wyjazd na weekend bez dziecka ??????

27.01.08, 08:14
kochane mam pytanie,

czy zostawilybyscie 8 miesiecznego swojego bobaska na caly weekend?
tzn od piatku popoludnia do niedzieli wieczor (2 nocki !!!)
oczywiscie u kompetentnej osoby, zaufanej, u ktorej wiedzialybyscie,
ze dziecko jest jak najbardziej bezpieczne/zadowolone/szczesliwe
itd ?

mamy z NM znajomych, ktorzy maja synka w tym samym "wieku",
nasi faceci chca nam zrobic niespodzianke, chca zebysmy sie
odprezyly/odpoczely i zaproponowali wyjazd do Golebiewskiego
(wyzywienie, SPA ! ),
zarowno znajoma jak i ja mamy SUPER, kochajace mamy, ktore
uwielbiaja swoich wnuczkow i bez problemu z Nimi zostana,
moja mama napewno bardzo by sie cieszyla gdyby tak bylo,
jest to JEDYNA osoba, u ktorej spokojnie moge zostawic dziecko i
moge byc o Nie calkowicie spokojna ! dziadkowie przepadaja za
pierwszym i jedynym narazie wnuczkiem,

ale ja mam dylemat moralny ;(
mam wrazenie, ze bede czula sie jak zla matka zostawiajac Go na 2,5
dnia ! chce mi sie plakac, ze jak przyjade to moze nie bedzie
chcial isc do mnie na raczki itd ;(
szczerze mowiac nie wiem co robic? z jednej strony chcialabym tego
wyjazdu, a z drugiej - takmi szkoda zostawiac Synka.........

co Wy byscie zrobily na moim miejscu?

Ps. wiedzialam, ze tak bedzie, ze jak juz bede miala dziecko to
zawsze juz bede przechodzila takie katusze wewnetrzne,
dlatego kiedys myslalam o tym zeby moze nigdy nie mic dziecka, zeby
niemusiec sie martwic o nie - czy wroci szczesliwie do domu, czy
bedzie zdrowe, czy nic mu sie nie stanie,
nie chcialam, zeby "przyslonilo mi caly swiat", nie chcialam byc
ograniczana itp itd,
chcialam sobie tego poprostu oszczedzic,
a teraz..........gdy Synek juz jest ! NIE ZAMIENILABYM chwil
spedzonych Nim na zadne inne,
mam poczucie utraconego czasu, nie mam pojecia co ja robilam z
czasem gdy nie mialam dziecka ! tyyyyyyleee czasu poswiecalam dla
siebie,
a teraz robie wszystko 2 razy szybciej i tez jest zrobione, i
makijaz da sie zrobic i pojsc do fryzjera tez, i kupic ciuch,
i moze nawet to teraz bardziej mnie cieszy, bo wiem, ze potrafie
pogodzic jedno z drugim,
eh, ale mnie wzielo na zwierzenia w niedzielny poranek ;)

pozdrawiam wszystki Mamusie ! ;)
    • lilka.k Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 08:20
      My to chyba już z 5 razy zostawiliśmy dzieciaki na cały weekend.
      Nawet jak miały miesiąc. Wtedy miałam kryzys i siedziałam i płakałam.
      Mąż mnie zabrał więc bym się wyspała.
      Ja nie mam problemu. Zostawiam je z moją mamą, która codziennie do nas zagląda i
      wie co i jak.
      Jedź kochana...i jaka zła matka na litość boską...jesteś kobietą czy tylko matką?
      • latortura Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 08:25
        zawsze obiecywalam sobie, ze ZAWSZE pozostane kobieta,

        dlatego sie staram: mikijazyk, wloski itd,
        no ale...

        pocieszylas mnie, tym bardziej, ze Ty zostawiasz mamie az dwojke
        maluchow ;) babcia ma wtedy co robic ;)
        • lilka.k Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 08:28
          Oj ma, ma. Sama lekko wykończona, ale tez oferuje się zawsze, uwielbia wnuki.A
          one i tak są dosyć bezproblemowe.
          Jedź i odpocznij. Szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko. Zobaczysz jak będzie
          super gdy wrócisz :)
          • latortura Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 08:32
            dzieki za wsparcie,
            mam wielka ochote pojechac ;)

            ale pamietam kiedys slowa kolezanki, gdy powiedzialam jej, ze chyba
            pojdziemy z NM na Sylwestra i zostawie Synka mamie (mial juz wtedy
            skonczone pol roku),

            powiedziala: ja to w ogole wyszlam z domu pierwszy raz spotkac sie
            z kolezanka gdy syn mial 9 m-cy !

            no i pozniej dudnia mi takie slowa w glowie ;)
            • agasar79 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 08:41
              Taka okazja, sama bym sobie chętnie wyjechała, SPA itp hmmm, ale się
              rozmarzyłam :)))
              Wiem że trudno zostawić dziecko, ale szczęśliwa mama to szczęśliwe
              dziecko ;)))
    • modeko Re: Nie 27.01.08, 08:54

      • lilka.k Modeko.. 27.01.08, 09:04
        Nawet na chwilę do kina się nie wybrałaś z mężem bez dzieci, czy pisałaś o
        dłuższych wyjazdach?
        • modeko Re: Modeko.. 27.01.08, 09:23
          O dłuższych takich na noc.

          Nie dałabym rady zostawic dzieci.
          Więc wolę jechac z nimi.

          Planuje moze sama z męzem jechac gdzieś za jakies 5 lat.
          Wtedy chyba będę w stanie ich zostawic.
    • effka_81 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 09:56
      Jestem za jedz kobieto rozerwij sie, odpocznij przeciez nam tez nalezy sie
      troche luzu.Ja moja zostawilam jak miala 5miesiecy na dwa dni z moja starsza
      siostra,tez bylam przerazona i za bardzo nie chcialam jechac ale sie
      zdecydowalam i nie zaluje bylo super.
      Zycze dobrej zabawy!
    • gosia_4 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 10:01
      Po pierwsze nie będziesz złą matką - wyjedziesz, ale zapewnisz
      dziecku doskonałą opiekę - to po pierwsze :-). No , ale pozostaje
      jeszcze kwestia psychiki - czyli czy Ty wytrzymasz :-). Dlatego
      musisz wcześniej byc pewna, że mamie uda się uśpić małego, że nie
      będzie się bał itp. Wtedy na pewno będzie Ci łatwiej i nie będziesz
      wracać po 2 godzinach :-). Dlatego wcześniej poproiłabym mamę aby
      spędziła więcej czasu z małym, została na noc przy Tobie itp. No
      chyba, że mieszkacie razem. Jeśli zobaczysz, że mały "nie tęskni" za
      Tobą, gdy jest z Twoją mamą, wówczas wyjazd będzie miał sens.
      Przecież taki wyjazd nie oznacza, że Go nie kochasz. Pozdr. G
      • dmgr Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 10:35
        Ja jednak mam takie blokady po pierwsze ze względu na karmienie piersią no ale
        test przeszedł bo został z mężem na 3,5 godziny ale z nikim innym chyba by nie
        został bo ja niestety nie mam takich dobrych warunków (moja mama przyjeżdża raz
        na 3 miesiące a jak my do niej jedziemy to jest całe zamiesznie z dziecmi itp.
        mieszka 30 min drogi od nas samochodem i moze z 50-60 min autobusem i w sumie
        Paweł to się boi iśc do niej na ręce). Starsza córka została na noc po raz
        pierwszy z babcią (teściową) jak miała chyba z rok i 3 miesiące ale z nią nigdy
        nie było problemu bo pracowałam już jak miała 4,5 miesiąca a synek to niestety
        taki cycuś. Ostatnio bylismy u znajomych, którzy mają 4-miesięczne bliźnięta i
        właśnie mówili, że wychodzą raz w tygodniu np. na zakupy na 3-4 godziny a dzieci
        są karmione piersią, dzieciaki najczęściej wyją przez ten czas ale ona musi po
        prostu jakoś odpocząc nawet jechac na zakupy do marketu. Mój za bardzo jest
        przywiązany ale uważam, że to nic złego, jakby zostawał z kimś i pił mleko z
        butli to czemu nie. Jedź i odpoczywaj.
        • andzia84 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 10:44
          jedz i to koniecznie! odpoczniesz, nabierzesz sił a jaka będziesz
          szczęśliwa jak wrócisz :) Ja też jestem juz umówiona z mamą że
          wyjeżdżam na jakiś weekend żeby się wyspać odpocząć itp ale czekam
          aż będzie trochę cieplej, a teraz i tak jak idę do szkoły to albo
          mama albo niemąż zostają z nim. Kilka razy bylismy też na imprezie i
          wszyscy żyją :)
          • patrice7 latortura 27.01.08, 11:36
            kobieto ty chyba zartuesz??:) sama piszesz ze zostawisz dziecko po "sup[er
            fachowa "opieka i zaufanej osobie to czym sie martwisz?
            jestes matka i kobieta .jako matka spisujesz sie an co dzien wiec czemu nie
            mialabys zrobic czegos tylko dla siebie??
            dziecku krzywda sie nie stanie.
    • bobimax Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 13:13
      Jak masz możliwość to jedź. Też bym pojechała, ale ten mój mamły
      cycocholik mi na to nie pozwala, a we wrześniu sobie planowałam, że
      pojedziemy z mężem na weekend właśnie w lutym, no ale nic ja muszę
      jeszcze poczekać. Na dłuższe wakacje to nie zostawiłabym dzieci, bo
      ja lubię wakacje z dziećmi ale na taki weekend to jak najbardziej.
      Zuzie pierwszy raz na noc zostawiłam jak miała 10 mc, ale to nie ma
      znaczenia. Jak ja bym sobie pojechała,ale Ci zazdroszczę. Zresztą
      mąż zaplanowała wycieczkę na czerwiec bez malutkiej do Pragi.
    • latortura Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 13:24
      dzieki dziewczyny, troche mi lepiej ;)

      synek jest czesto z babcia, tzn. czesto do nas przychodzi lub my do
      niej, byl tez u niej w noc sylwestrowa, nie bylo zadnego klopotu z
      zasypianiem,

      wiem, ze to takie glupie troche, nigdy wczesniej nie sadzilam, ze
      bede miala takie odczucia, ale tak wlasnie jest, ze gdy mam zrobic
      cos dla siebie to mam wrazenie, ze juz odsuwam dziecko na dalszy
      plan, a przeciez tak nie jest ! On jest dla mnie na pierwszym
      miejscu,

      w takim razie mysle, ze pojedziemy,
      powiem jutro mamie o naszych planach,

      buziaki dziewczyny
      • ankas4 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 20:54
        SPoznilam sie :)ale ja tez pisze:)JEDZ dziewczyno i sie odprez, pewnie i tak
        bedziesz myslala o dziecku wiec... nie mozesz sie obwinac jesli pojedziesz,
        dziecko musi tez czasami zostac z innymi, a z babcia to juz zupelna rewelacja!
        Milego pobytu!
    • olcia.kaktus Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 22:02
      Jedź!
      Dobra mama, to szczęśliwa i piękna mama, zadowolona mama :)
      Jeśli masz osobę, której nie obawiasz się zostawić dziecka, wiesz, że da sobie
      radę, jedź. Odżyjesz i Twoje maleństwo to też odczuje napewno.
      A telefon weź ze sobą, w każdej chwili jak cię najdą wątpliwości, możesz
      przecież zadzwonić i upewnić się,że wszystko gra.
    • klarysa007 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 27.01.08, 22:35
      Jeśli Twój synek bez problemu zostaje pod opieka babci to nie masz się nad czym
      zastanawiać :) Jedź, odpocznij naładuj akumulatory. Pomyśl jak wiele z nas nie
      ma takiej możliwości, bo nie ma z kim zostawić dzieci albo też dzieciaczki z
      nikim nie chcą zostać. Jesteś przecież mamą na pełny etat więc i urlop Ci się
      należy :D
    • maadga Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 28.01.08, 08:43
      Ja zostawiłam na 9dni i poszlałam z m w Grecji jak Lili miała
      3miesiące a Kuba niecałe 3lata. Przeżyliśmy wszyscy, nawet moja
      laktacja i mała nie miała żadnych problemów z powrotem do cyca.
      Gorzej zniósł to starszak.
    • uczula nie...ja jestem 28.01.08, 15:49
      kura domowa :)
      hehhah ...
    • borowka78 Re: wyjazd na weekend bez dziecka ?????? 28.01.08, 21:26
      zostawiłabym:-)
      Szym-do tej pory półtora dnia był "na służbie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja