kamamama2
12.02.08, 11:16
Jak Ty to robisz, na jakimś paliwie kosmicznym działasz???? Ja o
porankach ledwie wstaję, potem to już jakoś siłą rozpędu do wieczora
dociągam, ale traktuję to w kategoriach cudu. A Ty? Tu konferencja,
tu pisanie, tu egzaminy, dziecko, dom, echhhh pozazdrościć.
Ja właśnie dostałam propozycję, jak skończę doktorat w 2 lata to
dostanę etat. nie wiem czy ja chcę etatu na uczelni, ale jest to
jakaś furtka zawsze. Tylko jak z tych 3 godzin snu wuykroić coś na
pisanie? W dzień z małą się nie da nijak.
Jesteś niesamowita!