maryjka60
12.03.08, 23:19
moja córcia ma 7 m. i karmiona jest piersią, inne jedzenie
wprowadzam powoli i ostrożnie więc do szału doprowadzają mnie
wszyscy, którzy chcą być "bardzo dobrzy" i podsuwają Małej różne
dziadostwa do jedzenia np. jabłka z kupionego jabłecznika, batony,
ziemniaki z tłuszczem z kotletów. Moja szwagierka np. ostatnio w MC
Donalds koniecznie chciała dać jej spróbować deser lodowy,
oczywiście ze swojej oblizanej łyżeczki i zrobiła "minę" jak
powiedziałam,żeby tego nie robiła. Kurcze czemu ludzie są tacy
głupi?