matizka
14.02.08, 22:48
Mój Karol od 2-3 tygodni siedzi coraz sztywniej i tak się tym
zachwycam, a tu czytam watek lucy i sie przeraziłam.
Czy wszstkich dzieci już się jakoś przemieszczają? Mój nic - umie z
brzucha przekręcić się na plecy, ale nawet turlanie mu nie w głowie,
nie wpominając pełzania czy raczkowania.
Powiedzcie jak u Was, bo wydawało mi się, że córka rozwijała się
podobnie, a zaczęłą chodzić w 10 mcy, ale może ja już coś nie
pamiętam i on jest zapóźniony.
Serio trochę spanikowałam - mże warto wybrac się na jakąś
rehabilitację:(
aga