a.l.a.s.k.a77
21.02.08, 19:32
....już mi ręce opadają. Ciągle jakieś problemy. Asymetria, obnizone
napiecie, alergia, jakieś bakterie w stolcu...co jeszcze nas spotka?
Teraz mały na nutramigenie od miesiąca, ślina mu brzydko jakoś
pachnie (może od tego śmierdzącego mleka), ma meeega odparzenie na
pupci:( Robi po kilka kupek dziennie. Ciągle zaczerwienione
policzki. Ostatnio zaczynam się zastanawiać czy to nie kontaktowe bo
jak go ktos obcy na ręce bierze to zaraz bardziej czerwone.
Dodatkowo zawsze w nocy zatyka mu się nosek - to chyba tez
alergiczne ale nie wiem do końca.
Rehabilitacja daje dobre efekty ale ile jeszcze to potrwa to nie
wiem.
Jakis mam dziesiaj zły dzień, wybaczcie że się tak żalę....wiem, że
ludzie mają gorsze problemy. Wkurzam się na siebie, że nie potrafie
pomóc synkowi...ta alergia (czy co to tam jest) mnie przerasta. Tak
czytam jak Wy doskonale wyłapujecie na co uczulone są Wasze dzieci.
Podziwiam super lipcowe mamy małych alergików!
Ja boje się, że moje dziecko przeze mnie zachoruje na astmę w końcu:
((( Ech, dość tych żali.