bylam u lekarza-mam karmic do roku

29.01.08, 11:59
...nie wiem czy sie cieszyc czy nie.
planowalam ze zaczne odstawiac za 2 tyg jak mala zacznie 7 mies.
powoli mam dosyc skazowej diety i Ola taka chuda.
z drugiej strony zal mi bylo karmienia i przytulanek.

tak wiec pani alergolog-pediatra kazala ze wzgledu na alergie i niska wage karmic do roku i dokarmiac Humana sojowa.
mam wszystko zrobic zeby mala nie rezygnowala z cyca czyli kupic specjalne butelki do karmienia mieszanego lub dawac lyzeczka.

dodatkowo dowiedziala sie ze alergicy powinni dostawac kasze manne od 9 mies a nie jak kazala mi pediatra od 4mies.
zoltko mam dawac od 10mies.

i badz tu czlowieku madry.
    • asienka185 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:03
      Edytko a skąd wiesz ze Oleńka ma nadal skazę białkową?? Próbowałaś
      jej dawac cos z mlekiem normalnym?? Moze juz jej przeszla?? Zuzia
      tez miala a po 4 miesiacach spróbowaliśmy bo lekarka sama tak
      zasugerowała i wszystko jest w porzadku. Od miesiaca je wszystko z
      normalnym mlekiem i buzka ładniejsza niz kiedykolwiek;-) Pozdrawiam
      • edzia.79 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:06
        Asienko jak zjem cos z mlekiem np.ciasto to Oli wychodza suche placki na cialku (azs) :(
        • asienka185 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:10
          Aaaaa to rozumiem. Rzeczywiście. Wielka szkoda:-(
    • e-millie Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:10
      skoro to ma pomóc Oleńce, to chyba warto :) a poza tym, dzieci są dziećmi tak
      krótko, a takimi słodkimi bobasami to zaledwie chwilkę, więc nacieszcie się tymi
      przytulankowymi karmieniami przez dwanaście miesięcy. ja chyba też do roczku
      zostawię Emi przy piersi, choć wielka z niej pannica.
      miłego dnia :)
      e-millie
      • edzia.79 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:22
        ciesze sie ze mam jasno postawiona sprawe bo do tej pory bilam sie z myslami;odstawiac czy nie.
        bardzo lubie chwile przy cycusiu ale marzy mi sie rowniez serek Danio.
      • kotka232 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:23
        no to rzeczywiscie ci namieszała,moze skonsultuj sie jeszcze z innym
        lekarzem, moze cos wiecej ci podpowie .
        • patrice7 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:46
          a mnie troche opis zatrwozyl.Co to znaczy masz karmic do roku??
          To twoj wybor jak karmisz dziecko, pediatra mogla ci tylko powiedziec ze
          najlepiej byloby zebys karmila do roku.
    • babajagaa Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 12:22
      Edzia ja karmilam tylko 2 miesiace i bardzo mi bylo szkoda a jakbym
      mogla dalej karmic to karmilabym nawet do roku jak zaleca
      lekarz.Olaf tez je mleko sojowe,mozesz zageszczac jej mleko kaszka
      albo kleikiem i podawac lyzeczka i wtedy mala nie odzwyczai sie od
      cyca
      • modeko Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 13:05
        Ja jem indyka , ziemniaki , chleb żytni i florę ( bo nie zawiera mleka, ani
        serwatki) i to jest wszystko
        Chciałam przestac karmic piersią alergolog nie widzi zastrzeżen, tylko mały drań
        wcale nie chce pic z butli ani jeśc łyzeczką Bebilonu Amino.

        Mi też się duzo rzeczy marzy by w końcu zjeśc.......
        Ale co mam zrobic???

        Już głupieję.

        Ja nawte mam problem z wprowadzaniem np. marchwii bo u Filipka nie wyskakuje
        wysypka tylko poprostu zaczyna kaszlec.

        No i teraz jeszcze co jakis czas kaszle i nie wiem kiedy bede mogła wprowadzic
        cos dodatkowego.


        Mi się marzy nawet banan, albo kawałek zwykłego ciasteczka MMMMMMM
    • gosia_4 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 13:30
      Jeżeli Cię to pocieszy, to nie jesteś sama :-). Ja również mam jak
      njdłużej karmic piersią. W mieszankach jest więcej witaminy D3 i
      wapnia itp - a Iga mam odstawioną wit d3 a wapń mam ograniczyć. Poza
      tym nic na mleku nie jem od kiedy mała się urodziła, bo jej też
      wyskakują takie suche placki na skórze. Jak już wspominałam na
      przemian z mleekiem mam dawać zupki i deserki i od kiedy zaczęłam
      jej to dawać też ją zsypało - głównie na buźce.
    • blanka0 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 13:32
      nie bardzo rozumiem

      skoro mala ma stwierdzona skaze białkową to wg mnie nie powinnas
      karmic małej wcale.
      Sa hydrolizaty ktore sa pozbawione całkiem białka/ nutramigen i
      bebilon pepti/
      Nawet jezeli nie jesz wogóle nic mlecznego musisz pamietac ze mleko
      a w zasadzie bialko wystepuje w wielu innych produktach, bialko jaja
      kurzego tym nbardziej.
      Moze podpytaj jakiejsc pediatry albo innego alergologa .
      Tak tylko mowie, nie zebym sie wymądrzala ale wg mnie to co
      powiedziala pani dr jest pozbawione sensu
      • uczula Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 13:55
        blanka - no nie do konca masz racje.
        mieszanki mleko zastepcze zawieraja mleko tylko ze bialka sa rozbite
        na mniejsze czasteczki.
        A w diecie naprawde mozna sie pozbyc wszystkiego co mleczne:)
        wierz mi.
        Nawet jak margaryna bezmleczna nie przejdzie ( u mnie rama olivio)
        to mozna sobie polac chlebek oliwa z oliwek - i wyjdzie to napewno
        zdrowiej niz mieszanki - hydrolizaty dla dziecka ( a trzeba ciagle
        pamietac , ze jest to w koncu dalej mleko krowie).
        jezeli ogranicze diete do 5 gora produktow - to ryzyko tego ze zjem
        cos z mlekiem jest rowne 0.
        :)
        i tak jest:) i u mnie dziala :D
        nie ma problemu - niestety karmienie cycem to karmienie malo a
        czesto :( nie da sie dziecku wcisnac wiecej pokarmu niz ono chce.
        Stad - nocne pobudki...
        a ja osobiscie boje sie tych mieszanek - no bo kto mi da 100%
        pewnosc ze ktoras z nich przejdzie?
        a jesli nie? to leczenie skutkow jest dlugie i uciazliwe.
        minelo pol roku na cycu - jeszcze 6 miesiecy - mysle ze wytrzymam.
        • patrice7 uczula 29.01.08, 14:10
          ale jak nie sprobujesz to nie beziesz wiedziala czy te mieszanki spasuja czy nie
          Twojemu dziecku
          • uczula Re: uczula 30.01.08, 11:18
            patrice - wiesz jak dla mnie ryzyko jest duze.
            :)
            klopoty ze skora, z brzuszkiem :( eee...
            jesli ustalilam juz diete przy ktorej malemu nic nie jest - to po co
            mi mieszanka?
    • uczula Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 13:49
      wiesz ze nas pediatra nawet nie wyslala do alergologa :)?
      ja tam sie nie wyrywam,,, ale..tez nie wiem jak i co wprowadzac.
      Marchewka przeszla - ziemniaczek chyba nie :(
      odnawia mu sie ciemieniucha na glowie a ja nie wiem po czym.
      raczej jednak po ziemniaczku bo marchewke dawalam juz w zeszlym
      tygodniu i nic.
      ...ech...
      no to o jajku mnie zastanowilo - bo ja chcialam mlodemu juz teraz
      gdzies za 2 tygodnie wprowadzic a ty piszesz o 10 miesiacu...hmm..
      no musze sie zapytac lekarki...
      ech

      ech

      ech...
      • blanka0 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 14:05
        uczula moze i masz racje, ale wg mnie nie mozna w 100 % wyeliminowac
        białkam, zawsze gdzies przemycisz nie wiedząc o tym
        a hydrolizaty to faktycznie maja tak jak piszesz.
        • bammbi Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 14:32
          mozna ograniczyć albo całkiem wyeliminowac białko mleka krowiego i
          jaja kurzego (najęsciej uczulają) a nawet karmiąc i jedząc pewne
          produkty białkowe podaje się dziecku pokram dużo bardziej
          przyswajalny i eksponuje się organizm na białko w formie
          przyswajalnej a nie podaje sztuczny hydrolizat, nie mający nic
          wpsólnego z pokarmem ludzkim, sorry taka prawda. Moja córka piła
          nutramigen 1,5 roku, mały dostaje moje mleko - kupki na nutramigenie
          a na pokarmie to niebo a ziemia, małemu też daję czasem nutramigen
          żeby się przyzwyczaił do smaku (nie wiem jak długo dam rade karmić)
          i wtedy kupa zielona i śmierdząca a na moim mleku żółta i bezwonna.
          Alergolodzy już od dawna wiedzą że drogą do wyleczenia alergii
          pokarmowych jest jak najdłuższe karmienie piersią i nawet ekspozycja
          na białko podczas karmienia piersią sprzyja wyleczeniu (czyli
          zdrowiej jest nawet czasem zjeść coś z bałka przez mamę i karmić
          długo piersią niż podawać hydrolizat zamiast piersi) Potwierdzeniem
          tego jest aktualny schemat żywienia proponujący ekspozycję na gluten
          u dzieci karmionych piersią w 5 miesiącu (tylko dzieci na piersi, bo
          mleko mamy sprzyja "uodparnianiu" przeciw alergii)
        • uczula Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 30.01.08, 11:22
          Blanka = no to ja jestem przykladem ze sie da w 100% :)
          bo u mnie dieta dziala.
          :D
          serio.
          zelazna zasada - nie jem zadnych przetworzonych rzeczy.
          Tym bardziej wedlin.
          zamiast wedliny pieke karczek z sola i majerankiem :)
          na obiad kurczak ( w roznej postaci) ziemniaki, ryz, albo zupa a'la
          krupnik.
          na sniadanie rozne odmiany jajek ( na szczescie moge).
          wprowadzilam sobie amarantusa ( na razie piping) i make orkiszowa-
          jako urozmaicenie.
          a trzeba pamietac ze z owocow jedynie banany przeszly i zadnych
          sokow nie pije.
          i?
          i zyje :)a dzidziolek ma sie dobrze :D
          wiesz - u nas po mleku to byly megakolki, dziecko wylo tak...ze..
          no i sie udalo:)
          wierz mi.
          da sie :D
          hydrolizat - to mniejsze zlo.
    • olcia.kaktus Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 18:42
      Ja mam tak samo, lekarz zaleca karmienie do roku, zobaczymy, jak to będzie bo od
      piatku będę w pracy.
      też próbowałam, czy nadal ma skaze, ale niestety ma. Mi lekarka powiedziała, że
      teraz następną próbe robić dopiero w 12-stym miesiącu poprzedzając podaniem
      mieszanki HA.
      i też mi się marzy serek, zupka ze śmietaną....
      Spróbuj budyni sojowych, mi bardzo smakują i sa namiastką mlecznego żarełka.
      • kamamama2 Re: bylam u lekarza-mam karmic do roku 29.01.08, 22:54
        Mnie dziś pediatra powiedziała, że dalsze karmienie to dla
        mnie"zagrożenie zdrowia i życia" bo zniknę, alergolog za tydzień.
        Mała poza cycem je ziemniaka i kleik ryżowy na moim mleku, a ja
        wyeliminowaam mleko, cukier, gluten...
        jest lepiej, skóra przy pomocy elidelu zrobiłą się ładna, kupki ok,
        więc myślę, że warto karmić, a butli ode mnie nie chce, więc jak mam
        ją tym nutramigenem karmić?
        a ja to bardziej ze stresu chudnę.
        a bezmleczna jest jeszcze margagyna NOVA
        i ciastka owsiane można upiec z razową mąką zytnią i jajkami
        przepiórczymi w margarynie Zwykłej nie ma nawet serwatki:)

        królestwo za kawę z mlekiem i wiejski serek!
        • modeko Re: kamamama 30.01.08, 09:15
          Tak ja tez bym chciała kawę z mleczkiem.
          Kupiliśmy super expres ciśnieniowy a ja nie mogę wypic mojej ulubionej kawy :(

          Ale pocieszam się że czas szybko płynie zanim się obejrzę już bedę mogła
          wszystko jeśc.
          Gorzej z naszymi dziecmi :((((

          Filip ma bebilon amino i tez nie chce ani z butli ani łyżeczką :((
          Ale chyba znalazłam co go uczula na dniach będę widziała.
          Wczoraj zjadł jabłko i znów kaszel wrócił, więc to pewnie jabłko, zwłaszcza ze
          ja juz od 6m-cy cały czas pije wodę żywiec jabłkową :(((

          Jeśli to jabłko to będę mogła rozszerzac diete.
          • edzia.79 Re: modeko 30.01.08, 10:17
            ja pije kawe z mlekiem sojowym w proszku-3lyzeczki na kubek.
            tez jest dobra
            • modeko Re: modeko 30.01.08, 10:44

              • kamamama2 Re: modeko 30.01.08, 12:01
                ja soję odstawiłąm, jabłko wykluczone i marchew też (mój starszy lat
                prawie 8 nie trawi !!!!! marchwi, po prostu wylatuje z niego taki
                kawałek jak wleciał, to dopiero nie? a po surowej mogę pędzić do
                szpitala, przynajmniej tak było kiedyś, bo teraz nie próbuję)
                a do kawy dodaję hmm mleko ryżowe - smakuje jak woda z gotowania
                ryżu hehehe ale można się przyzwyczaić, no i jest jeszcze migdałowe
                mleko ale trochę się boję, podobno pycha.
              • edzia.79 Re: modeko 30.01.08, 12:02
                kurka to rzeczywiscie silna ta alergia a ja narzekam ze nie moge jesc mlecznych rzeczy
                • modeko Re: modeko 30.01.08, 12:35
                  ja się pomału załamuje
                  Mam wizyte za miesiąc u alergologa ale chyba pojadę wcześniej, wydałam na mleko
                  100zł a on go nie chce. (zresztą nie dziwię się)

                  Ale będę laska :))) jak tak dalej pojdzie.

                  Karola nie była i nie jest uczulona ani na jabłko ani na marchew.

                  Więc marchew będę próbowac mu dac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja