Jak przyzwyczaić dziecko do niani ???

03.03.08, 21:38
Macie jakis wypróbowany schemat tzn 2 dni z niania wspolnie pozniej
np zostawic nianie sama na 2 godzina kolejne dni na 4 pozniej na
caly dzien?? ide do pracy od 1 kwietnia wiec mam jeszcze troche
czasu jedna nianie mam juz wstepnie umowiona ale musialabym malego
do niej wozic, z druga sie spotykam jeszcze i ona by przychodzila do
mnie do domu, ta wersja by mi bardziej odpowiadala ale nie wiem
jeszcze czy niania mi bedzie odpowiadala ;) ale nie wiem jak sie
zabrac do stopniowego wprowadzania nowej osoby, moj misio jest
raczej otwarty i kontaktowy, ale poniewaz spedzamy cale dni tylko we
dwojke, z zadka sie z kims widujemy, a juz sporadycznie zostawiamy
go z kims i to nie dluzej niz na 2 godziny to nie wiem jak to zrobic
ostatnio, nawet moja mama nie mogla sobie poradzic jak mnie nie
bylo dluzej niz 3 godziny :(((( nie wiem jak ja to wytrzymam :(((
podpowiedzcie cos jak sie to u Was odbywalo i jak znosily Wasze
dzieci taka dluzsza nieobecnosc, dlugo trwalo zanim w pelni
zakceptowaly swoje nianie???
    • enya81 Re: Jak przyzwyczaić dziecko do niani ??? 03.03.08, 21:46
      Ja jestem świeżo po takich właśnie przyzwyczajaniach. Dzisiaj byłam pierwszy dzień w pracy i niania przychodziła codziennie do mojego Szymcia. Na początku była 3 h, potem każdego dnia dłużej. Dzisiaj była z nim od 9-15, czyli tyle ile będzie codziennie, tylko jeszcze dzisiaj w domu byl mój M.
      Codziennie jej oddawałam pałeczkę odnośnie karmienia, przewijania, ubierania, mycia i zabawy. Ja siedzialam i sie przyglądałam, na chwilke go brałam jak chciał sie przytulic i tyle.
      Byłysmy jeden dzień razem na spacerze, żeby się obeznała z wózkiem i przyzwyczajeniami Małego na spacerze. Pokazywałam jej jak usypiac Szymka, żeby póxniej nie było męki ani dla niego ani dla niej.
      Ja równiez nigdy nie zostawiałam Małego w dzien na dłużej niz 3 h, więc jestem zestresowana jak sobie poradzą.
      Dzisiaj M. mówil, że całkiem spoko, wiec mam nadzieje, że dalej tez tak będzie.
      Pamiętaj, że niania musi sie spodobac nie tylko Tobie ale przede wszystkim dziecku, obserwuj czy umie go zabawić nie biorąc na ręcę, żebyu Ci potem za bardzo nie rozpieściła.
      Życzę powodzenia i daj znac jak Wam idzie.
      Pozdrawiam
      • gmonika Re: Jak przyzwyczaić dziecko do niani ??? 04.03.08, 09:50
        thx, mam nadzieje ze jakos sie moj maly przyzwyczai :(
    • wiolek26 Re: Jak przyzwyczaić dziecko do niani ??? 04.03.08, 10:04
      Patrycja do pół roczku nie chciała z nikim zostać. Nawet ze swoim
      tatusiem. Liczyła się tylko mama. Do pracy wróciłam jak mała miała 4
      m-ce. Z nianią zaczeliśmy tak
      1 dzień 1 godzina u niani mała u mnie na kolanach, na chwilę niania
      ją wzięła na ręce
      2 dzień 2 godziny ale ja już po 15 minutach sie schowałam a po
      godzinie wyszłam
      3 dzień wyszłam po 15 minutach
      4 dzień wyszłam po 5 min.
      potem 2 tygodnie pracowąłm po 4 godziny teraz juz na caly etat. Mala
      uwilebia nianie rano nawet zapomina ze ja jestem jak ja przynosze.
      Czasami w poniedziałki musze jeszcze przed wyjsciem od niani ja
      poprzytulac, ale ogolnie jest ok. Powodzenia w oswajaniu dzieciaczka
      z niania
    • netka6666 Re: Jak przyzwyczaić dziecko do niani ??? 04.03.08, 14:06
      Ja do pracy na pełne 7 godzin wróciłam już od 2 stycznia. I od tego dnia Kubek
      zaczął zostawać z nianią. Wcześniej odwiedzała nas kilka razy ale wątpię, żeby
      tak małe dziecko ją zapamiętało. nigdy za mną nie płakał i bawili sie zawsze
      doskonale. teraz, po 2 m-cach doszło do tego, że strasznie za nią ryczy, gdy
      idzie do domu. Także problemu nie ma. Przed nami kolejny etap bo za tydzień
      Kubek będzie rano wożony do niani. mam nadzieję, że się dostosuje. Co mnie
      natomiast martwi to to, że Kubek od 4 m-ca życia bardzo boi się obcych i
      większych grup osób. Zebrania rodzinne czy odwiedziny nie są dla nas:( nawet w
      domu u nas nie pozwoli sie wziąść nikomu oprócz mnie, tatusia i niani na ręce.
      Ale najwazniejsze, że zaakceptował nianię:)
Pełna wersja