babajagaa
06.03.08, 21:34
Kurcze pierwszy raz mi tak Olaf plakal,zjadl obiadek o 16 o 17
poszedl spac na 30 minut,wstal posiedzial ze mna na kanapie z 25-30
min ut i mu cos nie pasowalo bo jeczal a za chwile ryk.Zmierzylam
temperature-38,3 zapodalam paracetamol w czopku,owinelam go
kalderka przytulilam i spal z 30 minut po czym obudzil sie
zadowolony,przebralam w pizamke,dalam mleko i znowu
placz,posmarowalam dzaselka zelem i jakby mu troche przeszlo,pobawil
sie zabawkami,i takie tam pozniej jak chcialao mu sie spac znowu
placz przez 15 minutaz w koncu usnal.Aha temeratura spadla do
37,5.Jak mysliicie czy to moga byc zeby,czy moze po obiedzie bo
dalam mu brokula,kalafiorka i marchewke tylko ze tego bylo malo bo
to na dokladke bo sloikiem sie nie najadl.Czy czyjes dziecko tak
beczalo przyzebach bo przy pierwszych jak wychodzily byl spokuj