klopoty z usypianiem

08.02.08, 09:59
Ola od kilku dni przestala usypiac sama w lozeczku tylko czeka do 23 i idzie
spac z nami w lozku.wszystko robi zeby tylko ja wycignc i polozyc do nas;a
wtedy ladnie zamyka oczka i idzie spac.

tak wiec wczoraj byl sadny dzien;kladlam ja do lozeczka ona w placz,wyciagam
ja na rece-spokoj,odkladam-ryk.
i tak w kolko...
w koncu po ok godzinie usnela ale za jakis czas zaczela plakac przez sen,nie
przestawala nawet jak ja bralam na rece.
tak wiec znow wyladowala u nas w lozku.
wiem ze nie powinnam ale doszlam do wniosku ze juz wczesniej usnela u siebie.

a takie mialam grzeczne dziecko.kladlam i sama usypiala
    • gosiek775 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 10:08
      Mój mały śpi w łóżeczku,ale niestety muszę go za każdym razem bujać(łóżeczko
      jest na kółkach).w nocy jestem konsekwentna,bo za każdym razem po karmieniu
      odkładam go do łóżeczka.Nie protestuje.No,ale te bujanie!!!!!
      • pysiulek_79 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 22:17
        My tez bujamy ale tylko raz wieczorem, potem tak jak edzia ide na
        latwizne, biore do lozka i karmie przez sen... Nie mam sily z tym
        walczyc
    • lipiec_2007 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 10:09
      Ja tez jeszcze niedawno cieszylam sie, ze tak dobrze nam idzie nauka
      samodzielnego zasypiania. Do wczoraj. maly plakal przez godzine non-
      stop i nic nie bylo go w stanie ukoic. w koncu poddalam sie i
      zaproponowalam mu cyca. pociagnal ze dwa razy i odplynal od czasu do
      czasu pochlipujac przez sen.

      moze to cos z cisnieniem, albo kolejny skok rozwojowy?
      • edzia.79 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 10:10
        ja to sie chyba musze zebrac w sobie i zaczac odkladac po nocnych karmieniach bo
        narazie ide na wygode i po pierwszej pobudce biore do lozka i karmie przez sen.
        • lipiec_2007 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 10:13
          ja tez tak robilam, ale odkad maly zaczal sie okrecac we wszystkie
          strony, to boje sie zasnac, kiedy lezy na skraju lozka.
        • gosiek775 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 10:19
          Mam starszą córkę,która jak była mała to ciągle spała z nami.I niestety bardzo
          trudno było ją odzwyczaić.Dlatego teraz z doświadczenia wiem,że nie ma co uczyć
          maleństwa spać z nami.Dlatego staram się od początku małego usypiać w
          łóżeczku.powodzenia!
        • kotka232 ja robie tak samo 08.02.08, 14:11
          ale moja prawie nigdy sama nie zasnela zawsze na rekach badz
          przycycku u mnie w łozku , a w nocy spi jeszcze ze mna, choc
          niedługo zabiore jej cycka i sie okaze jak to bedzie na stale z tym
          spaniem
    • mynia0 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 11:06
      miałam podobnie. Emilka zasypiała sama od urodzenia, a niedawno coś
      sie popsuło :( tylko raczki i rączki... bywało, że wstawałam w nocy
      dosłownie co 10 minut. wkurzyłam się, jednego wieczoru nie wziełam
      na ręce. nie dopuszczałam do totalnego ryku, ale nie usypiałam na
      siłę. wszystko trwało 2 godziny, po czym Milka usnęła sama i
      wszystkie kłopoty sie skończyły. zasypia sama, w nocy sie nie budzi.
      super.
    • bubunia1 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 13:06
      A u nas było tak, że mała po kąpieli i butli kładła się spać i usypiała. Nagle przestała spać ładnie...śpiewała, płakała, cudowała do 2h i często się wybudzała między 21 a 24. Postanowiłam skrócić jej sen w dzień. Pilnuję teraz godzin spania. W dzień śpi 2-3 razy = ogólnie max = 3,5 h i nie ma żadnych problemów wieczorem. Zjada butle pół-śpiąca i nie ma żadnych pobudek ;)
    • atenette Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 19:19
      Ojej co ty tu dziewczyny piszecie :). Moja Emilka zasypia tylko przy
      cycku, wozku albo noszona na rekach i do tego spi sobie slodko z
      nami. Raz probowalam nauczyc ja zasypiac samej (dodam, ze lezalam z
      nia na lozku obok, bo usypianie poprzez zostawianie dziecka samego
      jest dla mnie absolutnie nie do przyjecia) i plakala przez 3
      godziny, ssala wszystko co wpadlo jej w rece, wlacznie z wlasnym
      jezykiem, no i wkoncu po tych 3 godzinach poddalam sie i mala
      zasnela znowu przy cycku. Od tamtej pory juz tak nie eksperymentuje.
      Przyjdize jeszcze na to czas.
      • dmgr Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 19:43
        U nas najpierw było tylko przy cycy, Młody w sumie przesypiał całe noce a jak
        się przebudził to wypijał trochę cyca i odkładałam zawsze sam zasypial. Zaczęłam
        uczyc go zasypiac, udawało się czasem, czasem w końcu dawałam cyca (teraz
        właśnie sobie skomle w łóżeczku już z 15 min ale nie płacze mocno tylko się
        żali). Ale w nocy zaczął mi się ostatnio budzic czasem nawet 5-6 razy czasem 1-2
        zależy. Do tego jak sam zasypia starsza córka jak jeszcze nie spi ciągle
        krzyczy, że ona musi iśc do niego bo on płacze i nie mogę jej wytłumaczyc.
        • 27agnes72 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 22:34
          A mój synuś wczoraj krzyczał jak najęty-wzięłam Go do łóżka-chwycił
          mnie za pierś, męża za rękę, uśmiechnął się szeroko i USNĄŁ.
          Nie chcieliśmy już nic zmieniać...
    • klarysa007 Re: klopoty z usypianiem 08.02.08, 22:56
      Wiecie co kobietki, a właściwie dlaczego te dzieciaczki MUSZĄ spać same?
      Przecież nam też jest milej przytulić się do męskiej piersi niż tulić do snu
      poduszkowego jasia :D
      Ja też mam problem z usypianiem małej, Tunia nie chce zasnąć bez cycania, śpi ze
      mną w łóżku. Jestem tym zmęczona, chętnie bym ją przeflancowała do łóżeczka,
      nawet próbowałam. Ale wydaje mi się, że taki maluch nie rozumie czemu zostawiam
      go płaczącego w łóżeczku (choćby na kilka minut). Ma tylko niejasne poczucie
      utraty bezpieczeństwa - braku mamy. A ja nie potrafię i nie chcę być twarda...
      • edzia.79 Re: klopoty z usypianiem 09.02.08, 09:50
        wlasnie przeciez dziecko chce poprostu usnac przytulone do mamy a nie w pustym
        lozeczku.

        wczoraj Ola usnela przy butli,spala do 22,30 a potem swirowala do 24,15 i wkoncu
        wyladowala w naszym lozku.
        • mynia0 Re: klopoty z usypianiem 09.02.08, 17:20
          to zalezy od dziecka ;) starszą córke przytulam i uspyiam do dziś /
          ma 3, 5 roku/, a młodsza Emilka od urodzenia zasypiała sama, co
          starszej nigdy sie nie zdarzało. a skoro Milka usypia sama, to nie
          widze powodu, żeby to zmieniać ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja