matizka
24.02.08, 11:25
Dziewczyny,
niedługo przestanę wchodzić na forum bo niby rozumiem, ze kazdy ma
swoje tempo, ale jak czytam niektóre posty to mi sie smutno robi.
Miałam pomysł, żeby się wybrać do jakiegoś rehabilitanta, ale
lekarka mnie wysmiała, że mały potrzebuje.
Więc mamy pytanie do mam, które coś tam z dzieciakami robią.
Co mogę bezpiecznego sama robić, żeby on się zaczął trtochę ruszać.
On siedzi i mietosi zabawki albo ewentualnie leży i sie kręci wokół
własnej osi (podciągając nogi pod brodę), a ja bym tak chciała, żeby
gdzieś ruszył - jak leży na brzuchu to całą energię wkłada w
przekręcenie się na plecy (przez chwilę nawet zapomniał jak to sie
robi).
To co mogę z nim robić - albo gdzie poczytać - poza forum
Zawitkowskiego, bo tam zawsze jakoś tak niekonkretnie
Aga