modeko
23.02.08, 16:58
Bo ja mam dośc.
Filip wstaje tak około 7.00 i do godziny 19.00 a nie raz nawet 20.00 śpi dwa
razy po 40 minut.
Mam dośc.
Ciągle za mną człapie, bo jest zmęczony.
Albo chce bym go nosiła na rękach.
Ciągle jest zmęczony i płacze.
Jak pojechaliśmy autem do Warszawy we wtorek to spał 2,5 h.
W wózku w środę 2h ( ale za zimno teraz na wózek).
Jak jest śpiący to kładę się koło niego i daje mu cyca, tak zawsze usypiał.
Przy cycu potrafi mnie Trzymac nawet 30 minut, bo jak chcę iśc to płacze i
szuka cyca bym mu dała.
No i powiedzmy śpi, w domu cisza ja chodzę na paluszkach, a on po 40 minutach
lub nawet wcześniej wstaje.
Dziś spał 40 minut a potem 20 minut i teraz chodzi mi koło nóg i ryczy....