Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:)

01.03.08, 11:42
Rozbawiona watkiem na Nienmowlaku zadaje pytanie tutaj:)
    • blanka0 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 11:50
      jak nie musze to wole nie isc, ale jak mus to mus'a co to za watek?
    • gosia_4 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 11:52
      Nie chodzę. Nie lubię tych sklepów i wysyłam męża :-)
    • joasia83m Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 11:52
      chodze i to czesto, a co??
      niby siedlisko bakterii, ale dla mnie to jedyny sposob na zakupy
    • milenka2007 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 11:54
      ja czasem chodze jak musze ale zwykle konczy sie klotnia z mezem bo mala ryczy a chlopcy co chwile cos chca dlatego staram sie unikac marketow
      • bobimax Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 11:58
        chodzę najczęściej po galerii, bo na większe zakupy teraz chodzę do
        takiego mini marketu.
        • agasar79 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 15:08
          Chodzę od kiedy Natalia skończyła 2 tygodnie, efekt - jak narazie
          nie miała nawet katarku :) Nie jeździmy codziennie tylko średnio raz
          na tydzień. Ale ja z tych co hartują dziecko ;) Oczywiście wszystko
          w jakis granicach rozsądku.
          • asienka185 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 15:34
            Chodzę z Zuzia od 3 tygodnia zycia. Oczywiście nie częściej niz raz
            na tydzień. Zuzia jest zachwycona. Smieje sie od ucha do ucha bo
            wszedzie kolorowo i cos sie dzieje. Trzeba czasem gdzies do ludzi
            wyjsc. A teraz zima nie ma jak narazie zbyt wielu mozliwosci.
            • lilka.k Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 15:38
              Nie, za każdym razem był raban (czyli jakies 3 razy). W ikei to samo, a byłam tam z nimi w poniedziałek rano i ludzie prawie zero. Musiałam gnać przez całą ikeę do wyjścia.
              Ale jak chodzę z nimi na spotkanie lipcówek do galerii handlowej to są spokojne.
              • patrice7 lilka 01.03.08, 15:42
                ludzie im odpowiadaja :P
                • lilka.k Re: lilka 01.03.08, 15:46
                  No właśnie, towarzystwo pierwsza klasa, bo rówieśnicy i ciotki chętne do noszenia ;).
          • margaritka27 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 21:36
            My chodzilismy dopuki maly nie zachorowal na zapalenie krtani co
            bylo min spowodowane klimą w sklepach -wiec po pobycie w szpitalu
            juz maz robi zakupy sam.
    • asuzi Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 16:05
      ja nie chodzę z Zuzią po sklpach, czekam az siądzie, wtedy
      pojedziemy,oniewygodnie by ją byłonosić w kombinezonie na rękach,
      trzeba by było rozbierać bo by się zgrzała, poczekamy na cieplejsze
      dni
    • atenette Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 16:08
      Chodze i obie to lubimy. Emilka gaworzy wesolo, zaczepia ludzi i do
      wszystkich sie usmiecha. Poza tym wyjscia nie mam - maz wychodzi z
      domu o 7, wraca o 20 i pracuje 6 dni w tygodniu.
    • olcia.kaktus Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 17:21
      Chodzę, ale raz na 2 tygodnie, bo w markecie kupuję zapas żarcia dla młodej i
      chemię, żywność kupuję w marcpolu koło mojego domu.
      Ponieważ mam bzika na punkcie porywania dzieci, noszenie w chuście w takim
      tłumie jest dla mnie jedynym dopuszczalnym rozwiązaniem. Młoda to lubi, bo widzi
      wszystko, i jest kolorowo, a mi nie jest ciężko i mam wolne ręce.
      W okresach chorobowych przed wyjściem daje małej pod język rozpuszczone w wodzie
      pół fiolki oscilococinum.
    • dagi.ww Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 17:49
      Mała uwielbia tłum, światełka i jak w ogóle dużo się dzieje, więc
      chodzimy tak mniej więcej raz na tydzień. A ja też raczej z tych
      hartujących ;))
      • asia_zal81 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 19:48
        cHodzę i nie widze w tym nic złego. Młody w chuście albo u mnie albo
        u męża, więc nawet kontaktu nie ma z zarazami innych ludzi. Jeździmy
        średnio raz na tydzień. A Młodego nazwaliśmy hiena marketową, bo
        uwielbia te wypady.
    • bubunia1 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 20:41
      Zaczęłyśmy bardzo wcześnie, obie to uwielbiamy! Na nic nie chorowała, nie widzę
      w tym nic złego. Jesteśmy tam dosyć często.
    • bartmam Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 20:51
      jak muszę z małym to chodzę i jest zachwycony:) wczoraj byliśmy
      pierwszy raz w ikei i jeżdził w ich wózku z pełnym uśmiechem:))
      • burdziaa Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 20:53
        Tak, inaczej bysmy z głodu pomarli :-)
        a co to za watek Cie rozbawił Pati?
        • patrice7 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 21:32
          wlasnie na Niemowlaku 2 jednoczesnie kraza
          prosze przykladowa wypowiedz :)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=76316708
    • 27agnes72 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 22:45
      Byłam w środę...
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1095852,2,1.html
      Ale po przeczytaniu tamtego wątku mam wyrzuty sumienia-ile dzieci
      przedtem wytarło ręce w tego zwierzaka... ;-)))
      A tak serio to do najbliższego marketu mam ponad 30 km więc wolałam
      jeździć z mężem, dzieckiem i piersią.A teraz jak dzieć jest duży to
      zostawiam go z babcią, kaszką i słoiczkiem..Wszystko na odwrót ...
      • blanka0 27agnes72 02.03.08, 10:52
        wlasnie ostatnio chcialam kupic ten bujaczek ale myslalam ze za
        wczesnie,
        widze ze jednak nie za wczesnie,
        fajnie wygladaja razem
    • domatorka.amatorka Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 01.03.08, 23:20
      chodzę i robię zakupy w supermarketach. nie robię z tym żadnych
      problemów-młodszy zamotany w chustę, starsi zajęci pchaniem koszyków a ja mogę
      spokojnie zrobić zakupy. Wolę to niż przepychanie się między ludziskami w małych
      osiedlowych sklepikach, gdzie 4 ludzi to tłum a moje starszaki dodatkowo tworzą
      sztuczny tłum. Pozdrawiam wszystkie SUPERMARKETOWE MAMY i ich biedne niemowlęta;~)
    • latortura Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 08:12
      ja rozumiem tylko tych, a raczej TE kobiety, ktore rzeczywiscie
      MUSZA same robic zakupy bo maz w pracy itd, pozatym wiele kobiet ma
      jeszcze starsze dzieci i idzie wtedy poprostu mama z dziecmi bo nie
      ma innego wyjscia,

      ale faktycznie nie rozumiem gdy robi zakupy mama, tata i niemowlak,
      a to z tego wzgledu, ze czesto czytalam jak to boja sie matki isc ze
      zdrowym dzieckiem do lekarza (np szczepienia) bo martwia sie, ze w
      poczekalni dziecko sie zarazi,

      ja wybralam polsrodek - postanowilam nie zabierac Synka do
      hipermarketu przynajmniej do 6-go m-ca, i tak tez zrobilam, byl ze
      mna moze tylko ze 2-3 razy do tej pory, okolo 7-go m-ca zycia,

      ale tak jak mowie - ja mam akurat mozliwosci, niemaz zostaje z Malym
      w domu ja ide na zakupy, co mnie dodatkowo relaksuje gdy ide sama i
      mam tez na miejscu mame (czyli babcie) chetna do zostania z
      wnuczkiem ;)

      wspolczuje tym, ktore musza radzic sobie samiutenkie, naprawde
      wpolczuje ;(
      • sasznika Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 09:02
        chodzę po zakupy, średnio raz w tygodniu, wolę iść w ciągu dnia niż miałabym
        męża gonić wieczorem czy w w niedzielę, wolimy wtedy czas spędzić z rodziną
    • beetaa Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 09:49
      chodzimy, juz dwa dni po wyjsciu ze szpitala Maly byl na zakupach i
      jakos do tej pory nie chorowal (oczywiscie nie liczac rota, ale tej
      w markecie nie zalapal ;)
      dla nas to jedyna mozliwosc zrobienia zakupow, nie ma dziecka z kim
      zostawic, a czasem trzeba we dwoje, noo we troje ;)
      • zabka1233 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 10:11
        my tez chodzimy nie za czesto ale chodzimy
    • olcia.kaktus Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 10:54
      jeśli chodzi o wątek na forum niemowlę, to wg mnie dziewczyna po prostu
      przesadza. Ani nie jest to wypowiedź znawcy, ani lekarza, tylko przewrażliwionej
      mamuśki, która uważa, że to, co robi jest najlepsze i najwłaściwsze nie tylko
      dla jej dziecka ale i dla wszystkich innych. Unikam dyskusji z takimi osobami,
      bo to bez sensu, nic absolutnie nie da, co najwyżej urażenie obydwu stron.
      Ale pisząc do Was (naszej małej społecznosci), myślę, że każda z nas oceni, co
      jest dobre dla jej dziecka. W dużych sklepach nie widzę nic złego, pod
      warunkiem, ze wszystko jest w granicach rozsądku.
      • edzia.79 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 11:16
        mniete wnerwiaja takie glupie watki,jaki jest ich cel??
        chyba wnerwianie ludzi.

        ja nie zastanawiam sie nad takimi rzeczami;jak musze isc do marketu to ide.nie
        spedzam tam calego wekendu;robie zakupy i wychodze.
        w zime unikam takich zakupow ale nie ze wzgledu na zarazki-ktorych wszedzi jest
        pelno-a przez kombinezony,czapki i szaliki,naprawde ciezko wtedy ogarnac dwójkę
        dzieciakow.
        ciekawa jestem czy ta przewrazliwiona autorka postu badz inne dziewczyny ktore
        tam pisaly ze nie chodza do marketow od 9 mies,nie robia zakupow w osiedlowych
        sklepikach bo zarazki sa te same.

        glupie gadanie...
    • smolineczka Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 13:07
      my z mezem i corka robimy zakupy srednio raz w tygodniu w Selgrosie
      albo M-1 - oba sklepy sa niedaleko nas. mala bardzo lubi te wyprawy.
      po M-1 jezdzi w wozku, rozebrana z cieplego ubranka, do Selgrosa nie
      wolno wjezdzac wozkiem, wiec nosimy ja w nosidelku. mala bardzo lubi
      byc na zakupach. oczywiscie, staram sie omijac wielki tlumy, dlatego
      tez wybieramy sie na zakupy w dni powszednie, godziny
      przedpoludniowe. do kawiarni tez chodzimy, raz nawet sprobowalismy
      wziac mala na wieczor poezji, ale wytrzymala tylko do polowy :)
      kiedys tez rozplakala sie, jak bylismy u znajomych. natomiast sklepy
      raczej lubi. od miesiaca nie bylam w supermarketach, bo maz
      wyjechal, a sama z corka staram sie chodzic na spacery i robic
      zakupy niedaleko domu. na wszelki wypadek. ale moze sprobuje jednak
      wybrac sie troche dalej, jak sie poprawi pogoda
      • malenkie7 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 13:41
        Jak trzeba, to biore malucha i jedziemy do supermarketu. Ja z tych
        co wolą robic zakupy w duzych sklepach niz w malych lokalnych. Na co
        dzien siedze z Synkiem sama, nie mam z kim zostawic, małż w pracy.
        Dla mnie zakupy w galerii handlowej to mile urozmaicenie, a młody ma
        radoche, bo to nowe otoczenie, swiatelka, halas.
    • 27agnes72 Re: Chodzicie z dziecmi do supermarketow?:) 02.03.08, 14:19
      Ale dziewczyny mnie cieszy ten wątek z innego powodu-
      wypowiedziałyśmy się na ten sam temat ale wykazałyśmy ciut więcej
      kultury w wyrażaniu swojego zdania niż dziewczyny na
      Niemowlaku...oby tak zawsze...
    • asia_zal81 SPROSTOWANIE:D 02.03.08, 14:29
      Jako BIOLOG z wykształcenia informuję z pełną świadomością i
      odpowiedzialnością, że bakterie, wirusy i inne drobnoustroje są
      WSZĘDZIE
      • asia_zal81 Re: SPROSTOWANIE:D 02.03.08, 14:33
        za szybko enter
        jeżeli komus sie wydaje, że jest inaczej, jest w głębokim błędzie:D
        Wychowywanie dzieci w warunkach nadmiernej czystości jest pierwszym
        krokiem do alergii.
        Hipermarkety,osiedlowe sklepy, kina, muzea etc to miejsca publiczne
        i nie sądze, żeby separowanie dzieci od tych miejsc miało jakiś sens.

        na marginesie układ odpornościowy dzieci wykształca sie w pełni
        około 14 roku zycia... do tego czasu mają siedziec tylko w domu???

        TEN WYWÓD JEST a propos postów na niemowlaku:d
        • o.matko Re: SPROSTOWANIE:D 02.03.08, 15:27
          Podpisuję sie pod olcią.kaktus dwoma rękami . Do supermarketu małego zabrałam
          może dwa razy. Wolę chodzić sama. Mam wtedy 2 godz. naprawde tylko dla siebie
          (ale ja mam mamę Bbaaardzo chętną do pomocy). Ale juz codzienne zakupy robimy w
          osiedlowym markecie razem , wracając ze spacerku. I tez mały nawet kataru
          jeszcze nigdy nie miał:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja