Dzieci razem w pokoju czy nie za szybko?

18.03.08, 14:30
Zastanawiam się. Klara (starsza) często budzi się w nocy i mąż ciągle do niej
lata. Mówi, że sie boi spac sama. W dzień dzieciaki śpią w jednym pokoju (w
naszej sypialni) a wtedy jak Klara spi w pokoju to Paweł zazwyczaj spi 1,5
godziny a sam to max. 40 min. Zastanawiamy się czy dac ich do jednego pokoju
już (na razie Paweł jest z nami w sypialni). Tylko ciekawe czy się nie będą na
wzajem budzic w nocy. Jak jest u Was, czy Wasze starszaki są w pokojach z
młodszymi i czy zamierzacie tak łączyc pokoje. My mamy 3 pokoje na razie
wynajmowane ale jak kupimy mieszkanie to też pewnie 3 pokoje i jak będą starsi
to trzeba bedzie z sypialni zrezygnowac ale na razie jak są mali mogą miec
wspólny pokój.
    • monikaj21 Re: Dzieci razem w pokoju czy nie za szybko? 18.03.08, 14:37
      U nas jest tak samo - córka w wieku Twojej i synek z lipca. Tak samo
      jak u Was 3 pokoje - Marysia ma swój a Jasiek ma łóżeczko w
      sypialni. Za jakiś czas oddamy dzieciom sypialnię (bo jest większa)
      a sami przeprowadzimy się do obecnego pokoju Marysi.
      Ja myślałam żeby to zrobić tak gdzieś po wakacjach. Nasza córka się
      nie budzi w nocy za to mały narazie tak - na pewno nie połączymy im
      spania dopóki mu to nie przejdzie. Ja to się obawiam raczej
      kłądzenia się spać - mały chodzi spać po 8, a starsza 9-10. Nie wiem
      jak to będzie...
      Ale mam nadzieję że kiedyś kupimy 4 pokojowe mieszkanie - już rok
      temu prawie kupiliśmy ale sprzedający się rozmyśłili w ostatniej
      chwili. Z jednej strony dobrze bo byśmy chyba finansowo nie dali
      rady ze spłatą kredytu,a z drugiej trochę nam ciasno...
    • kleciej Re: Dzieci razem w pokoju czy nie za szybko? 18.03.08, 14:57
      Ja też mam dzieci w podobnym wieku i małego chcę przenieśc do pokoju siostry jak skónczy rok i nie bedzie w nocy jadł cyca, na razie jeszcze je. Łózko pietrowe jednak juz czeka...
    • klawel Re: Dzieci razem w pokoju czy nie za szybko? 18.03.08, 15:04
      U nas dzieci od początku śpią w jednym pokoju, starsza na łóżku,
      młodsza w łóżeczku. Na karmienie dochodzę. Młoda swoim krzykiem w
      nocy starszej nie budzi, więc jest okej. Starsza z kolei jak się w
      nocy sama obudzi to do nas przychodzi się przytulić. Jak zlikwiduję
      łóżeczko, to pomyslimy o jakimś łóżku piętrowym, ale to się zobaczy,
      bo druga opcja jest taka, że kupimy takie mniejsze dwa łóźka.
      • modeko Re: Dzieci razem w pokoju czy nie za szybko? 18.03.08, 16:00
        Filip jak przestanie jesc w nocy, pojdzie spac do Karoli na łózko piętrowe.
        Lub mąż dobuduje jeden pokój taki z antresolą ( Karola będzie spac wtedy na
        górze) a Filipek na dole.
Pełna wersja