Ale byl ryk,beczał i beczał

06.03.08, 21:34
Kurcze pierwszy raz mi tak Olaf plakal,zjadl obiadek o 16 o 17
poszedl spac na 30 minut,wstal posiedzial ze mna na kanapie z 25-30
min ut i mu cos nie pasowalo bo jeczal a za chwile ryk.Zmierzylam
temperature-38,3 zapodalam paracetamol w czopku,owinelam go
kalderka przytulilam i spal z 30 minut po czym obudzil sie
zadowolony,przebralam w pizamke,dalam mleko i znowu
placz,posmarowalam dzaselka zelem i jakby mu troche przeszlo,pobawil
sie zabawkami,i takie tam pozniej jak chcialao mu sie spac znowu
placz przez 15 minutaz w koncu usnal.Aha temeratura spadla do
37,5.Jak mysliicie czy to moga byc zeby,czy moze po obiedzie bo
dalam mu brokula,kalafiorka i marchewke tylko ze tego bylo malo bo
to na dokladke bo sloikiem sie nie najadl.Czy czyjes dziecko tak
beczalo przyzebach bo przy pierwszych jak wychodzily byl spokuj
    • bartmam Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 06.03.08, 21:48
      mój Bart tak ryczał przy 3 dniówce - ale naprawdę bez przerwy ,
      straszne to było i paracetamol tylko na chwilę pomagał; pozdr
      • babajagaa Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 06.03.08, 21:59
        Prosze cie nie strasz mnie
        • silvii Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 06.03.08, 22:30
          mój ostatnio budzi się z dzikim rykiem kilka razy w nocy a dzisiaj też w ciągu
          dnia... nie ma temperatury... i myślę że to te cholerne przednie jedynki... ale
          żeby mieć pewność złapaliśmy "w locie" siuski na posiew (siedzą w lodówce i
          jutro niesiemy do labolatorium)...

          Silvii & Dan
    • gosia_4 Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 06.03.08, 22:33
      Też chciałam napisać niestety o trzydniówce, bo u mnie to tak
      właśnie wyglądało. No ale chyba zębów też nie można wykluczyć.
      • patrice7 Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 06.03.08, 22:51
        ojj nie pomoge Monia ,bo zebow u nas brak,ale rzeczywiscie to ciekawe i dziwne;/
    • klaudia020707 Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 06.03.08, 22:50
      Troszke nie na temat, ale mogę zapytać w jakiej dzielnicy mieszkasz? Pytam bo
      mój mąż jest z Częstochowy.
      • babajagaa Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 07.03.08, 10:14
        Tewraz mieszkam na wyczerpach a wczesniej polnoc
        • klaudia020707 Re: Ale byl ryk,beczał i beczał 07.03.08, 11:57
          Super, cieszę się że jest też ktoś z Częstochowy i okolic. Mój mąż mieszkał w
          dzielnicy Gnaszyn, mieliśmy tam mieszkać po ślubie ale nie zdążyliśmy bo
          wylądowaliśmy setki kilometrów od Częstochowy. Teraz jesteśmy w Szkocji, ale
          tęsknimy i chcemy kiedyś wrócić. Na Wyczerpach była Wyższa Szkoła Zarządzania,
          dokładnie na Rząsawskiej spędziłam tam 3 lata, kolejne 2 na Politechnice.
          Pozdrawiam bardzo serdecznie:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja