srodowa kawa

16.01.08, 05:33
kawa dzis troche wczesniej bo maz idzie na silownie.
WCzoraj na zebraniu zadeklarowalam ze wezme dodatkowa prace i bede
managerem jednego ciekawego projektu. Moj kalendarz nie ma "czystych
dni" do trzech tygodni w przod..
Kawa sie przyda :)
Wczoraj na naszoklasowym forum gosc na mnie naskoczyl..az
zapomnialam jak to potrafi byc bo zescie mnie rozupscily z ta
idylliczna atmosfera tutaj. Milego dnia dziewczyny
    • lilianak1 Re: srodowa kawa 16.01.08, 07:20
      Dosiadam się z kawą i życzę miłego dnia :)
    • gismol77 Re: srodowa kawa 16.01.08, 08:19
      to i ja poprossze kawke.ciezkie 2 tygodnie przede mna bez kawy ani rusz. ale coz
      damy rade.
    • a090707 Re: srodowa kawa 16.01.08, 08:52
      narttu, ty to jestes zapracowana kobieta :)
      ja juz po kawce i znow wyspana-jakie to mile uczucie kiedy sie karmi tylko 2,3
      razy, a co bedzie jak maly przespi cala noc ?
    • babajagaa Re: srodowa kawa 16.01.08, 09:06
      JA kawusie w pracy zaraz wypije ,noc byla tragiczna jak dla mnie
      Olaf budzil sie i jeczal nie mogl chyba zasnac nie wiem czy go cos
      bolalo czy co,wczoraj tez tak bylo tylko ze mniej jeczal i
      zasypial.Milego dnia,pedze do pracy
    • delfina7 Re: srodowa kawa 16.01.08, 09:13
      Echhhhhhhh , ja jestem połamana jak 50- latka . Te nocki z małym
      mnie dobijają. I nawet nie wiem jak się zabrac do przeprowadzenia na
      swoje łoże , bo w domu starszak, jak mały płacze, dostaje szału.
      Echhh życie . Poproszę kawusię.Miłego dnia.
    • joasia83m Re: srodowa kawa 16.01.08, 11:04
      narrtu! bladego pojecia nie mam jak ty to robisz, pracujesz, uczysz sie, lapiesz
      dodatkowa prace, jeszcze na obczyznie, no i dzidzi!
      a ja nie wiem jak sie wziac tylko za nauke:(
      ale nie ma jak kawusia w domciu, inka of course;) precz ze szpitalami!
    • lilka.k Podziwiam cię Narttu... 16.01.08, 11:23
      ..ale ponoć człowiek im ma więcej zajęć, tym jest bardziej zorganizowany.
      idziemy dzisiaj z Frankiem do kontroli zobaczyć jak tam jego ucho.
      Apetyt chłopak ma, więc już chyba go nie boli :).
    • aurinko Re: srodowa kawa 16.01.08, 12:13
      I ja dosiadam na południową kawę. A zaraz po kawie idę gotować Małej rybę.
      Ciekawe czy zje :-)
      • asia19813 Re: srodowa kawa 16.01.08, 14:40
        i ja się przyłaczam. Zuzia zasneła o 21 i były w nocy 2 pobudki na jedzenie o
        północy i o 5 rano, ale jestem wyspana. Miłego popołudnia. Zaraz uciekam do domku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja