Strasznie mi smutno - jak wytrzymam do niedzieli!

19.02.08, 12:42
Wczoraj Natalka pojechała z tatą do swojej prababci na południe
Polski. Wróci dopiero w niedzielę.
Fakt, jest lżej, więcej czasu i w ogóle...
Ale jak cicho i smutno. Już mi jej brak, a tu jeszcze tyle dni!
    • asia19813 Re: Strasznie mi smutno - jak wytrzymam do niedzi 19.02.08, 12:44
      nie martw się masz Agatkę przy sobie, odpoczniesz, zatęsknisz, a czas szybko minie.
    • dmgr Re: Strasznie mi smutno - jak wytrzymam do niedzi 19.02.08, 15:12
      Wiem coś o tym, mój Paweł nawet jak Klara spi to jakoś bardziej marudzi, od
      trzech miesięcy nie chodziła do przedszkola od marca wraca nie wiem jak to
      będzie. Raz pojechała na dwa dni do teściów to wyszłam z Pawłem trzy razy w
      ciągu jednego dnia na spacer tak się nudziliśmy. Mój rekord bez córki (3 lata)
      to dwie noce z rzędu czyli trzy dni, nie wiem czy wytrzymałabym dłużej, a niby
      jest lżej bo to a picia mi zrób, a pomóż ubrac, a chlebka chę, a bajeczkę włącz,
      a pobaw się ale jednak pusto. Ja właśnie delektuje się spokojem od 1,5 godziny
      bo spią razem jak zwykle w dzień ale zaraz Paweł się obudzi. Trzymaj się do
      niedzieli już blisko.
      • olus-ia80 Re: Strasznie mi smutno - jak wytrzymam do niedzi 19.02.08, 17:17
        BĘZIE OK PO MOJĄ JADE W PIĄTEK NIE BYŁO JEJ PRAWIE 2 TYG NA
        POCZĄTKU BYŁO MI SMUTNO ALE TERAZ JEST OK I JUZ MYSLE ZE ZNOW BEDZIE
        GŁOŚNO ODPOCZNIESZ A CZAS SZYBKO LECI TRZYMAJ SIE
    • klarysa007 Re: Strasznie mi smutno - jak wytrzymam do niedzi 19.02.08, 22:37
      Znam ten ból :) Tunia bez Jakuba mniej się uśmiecha, a ja mimo mniejszych
      obowiązków tęsknię jak głupia.
      • curly2 Re: Strasznie mi smutno - jak wytrzymam do niedzi 20.02.08, 08:21
        Dzięki Wam, dziewczyny, za zrozumienie i pociechę:)
        Z tym odpoczywaniem to ciężko, bo Agatka niestety chyba też tęskni
        za siostrą i straszna maruda... A poza tym nie pozwala mi ani na
        chwilę zniknąć z pola widzenia - pewnie boi się, że jej też zwieję
        jak tata i Natalka:D
Pełna wersja