nie bede mogla Idy podnosic ( wyjecie z
      lozeczka, znoszenie po schodach, wrzucenie do wozka) ale takie
      rzeczy tez sie da zorganizowac np biorac opiekunke na godz i uczac
      dziecko wlazenia do wozka.. Na brak czasu i energii nie narzekam :)
      A jak ciaza bedzie przebiegala gorzej to albo maz pojdzie na
      chorobowy (albo praca z domu) albo sie wezmie opiekunke. Tak
      przynajmniej to u mniw wyglada..
      • narttu Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:04
        oczywiscie zakladam ze z kasa nie ma wiekszych problemow..
    • jasiek-2007 Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:05
      my mamy plany że jak Jasiek bedzie kończył dwa lata to bedziemy w tym czasie sie
      starac o rodzenstwo dla niego a cięzko zawsze bedzie czy dziecko bedzie miało
      rok ,dwa wiecej pracy bedzie ale cóż warto ;-)
    • izamig Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:17
      No to ja jestem tą, co usilnie od października stara się znowu zajść
      w ciążę, lecz karmię jeszcze piersią i jak narazie jeszcze nic z
      tego nie wyszło. Jak pisałam już wiele razy chciała bym aby między
      moimi dziećmi była mała różnica wieku. Narazie jestem na wych. ale
      wiem, że po powrocie do pracy zostanę zwolniona. Więc chciała bym
      mieć kolejne dziecko zanim zmienię pracę. Bo potem niewiadomo kiedy
      dostanę umowę na stałe i kiedy sobie będę mogła pozwolić na dziecko.
      Nie wiem jak sobie poradzę bo mój mąż też bardzo dużo parcuje. A ja
      jestem tą mamą co dziecko nosi cały czas na rękach. Jak mój synek
      był mały to go nawet na chwilę nie odkładałm do łóżeczka. Pierwsze
      trzy miesiące spędził u mamy na rękach. Nawet jak spał to kładłam go
      na sobie i spał na mnie jak mała żabka . Wszyscy mi mówili że sama
      sobie robię krzywdę, ale ja robiłam swoje. Z wózka na specerze nie
      korzystłam, bo dziecko miałam na rękach a wózek pchałam biodrem,
      potem kupiłam nosidełko dla noworodków. Poprostu wszystko robiłam z
      dzieckiem na rękach, wszyscy sie mi dziwili i karcili.A ja nie
      żałuję tego. Teraz juz nie noszę dziecka bo ono jest zajęte zabawą
      na podłodze albo wieloma innymi ważnymi rzeczami. Wiem, że z
      kolejnym dzieckiem pewnie tak samo będzie i już wiem, że będzie mi
      ciężko, ale tyle dzieci tak szybko rosną. KOCHAM MOJE MALEŃSTWO i
      oszalałam na jego punkcie. Było mi czasmai ciężko, kiedy chciałam
      coś zrobić a on nie dał się położyć ale mówi się trudno, miała to co
      chciałam.
    • aurinko Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:25
      Kurcze, a już myślałam, że kolejna Lipcówka zaciążyła ;-)

      Jak urodziliśmy Maję to mieliśmy w planach szybko zmajstrować kolejnego brzdąca.
      Niestety życie zweryfikowało nasze plany i wszystkie marzenia musiały iść w
      odstawkę. Po prostu nie stać nas na trzecie dziecko.

      Generalnie nie widzę większego problemu w byciu ciężarną mając półroczne dziecko
      ani w wychowywaniu dzieci z taką małą różnicą wieku. Warunek musi być jeden -
      dzieci urodzą się w partnerskim związku, gdzie obowiązki są rozłożone na oboje
      rodziców.
      • izamig Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:34
        Warunek musi być jeden -
        > dzieci urodzą się w partnerskim związku, gdzie obowiązki są
        rozłożone na oboje
        > rodziców.

        Zgadzam się w zupełności, mój mąż jak tylko jest w domu to bardzo
        dużo robi przy dziecku, a pracuje dlatego dużo, abym ja mogła
        siedzieć na wych. Niestety coś kosztem czegoś.

    • uczula Re: kolejna ciąża 10.01.08, 11:39
      ja tez - tak jak olka.
      Z tym ze ja sie juz nie zdecyduje na nastepne dziecie - glownie z
      powodu wieku mojego i partnera, jak sobie policzylam, ile bede miec
      gdy maly bedzie mial 20 - to sie zalamalam...a o tatusiu to nie
      wspomne.
      mam nadzieje - duuza nadzieje, ze dozyjemy by wychowac malego...
      • e-millie Re: kolejna ciąża 10.01.08, 14:05
        nie pytam o wiek, bo kobietom się takich pytań nie zadaje, ale chyba nie jest aż
        tak źle ;) ja też do młodych mam nie należę, ale trzeciego maluszka nadal
        planujemy (o wieku M nie wspomnę:) nasza znajoma pierwsze dziecko urodziła, jak
        miała 37 lat, drugie 39, a teraz ma 41 lat i kwietniu urodzi kolejne dziecko -
        wszystkie zdrowe i śliczne. jednak mamy półroczniaków, które decydują się na
        kolejną ciążę PODZIWIAM! i życzę Wam dużo zdrowia, cierpliwości, spokoju i
        wszystkiego naj naj naj!
        • matizka Re: kolejna ciąża 10.01.08, 22:29
          Ja miałam dwulatkę jak zaszłam w ciążę o wadze ponad 15 kg i
          podnosiłam ją, wsadzałam do wanny itp i ok. Jak ciąża niezagrożona
          to myślę, że nie ma problemów z noszeniem

          Ale ja bym się na tak małą różnicę nigdy nie zdecydowała z wielu
          innych powodów (generalnie bo ciężko i absorbująco)

          pozdr'

          aga
    • kachna79 ja tak mam:) 10.01.08, 22:59
      Między moimi córkami jest piętnaście miesięcy różnicy. Uważam, że to super
      sytuacja. Dziewczynki rosną razem - bardzo się sobą interesują:) Poza tym
      chciałam załatwić to za jednym razem, bo planuję jeszcze dzieci. Lekko nie jest,
      ale przecież z dziećmi tak to już bywa.
    • dziunia27 Re: kolejna ciąża 10.01.08, 23:08
      juz myslalam, ze w ciazy jestes:))) i chcialam gratulowac.. a Ty tu
      tylko plany snujesz:)))
      tez bym chciala drugie (ciaza to byl piekny stan):) ale ja niemam
      niestety warunkow mieszkaniowych by pozwolic sobie na kolejne
      dziecko.. (i pewnie dluuuugo tak bedzie) mieszkamy na kawalerce;((((
      aleee najwazniejsze ze sami, jak to sie mowi "ciasny ale wlasny
      kat":)))
    • yoopi1 Re: kolejna ciąża 11.01.08, 07:59
      Z tego co wiem od strony medycznej to nie najlepszy pomysł. Podobno
      zalecana jest minimu roczna przerwa aby organizm mógł się
      zregenerować po ciąży, porodzie, połogu i opieką nad dzieckiem. W
      każdym razie ginekolodzy odradzają tak szybkie zachodzenie w kolejną
      ciążę. Koleżanka zaszła w drugą ciążę kiedy starszak miał 9 miesięcy
      i w trzecim miesiącu poroniła. Myślę, że to jednak zbyt duży wysiłek.
      • m0nalisa Re: kolejna ciąża 12.01.08, 02:57
        e tam bajki, dlaczego nie polecaja? po czym zregenerowac? znam wiele przypadkow
        bardzo malej roznicy miedzy dziecmi
        miedzy moimi bedzie rok i 3 tyg :) jesli urodzi sie w terminie. jesli bedzie
        wszystko przebiegalo ksiazkowo nie widze przeszkody by zajmowac sie starszym, na
        szczescie moj partner mi pomaga w domu wiec nie jestem z tym sama- i tu duzy
        plus. potem tez nie bedzie latwo ale mysle ze fizjologia nie ma tu nic do rzeczy :)
        i organizm i czlowiek silny jest z natury. kiedys nie prowadzililsmy tak
        higienicznego trybu zycia i jakos wieeeele pokolen ludzi dawalo rade :)
      • narttu Re: kolejna ciąża 12.01.08, 08:42
        to zalezy jak sie czlowiek czuje i jak ze zdrowiem. Oczywiscie
        jezeli sie dluzej wraca do "pelni sil" po porodzie, mialo sie szycia
        i cesarskie ciecia ktore jeszcze sa problematyczne, jezeli sie ma
        bardzo absorbujace dziecko..itd itp.. to przeciez sie czlowiek nie
        decyduje na dziecko.
        Ja do po porodzie czulam sie bardzo dobrze, dobrze sobie radze z
        mala iloscia snu ;) i moje dziecko jest malo absorbujace- tydzien po
        porodzie zaczelam powoli wracac do pracy bo mi sie zaczelo nudzic..
    • a090707 Re: kolejna ciąża 12.01.08, 08:36
      Ja mam bardzo absorbujace dziecko i pewnie nie dalabym rady z dwojka, ale moja
      mama miala 3 corki-rodzila mnie w lipcu, a siostry 1 rok pozniej i 1,4 mies.
      pozniej-musiala dac sobie rade no i dala chociaz teraz strasznie ja za to
      podziwiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja