Wkurza mnie już takie gadanie!

21.02.08, 21:37
Dziewczyny. już mam dość tekstów typu "ŁOOO, jaka z niej kluseczka!", "Jakie ma poliki okrąglutkie!", "Jaka pyzata!", "Grubasiątko" itp. Moje dziecko jest dla mnie oczywiście najpiękniejsze na świecie i generalnie miałam gdzieś takie żarty, zwłaszcza, że zazwyczaj nie są zbyt złośliwe, ale chwilami już mnie wkurzają ;(( Tym bardziej, że Mała nie siedzi jeszcze sama, o raczkowaniu nie ma na razie co marzyć i wszyscy się śmieją, że to dlatego, że taka klucha jest ;)) A cóż ja jej zrobię, przecież nie będę jej głodzić hehe! Tym bardziej, że na piersiątku cały czas...
    • babajagaa Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 21.02.08, 21:41

      --No przestan,nie ma sie czym przejmowac,zacznie raczkowac to zgubi
      taka sama byla moja siostrzenica a teraz zrobila sie szcuplacha ma
      10 miesiecy raczkuje od jakis 2 i jezdzi w chodziku zrzucila nie
      wiadomo kiedy,zobaczysz twoja tez zgubi a w ogole to ile wazy bo moj
      Olaf tez do najszczuplejszych nie nalezy bo teraz to z 8900-900
      bedzie mial
      Olafek

      mBank-konto bez oplat
    • patrice7 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 21.02.08, 21:43
      Szczerze> Nie bardzo rozumiem o co sie wpieniasz. To normalne i nikt przeciezs
      nie mowi tego zlosliwie.
      Bardziej to dziala nerwowo dlatego,ze tak jak mowisz mala jest"leniuszkiem"
      Wyluzuj sie i nie łap cisnienia :) nie ma po co:)
      • mynia0 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 21.02.08, 21:46
        a ja rozumiem. nic nie tak nie wkurzało, jak teksty - jaka ona
        chuda / to do starszej ;)/. albo - jaki ładny chłopczyk :? nie jest
        to może powód do zdenerwowania strasznego, ale czasem człowiekowi
        jest zwyczajnie przykro z powodu czyjejś niedelikatności.
    • curly2 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 21.02.08, 21:47
      Ja też ciągle słyszę takie teksty, ale mnie to wcale nie denerwuje:)
      Śliczna jest taka okrąglutka, a te wszystkie dołeczki i fałdki są
      takie rozkoszne... ciesz się nimi póki są - jak ruszy to wszystkie
      zgubi!
      • ankas4 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 21.02.08, 23:59
        A ja Ciebie rozumiem... tez mnie wkurzaja uwagi a szczegolnie kiedy jedna osoba
        mowi mi cos juz enty raz... a mi głupio zareagowac i zwrocic uwagę ,ze przeciez
        juz to slyszalam... ale coz począć... a jak sie juz człowiek wkurzy i ni
        wytrzyma to potem sa komentarze:"ze przewrazlwiona". "ze po co te nerwy " itd///
        Najlepiej zeby sie kazdy soba zajął...
        • dagi.ww Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 22.02.08, 00:09
          Dokładnie, ja się cieszę, że nie jest chuderlakiem (nawet się
          śmieję czasami, że od razu widać, że nam się dobrze powodzi :)) Ale właśnie jak się słyszy takie uwagi kilkanaście razy w tygodniu, to już się ma ich po dziurki w nosie. Wiki waży prawie 11kg, 15ego skończyła 7 m-cy.
    • bobimax Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 22.02.08, 07:56
      Kochana Ty się nie przejmuj. Ja za to mam chudzinkę, ale siedzenie
      czy raczkowanie niekoniecznie zależy od wagi bo starszaczka była
      większa a robiła wszystko o wiele szybciej niż młodsza. A poza tym
      ja lubię takie fajne pultynki.
    • lilka.k Ja cię rozumiem 22.02.08, 08:10
      Bo ja to się dopiero nasłucham...naprawdę cholernie mi przykro jak co drugi spacer ktoś mi mowi: oo, szkoda, ze nie parka...ooo, współczuje ci bardzo, oooo, ja to bym nie chciała bliźniaków.
      TYakie teksty mnie ruszają bardzo. Tydzien temu na targu nakrzyczalam na babke, bo juz nie wytrzymalam. Kurcze...jak ktos moze spojrzec na moje super dzieciaki i powiedziec: współczuje ci?
      W ciąży nadszedl taki moment, ze przestalam odpowiadac na pytanie jaka plec, bo jak mowilam, ze mam blixniaki to ludzie sie klrzywili. Poxniej odpowiadalam tylko, ze nie wiem jaka plec.
    • yvonne79 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 22.02.08, 10:27
      Wiesz, a ja Ci trochę zazdroszczę... Moja córka ma skończone 7 miesięcy i waży
      około 6,5 kg. Do tego ciągle mało je pomimo faszerowania jej żelazem, itp. :(
      Cały czas tylko słyszę: o jaka kruszynka, jaka ona drobna, itd. Aż mi się beczeć
      chce, bo przecież dziecka nie głodzę. Nie odbieram tego jako atak na moją osobę,
      ale jest mi przykro, że inne dzieci ładnie przybierają na wadze, a moja córeczka
      raczej chudnie... Bardzo bym chciała wreszcie usłyszeć, że zrobił się z niej
      pulpecik :)
    • milenka2007 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 22.02.08, 11:00
      kochana dagi rozumiem ci doskonale mnie tez to denerwuje taka glupia gadka niech spojrza na siebie a od dziecka sie odwala ja co chwile slysze jaka ona duza jaka pyza co za paczek a za kim ma byc mala jak ja z mezem po 175 wzrostu mamy pozdrawiam
      • edzia.79 Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 22.02.08, 11:03
        hihihi
        chociaz to jakies pocieszenie dla mam chudzinek ze cos was denerwuje a przeciez
        dziecko tak ladnie wyglada,takie dorodne.
        mnie tez wnerwia jak o Oli mowia ze jest STRASZNIE chuda
    • lee_a Re: Wkurza mnie już takie gadanie! 22.02.08, 11:04
      eeee... spoko, ja tam zawsze mowie o swojej ze jest kluska ;) w
      dodatku leniwa. A moja tez na piersi wyhodowana. W dodatku dziecko
      piersiowe nie powinno miec sklonosci do otylosci, wiec luz! Cieszmy
      sie ze mamy piekne bobaski z cudownymi fałdkami do wycałowania.
      • leluchow1 Re:ROZUMIEM CIE W 100% 22.02.08, 11:15
        U nas tez ciagle "jaki on pultasny, a poliki ma jak chomik" a ja jestem
        strasznie przewrażliwiona na punkcie grubych dzieci bo sama byłam takim
        dzieckiem! Wiem ze mlody jest po prostu duzy 73cm i 9000 g ale jak tak komentuje
        te policzki....
        A co do parki... To ja nie mam bliźniat(choc bym chciała) ale mam 2 chłopców i
        od 5 mcy ciazy non stop słysze "szkoda ze nie parka" , "nie martw sie moze 3
        bedzie dziewczynka" - do szału doprowadzają mnie takie teksty!!!
        • edzia.79 Re:najlepsza jest moja mama :) 22.02.08, 11:21
          spotkala znajoma z dzieckem 5 mies wazacym 8 kg (nasza Lusia jak miala 6 mies
          -6300) i mama mowi; ojej jaki grubas,jaka pyza,a nasza Ola taka
          drobniutka,szczuplutka ale co sie dziwic moja corka i ziec szczupli a ty (do
          znajomej) szczupla ale za to twoj maz gruby to dziecko w niego sie wdalo.

          dziewczyna napewno miala nietego mine-
          • lilka.k Re:najlepsza jest moja mama :) 22.02.08, 11:27
            Niezła ta twoja mama, szczera do bólu ;)
            • edzia.79 Re:najlepsza jest moja mama :) 22.02.08, 11:32
              dla mnie wasze zmartwienie jest malym pocieszeniem :)ze majac dorodne dziecko
              tez mozna sie martwic.
              chyba taki los matki ze wszystkie uwagi na temat malucha wnerwiaja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja