patrice7
23.01.08, 00:06
:0 Malwina nie akceptuje butli,zadnych. I obojetnie co by sie w niej nie
znalazlo dostaje szalu jak tylko dotknie smoczek ustami.
Do dzisiaj.... :)
W zwiazku ze slabym przybieraniem , moim coraz wiekszym niepokojem
postanowilam powoli przechodzic na butle. wiec przeglodzilam dzis dziecko, nie
dawalam jej piersi i co??
i dalam butelke a ona jak gdyby nigdy nic zaczela pic!
Dla mnie sukces ogromny!
Zmartwilo mnie tylko , ze ona za kazym razem zjada bardzo malo (teraz w koncu
widze ile) bo tylko ok 90 ml, to przeciez polowa tego co powinna.