wieczna alergia ???

29.02.08, 09:34
juz nie mam sil dziewczyny,
mam wrazenie, ze czegokolwiek bym nie dala synkowi, to zaraz ma
czerwone, suche policzka,
grupe krwi ma po tacie, jest duzy po tacie i myslalam, ze bardziej
na Niego sie poda a tu.........alergia po mnie ;(

pediatra mowi, ze potrzeba przynajmniej pol roku na eliminowanie
alergii, synek jest na bebilonie pepti ok. 5-6 m-cy,
wiem, wiem musze byc cierpliwa ale wczoraj dalam Mu sloiczek
warzywa z kurczaczkiem i dzis rano znow to samo,
eh...
    • olcia.kaktus Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 09:46
      U nas też wiecznie była wysypka, czasem większa czasem mniejsza, na jeden dwa
      dni znikała i znów. Ja już nie miałam siły... nie mogłam za nic w świecie odkryć
      co uczula.
      Ostatnio dostaliśmy Zyrtec w kropelkach, no i wszelkie wysypki zniknęły po 1,5
      tygodnia. Oczywiście nadal uważam, co jem, nie pije mleka i przetworów
      mlecznych, ale młodej skórka wreszcie wygląda jak "u niemowlaka". Zapytaj
      lekarza, czy to nie byłoby dobre rozwiązanie dla Was
      • silvii Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 10:37
        i zapytaj czy nie lepiej by było przejść jednak na nutramigen... bo to
        najlżejsza forma mlekopodobna dla alergików...

        Silvii & Dan
        • modeko Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 10:49
          Ja od ponad miesiąca jem: indyka, masło (oliva z olivek), chleb żytni, teraz
          wprowadziłam sbie winogrona i przeszły.

          Filip je: cyca, sinlac, kaszkę ryżową, zupkę z dyni z ziemniakami, zupkę
          szpinakową z ziemniakami.
          Dziś zamierzam wprowadzic mu buraki.
          Acha i je indyka.

          Kurczak z reguły uczula.

          Dostaję Zyrtec dwa razy dziennie.

          Jeden produkt wprowadza się raz na tydzień.

          A co do Bebilonu Pepti to faktycznie może jeszcze uczulac.
          Ja mam Bebilon Amino, on jest dla dzieci z bardzo dużym stopniem alergii ( no
          ale moj synek go nie je bo nie lubi )
          • olcia.kaktus Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 11:02
            jeśli chodzi o mleko to my mamy Isomil. Tez dobrze działa. Ale prawdą jest to,
            że Bebilon Amino jest dla dzieci najbardziej wrażliwych na wszystko.
    • sylpal13 spróbuj nutramigen 29.02.08, 12:02
      może to mleko go uczula? ja na twoim miejscu przszłabym na nutramigen, a ogólnie
      współczuje serdecznie
    • a.l.a.s.k.a77 Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 21:04
      Współczuję strasznie i rozumiem Twoja rozpacz bo sama się borykam z
      wiecznie czerwonymi policzkami. U nas ostatnio jest poprawa lekka:))
      Któraś dziewczyna pisała, że po zmianie proszku na płatki mydlane
      wszelkie objawy alergii u jej dziecka ustapiły. W czym pierzesz?
      Moze spróbuj zmienić proszek. Ja zauważyłam, że mój synek ma
      bardziej czrwone policzki gdy ociera sie o ubrania innych osób. Po
      drugie moze zbadaj mu kupke pod katem pasożytów i grzybów. Oby to
      nie było to ale na forum alergie naczytałam się o tym sporo (przez
      kilka dni ciagle mi to w głowie siedziało i martwiłam się jak
      cholera) i podobno objawy są podobne. U nas badanie nie wykazało
      obcych:)) No i może to mleko też mu nie służy. A i jeszcze mam
      nadzieję, że czerwone policzki mogą mieć związek z ząbkowaniem.
      A ostatnio byłam u innej lekarki i powiedziała mi że te policzki
      wcale nie muszą świadczyć o alergii i że w maju pewnie mu wszystko
      przejdzie:)) I mam taką nadzieję, że nasze dzieci będą miały śliczne
      buźki niedługo. Trzymaj się:))
      • latortura Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 21:12
        dziekuje a.l.a.s.k.a

        w sumie to nie piore juz w "dzieciecym" proszku, normalnie w Vizirze
        + plyn do plukanie jakis sensitive, zeby nie kolorowy tylko
        delikatny,

        zmienialam juz proszek, pralam w Loveli ale nic nie pomoglo,
        sprobuje raz jeszcze,
        no a zabkowac to faktycznie zabkuje, non-stop
        teraz wlasnie wychodzi juz 9-ty i 10-ty zabek z kolei i te poliki
        bardziej zaczerwienione niz zwykle,
        ale od tego ? hm....dziwne by to bylo kurcze,
        a jak to wyglada u Twojego Malca?
        bo u mojego takie 2 placki, po jednym na policzku raczej nie na
        srodku tylko po bokach - suche i takie chocby jedna przy drugiej
        krosteczka ale nie do wyciskania tylko takie wysiekowe moznaby
        powiedziec,
        znika blyskawicznie gdy posmaruje troszke kremem ze sterydem
        • a.l.a.s.k.a77 Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 21:36
          U mojego policzki są czerwone i lekko suche bez krostek. Ja tez
          dostałam maść ze sterydem na to (Laticort) ale nie użyłam. Teraz
          smaruję codziennie rano i wieczorem taką maścią robioną (dość
          tłustą) i jeszcze na to Emolium. A Zyrtec też zaczynam dawać
          codziennie. Zobaczymy - juz widzę lekką poprawe:)
          • latortura Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 21:54
            tzn.u nas w sumie to tez nie krostki,tylko takie hm...jakby tarka
            przetrzec, takie wysuszone+takie czasem drobniutenkie, jakby
            tworzace calosc pecherzyczki, ale one sa malo widoczne,
            z daleko wyglada to wlasnie tak "rumiano"

            my mamy masc Pimafucort, lekarz mowi, ze to bardzo slaby steryd, nie
            wiem ale bardzo pomaga,

            a co to jest to emolium? czy to cos w rodzaju kremu Oilatum Soft ?
            bo takowy posiadamy,
            masc robiona przepisal pediatra?
            • a.l.a.s.k.a77 Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 22:05
              Emolium to krem odżywiajacy i regeneryjacy wysuszoną skórę. Pewnie
              podobny do oilatum. Maść robioną mam od pediatry ale nie wiem jaki
              skład bo sobie z recepty nie odpisałam niestety. A często smarujesz
              buźke maścią ze sterydem? I czy po takiej kuracji długo jest spokój?
              • latortura Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 22:21
                smaruje tylko gdy sa bardzo widocznie i takie "zaognione" zmiany,
                przechodzi doslownie w ciagu godziny, dwoch,
                ale wraca niestety,
                np. zasypia z gladka buzia, budzi sie znow z rumiencami, normalnie
                chocby faktycznie po mleku !
                az sie nie moge doczekac zmiany mleka,
                sama nie moge kupic nutramigenu i sprobowac prawda? nie wytrzymam do
                wtorku, tak bym chciala pomoc Maluszkowi, choc nie sadze zeby Go to
                swedzialo, nie drapie sie, tylko ta estetyka buzki ;(
                • a.l.a.s.k.a77 Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 23:02
                  wiesz ja zmieniłam mleko na początku stycznia na nutramigen a
                  policzki nadal są czerwone :(
    • latortura Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 21:05
      hm,
      a wiecie, ze nie pomyslalam o tym.....

      we wtorek bedziemy u pediatry, poprosze zeby przepisal nam inne
      mleczko, jedno opakowanie - zeby sprobowac czy w ogole bedzie pil,

      bo nutramigen jest bardzo niedobry slyszlam, czy tak ;(
      tak mi zal Synka, chetnie sprobowalby juz innych rzeczy lub pil
      smaczniejsze mleczko a tu takie mleko ohydne musi pic,

      nie slyszlam o tym Bebilonie Amino,
      zapytam we wtorek lekarza,

      dziekuje dziewczyny - dobra podpowiedz, jakos nie pomyslalam o
      zmianie mleka,

      a zyrtec tez podaje ale.........szczerze powiem nieregularnie,
      zaczne dbac o to bardziej,
      pozdrawiam
    • apolka73 Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 21:23
      Franek ma podobnie, czerwone policzki wszyscy mowia - jakie piekne
      rumieńce :( Z mies mamy dozwolone: indyk i krolik. Kurczak uczula,
      poza tym w tych potrawkach (jeśli dajesz gotowe) sa zwykle olej
      sojowy albo pomidor. U nas uczula na pewno marchewka wiec poszla w
      odstawke. Wprowadzilam cukinie i buraka. I raz dziennie sinlac.
      • 27agnes72 Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 22:13
        U mojego starszego syna też problemem okazała się soja...i
        marchew.Może faktycznie zacznij od mleka...
        • latortura Re: wieczna alergia ??? 29.02.08, 22:18
          a ja myslalam ze sklad tych wszystkich mleczkow dla alergikow jest
          ten sam, ze to w kazdym jest soja,
          ale numer,
          ale ze ten moj pediatra nie pomyslal o tym, zeby zmienic mleko,
          ale sie wkurzylam teraz,
          agnes i jak bylo ze starszaczkiem? ustapilo po innym mleku?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja