leniwe dziecko czy matka zaniedbuje?

29.01.08, 16:36
Jak tak czytam te wasze posty o wstawaniu i raczkowaniu to sie
zaczynam martwic. Moja jest albo strasznie leniwa albo ja ja malo
cwicze albo cos zle robie.
Ida teraz lezy na brzuchu i jedyne co nowe to wyprostowuje rece
podnoszac sie. Obracac na brzuch sie lubi i umie, ale spowrotem juz
nie lubi (umiala przez 2 dni przed swietami jak ja zostawilam z
mezem). Wiekszosc czasu spedza na kocu na dywanie, w lezaczku malo-
tylko na kupke i jak ja musze gdzies wziasc bo np gotuje a ona nie
spi. Nie chodzi choc nogi ma silne (z ciekawosci ja postawilam w
pionie 2 mies temu i stala trzymajac sie lozka), nie raczkuje (jakby
dupe miala za ciezka- ale nawet po zdjeciu pieluchy nic z tego).
Jakies cwiczenia jej robic czy co? Jak wasze dzieci uczyly sie
raczkowac?
    • olus-ia80 Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 16:44
      wszystko w swoim czasie jednego dnia nie umie drugiego cie zadziwi
      moj siedzi ale co do raczkowania to nic nie kapuje o co w tym chodzi
      spokojnie na wszystko przyjdzie pora
    • zurawina100 Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 16:45
      wiesz co ja jak czytałam posty o raczkujących, mówiących , tudzież chodzących
      półroczniakach tez się stresowałam....Teraz już mi przeszło. Moja robi dokładnie
      to samo co Twoja, obraca się jeszcze dookoła własnej osi na brzuszku i też nie
      umie sie przewrócić z brzuszka na plecki. Jak przeczytasz rozwój psychoruchowy w
      jakiejkolwiek ksiązce okazuje się że Twoje dziecko rozwija się w normalnym
      tempie, nie ma co panikować. Tak myslę. A na raczkowanie możemy jeszcze śmiało
      poczekać z 1-2 miesiące
      • edzia.79 Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 16:54
        a wg mnie raczkujacy polroczniak to jakis fenomen.
        na ogol dzieci raczkuja kolo 9-10mies.
        w zadnej ksiazce z rozwojem dziecka nie jest napisane ze powinno raczkowac w tym wieku.

        Ola ma 6,5 mies przekreca sie na brzuch,pelza do tylu a trzymana pod paszki sprezynuje.
        nie potrafi sama siedziec.
        • iwaolej U nas tak jak u Edzi :) 29.01.08, 17:13
    • beetaa Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 17:05
      narttu, nie martw sie na zapas, kazde dziecko rozwija sie w swoim
      tempie i nie mozna porownywac, niestety nie sposob tego nie robic,
      kiedy czyta sie posty ;( z tego co piszesz Twoja coreczka jest jak
      najbardziej w normie. no nie przesadzajmy z tym wstawaniem, dziecko
      ma z tym czas do 11 miesiaca, a niektore wcale nie wstaja trzymajac
      sie, tylko zaczynaja od wedrowek. zreszta pol roku to taki wiek, ze
      niemowlak musi naprade nie wiele umiec, powinien przewracac sie
      minimum w jedna strone, na reszte ma jeszcze czas. ja juz jakis czas
      przestalam czytac posty typu "siada", "wstaje", "raczkuje", chyba
      musialabym osiwiec ze zmartwienia (tyle, ze nasz maly jest realnie
      dwa miesiace mlodszy od wiekszosci dzieciakow na forum)
      pominiecie ktoregokolwiek etapu rozwoju motorycznego to w sumie
      rzecz normalna i nie swiadczy o jakichkolwiek nieprawidlowosciach ;)
      A mama napewno nie zaniedbuje, a dziecko z cala pewnoscia nie jest
      leniwe, tylko czeka na odpowiedni dla siebie moment i ma w nosie
      wszystkie inne dzieciaki i ich dumne mamy ;)
    • effka_81 Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 17:16
      Moja mała przekręca sie z brzuszka na plecy i odwrotnie, pełza do tyłu i tyle.
      Nie siedzi sama, nie raczkuje i też nie staje. Wogóle nie umie stać,jak ją
      chwyce pod paszki to sprężynuje. Nie martwie sie że nie staje czy raczkuje, na
      wszystko przyjdzie pora.Wczoraj bylłam do szczepienia i doktorka powiedziała, że
      mała rozwija sie bardzo dobrze.
      Więc sie nie martw napewno jesteś dobra matką(jesteśmy hehe).
      • asia-ch Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 17:31
        U mnie tak że Jaś leży, nie pełza, przekręca się z brzuszka na plecki. Jak
        zostawię na kocu obróci się wokół własnej osi.
        Jas jest duży i pewnie trudno mu podnieść pupkę. Jak go trzymam pod paszkami
        chce stawać. moja lekarka zawsze się dziwi, że on taki silny.
        Jak miałam bliźniaki to Marynia bardzo chuda szybko siadała chodziła. Szczepus
        później. A Róza klocuszek do roku chyba nawet nie wstawała. Posadzona siedziała.
        Nie raczkowała w ogóle. Jak miała 14 miesięcy zaczęła chodzić.
      • blanka0 Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 17:34
        a ja bym wlasnie wolala aby moje dziecko najpierw wzmocnilo
        krwegoslup a potem zaczelo stawac a ta zołza odwrotnie
        ja osobiscie martwie sie wyczynami mojego dziecka wiec dziewczyny
        nie panikujcie, wszytsko w swoim czasie
        • gosia_4 Re: blanka 0 leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 20:39
          Ja podobnie jak Blanka - wolałabym, żeby się tak nie gimnastykowała
          tak bardzo. Osobiście wolałabym żeby zajęła się gaworzeniem. U mnie
          jest coś za coś - neurolog powiedziała, że jest na etapie rozwoju 9
          miesięcznego dziecka, bo właśnie siada, raczkuje, wstaje). Czyli jak
          widzicie nie macie się czym martwić, bo ten "stan" to nie jest
          normalny dla półroczniaka. Ale w związku z tym, że tak intensywnie
          rozwija się ruchowo, to może opóźnić się z gaworzeniem. No i żadnego
          gaworzenia jak dotąd nie ma :-(.
    • olcia.kaktus Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 18:35
      Moja Martusia dokładnie tak jak Twoja. I nie martwie się ani troche. Internet to
      fenomenalna sprawa, ale do zamartwiania się, też tu można znaleźć powody ;)
      Ja się martwiłam, jak mając 3 miesiące nie potrafiła wysoko podnosić główki
      leżąc na plecach. Chodziłam do neurologa, rehabilitacje itp.
      A ona 2 tygodnie później bez problemu z dnia na dzień się nauczyła.
      Wtedy powiedziałam sobie, że nie bedę się martwić, póki nie będzie naprawdę
      poważnych uchybień.
      Ja Małą zostawiam na macie na dość długo, jak się troche wkurza, to się
      mobilizuje do podnoszenia dupci, ale też nie pozwalam, żeby płakała.
    • dagi.ww Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 21:27
      Wiki jeszcze tydzien temu nie potrafila przewricic sie na brzuch i bylam przerazona, czy wszystko ok, a teraz juz nie wylezy ani minuty na plecach, od razu przewrot, ale o raczkowaniu na razie nie ma mowy, pelza do tylu. Siedziec tez nie potrafi jeszcze calkiem, bo tluscioszek z niej i gibie sie na boki :)) Nic sie nie martw, ktoras tu kiedys madrze napisala, ze nie ma na swiecie zdrowego, doroslego czlowieka, ktory nie trzyma sztywno glowki, nie ma tez takiego, ktory nie potrafi siedziec i chodzic, wiec na wszystko przyjdzie pora ;))
    • dmgr Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 23:04
      U nas podobnie. nie umiemy siedziec, chodzic ani raczkowac. Umie się obracac z
      pleców na brzuch i odwrotnie ale tylko jak musi (zabawka za daleko), nie pełza
      ewentualnie na plecach się posuwa. Umie robic kosi-kosi, machac, mowic mama a i
      zębów też nie mamy. Z córki było podobnie, siedziała późno, raczkowała jak miała
      chyba z 9 miesięcy a chodziła jak miała dopiero 15 miesięcy więc mi się już nie
      śpieszy bo wiem, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie.
    • lucy_cu Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 29.01.08, 23:14
      Samodzielne siadanie to często nawet dopiero 10. miesiąc,
      raczkowanie jednakowoż. :-) Półroczne dziecko "standardowe" robi to,
      co Twoja Ida- przewalanki na podłodze. ;-)
      Więc nawet nie próbuj sie martwić, bo nie ma czym. :-)
      • narttu Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 30.01.08, 12:29

        no to mnie uspokoilyscie
    • mynia0 Re: leniwe dziecko czy matka zaniedbuje? 30.01.08, 12:23
      no, to moja Milka też leniwa :) obaca sie na brzuszek, ale odwrotnie
      juz nie, podnosi sie na rączkach, siedzi na kolanach, ale sama nie,
      czyli generalnie, jak u większości z Was. i ja kompletnie sie tym
      nie przejmuję. ma swój rytm rozwoju, i widać, jeszcze nie jest
      gotowa na inne szaleństwa.
    • lilianak1 Narttu mam tak jak Ty 30.01.08, 12:52
      Też się wpiszę, bo aż mnie przeraziło twoje określenie "zaniedbuje".
      Czasem tak o sobie nie myśl. Mój starszak był ćwiczony z powodu
      kręczu szyjnego i faktycznie w wieku 6 miesięcy zaczął raczkować,
      ale dobrze na nogi poszedł po roczku, więc szybsze raczkowanie w
      chodzeniu nie pomogło.
      A córcia leniuszek totalny. Leży głównie na plecach, na brzuch
      bardzo sporadycznie się przekręca a jak się przekręci to jest zła,
      bo nie lubi leżeć na brzuchu. Kilka dni temu zaczęła ściągać
      skarpetkę, trochę podgryza stópki.
      Teoretycznie jakieś 3 miesiące do tyłu względem brata.
      Ale za to gada więcej niż on w jej wieku :)
      Dziećmi możemy się chwalić ale nie warto aż tak bardzo ich do siebie
      porównywać. Zobaczysz że za pół roku - rok nie będzie widać różnicy
      między dziećmi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja