Cwiczenia - podpowiedzcie

24.02.08, 11:25
Dziewczyny,

niedługo przestanę wchodzić na forum bo niby rozumiem, ze kazdy ma
swoje tempo, ale jak czytam niektóre posty to mi sie smutno robi.


Miałam pomysł, żeby się wybrać do jakiegoś rehabilitanta, ale
lekarka mnie wysmiała, że mały potrzebuje.

Więc mamy pytanie do mam, które coś tam z dzieciakami robią.

Co mogę bezpiecznego sama robić, żeby on się zaczął trtochę ruszać.

On siedzi i mietosi zabawki albo ewentualnie leży i sie kręci wokół
własnej osi (podciągając nogi pod brodę), a ja bym tak chciała, żeby
gdzieś ruszył - jak leży na brzuchu to całą energię wkłada w
przekręcenie się na plecy (przez chwilę nawet zapomniał jak to sie
robi).

To co mogę z nim robić - albo gdzie poczytać - poza forum
Zawitkowskiego, bo tam zawsze jakoś tak niekonkretnie

Aga
    • blanka0 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 11:32
      połóż mu jego ulubioną zabawke tak troszke dalej niz na wyciagniecie
      reki, i zadnych innych, niech sie skupia na jednej, moze ma za duzo
      wokół siebie i nie zalezy mu aby sie ruszyc
    • edzia.79 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 11:36
      matizka nic nie rob bo twoj maluch SUPER sie rozwija.
      kazde dziecko ma swoje tempo.
      Ola tez nie raczkuje tylko pelza do tylu i obraca sie na brzuszek.
      zobacz jaka jest rozpietosc w wieku naszych lipcowych dzieciaczkow,niektore maja
      juz 8 mies.
      dla mnie to fenomen ze dziecko raczkuje jak ma pol roku bo normalnie to robi w
      wieku 9 mies !!!

      nic sie nie martw i tylko jak jak
      najczesciej kladz malucha na podloge zeby mial duzo miejsca do zabawy.
      • matizka Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 11:45
        A wiecie ze u mnie bardziej polubil lezenie jak wsadzilam do kojca,
        na podlodze nie chcial - teraz naszczescie moze i na podlodze
        • zabka1233 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 11:59
          matizka ja mam podobnie , moj maluch jeszcze nie siedzi sam (jedynie oparty ),na
          brzuchu jak lezy to przewaznie nie za długo bo strasznie krzyczy no i na
          pleckach obraca sie wokol własnej osi , jeszcze troszke mozemy odsapnac bo jak
          zaczna raczkowac to dopiero sie zacznie
          Pozdrowionka
    • o.matko Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 12:52
      Daj mu tylko dwie rzeczy:
      1. czas,
      2. kawałek podłogi.
      Wystarczy:)))
      To inne dzieci rozwijają się tak szybciutko. W
      szystko jest OK! :))))
    • malenkie7 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 18:08
      Czasami mam takie same odczucia...
      Złoszcze sie na niektore watki typu "moje dziecko raczkuje", "a moje
      stanęlo"... odnosze wrazenie, że za chwile ktos napisze "moje
      dziecko mowi zdaniami podrzednie złozonymi"...
      Wiem, ze dzieciaczki maja indywidualne tempo, ale tez mi smutno, ze
      moja kruszynka nie lapie tak szybko.
      My cwiczylismy z Piotruniem od bodajze 3 tygodnia zycia,
      rygorystycznie 4 razy dziennie. Teraz młody ma przerwe, bo chorował,
      zrobilismy mu wolne do nastepnej wizyty u rehabilitantki.
      Piotrus lubi lezec na brzuszku, nawet spi na brzuszku. Codziennie
      rozkladam mu koc na podlodze, ukladam zabawki, a on turla sie,
      przekreca, kreci wokol wlasnej osi. Od ponad tygodnia kiwa sie, ale
      ani mysli o ruszeniu do przodu.
      Jesli czujesz, ze powinnas cos zrobic i pomoc maluszkowi w rozwoju,
      to moze wybierz sie do rehabilitanta, ktory pokaze Ci kilka prostych
      sztuczek.
      • becik_l79 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 18:56
        Matizka, po pierwsze skąd jesteś?
        Ja w Wwie mam super rehabilitantkę jakbyś się uparła na ćwiczenia.
        Poza tym zgadzam się z przedmówczyniami - podłoga + cierpliwość i na pewno będzie ok. Nie pozwól dziecku zbyt długo siedzieć w leżaczkach, krzesełkach do karmienia itp. A jeśli chodzi o proste ćwiczenia, to choćby przy przewijaniu połóż rękę z częścią z palcami na kroczu a kciukiem "owiń" udko i tak przekręć pupę na jedną stronę, podsuń pieluszkę i potem z drugą tak samo. Na podłodze możesz położyć sobie dziecię na udzie na brzuchu jak siedzisz z prostymi nogami, tak żeby zwisało głową na zewnątrz uda a potem delikatnie, aczkolwiek stanowczo dociskaj nóżki do Twojej wewnętrznej strony uda (tak do raczkowania). Potem przekręć bioderka raz w jedną raz w drugą stronę (tak jakby do siadu na boczku). Nie wiem, czy jasno opisuję, ale to na pewno pomoże...jest jeszcze jedno takie ćwiczenie, że jak dziecko leży na pleckach, to przekładasz rękę na ukos przez brzuch do przeciwległego ramienia, ale tak żeby zahaczyć o udko (czyli prawą ręką sięgasz do lewego ramienia dziecka zaczepiając o prawą nogę i lekko ciągniesz prawe ramię ( z obojczykiem) do pionu, tak żeby dziecko usiadło tak jakby naturalnie). Rany julek jak to się ciężko opisuje...:)
        No nie wiem, czy coś pomogłam, ale się starałam...;)
        • matizka Moja znajoma rehabilitantka 24.02.08, 21:47
          No więc zupełnie zapomniałam, że mam znajomą rehabilitantkę i na
          dodatek była u nas na spotkaniu w domu.

          I po pierwsze powiedziała, że jak juz posadziłam i siedzi to trudno
          niech siedzi, ale w zasadzie to nie powinnam była póki sam nie
          usiądzie.

          po drugie rozłożyc się na kocu na podłodze z nim jak to
          określiła "rozturlać" go. Tzn. mam mu pomagac sie przekręcac po
          całej podłodze.

          Po trzecie pokazać mu pozycję do raczkowania. Położyc na brzuszku i
          podciąnąć nóżki pod brzuszek.

          No i po sptkaniu poweidziała, że 'odłożyć" z rączek - że mnie
          podziwia, ze mam siłę tak go trzymać na rękach. A ja biorę go na
          rączki jak płacze lub marudzi, a wiadomo, że jak jest duzo ludzi w
          domu to on jest zdezorientowany i marudzi.

          Popróbuję to, a jak nie to zadzwonie do niej i zaproszę do nas
          specjalnie dla Karolka.

          To taki miły prezent od losu dla nas był - dopiero jak ja zobaczyłam
          w drzwiach to uświadomiłam sobie, że przecież ona jest rehabilitantką

          dzieki dziewczyny za wasze posty

          aga
    • klarysa007 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 21:50
      Matizka nie martw się!
      Ja też coraz rzadziej czytam posty w które mają w tytule "moje dziecko umie..."
      ale taka jest specyfika forum. Po to ono jest żebyśmy mogły się dzielić naszymi
      radościami i chwalić osiągnięciami naszych najpiękniejszych i najmądrzejszych
      dzieci :D Niedługo i Ty i ja napiszemy takiego posta, na pewno!!!
      A na razie weź na wstrzymanie. Tunia jeszcze na początku tygodnia tylko
      siedziała, czasem przekręcała się na brzuch. Pełzanie - tylko w czasie snu i na
      plecach :) I nagle z dnia na dzień zaczęła się przekręcać, coraz częściej
      usiłuje się wspinać po mnie. Oczywiście bez większych rezultatów, to raczej
      próby wpełzania na mamusię :) Nie ma najmniejszych oznak, że chciałaby stawać
      czy raczkować. Pozycja na czworaka zupełnie jej nie interesuje. Moja pediatra
      mówi, że to rozwój akurat na jej wiek. Dzieciaków nie wolno popędzać. Maluszki
      naszych koleżanek SAME zaczęły pełzać, wstawać, raczkować. Widocznie nasze
      potrzebują więcej czasu, co nie znaczy, że rozwijają się wolniej!. A popędzanie
      może zrobić więcej złego niż dobrego. Dlatego trzeba uzbroić się w cierpliwość,
      dać sposobność, a niedługo ruszą do przodu!!!
      Trzymaj się!
      • gismol77 Re: Cwiczenia - podpowiedzcie 24.02.08, 22:17
        a ja tam sie ciesze, ze moja Lila jeszcze nie raczkuje., zawsze to kilka dni
        spokoju wiecej. no to sie wyrodna matka zwierzyla!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja