dziunia27
21.03.08, 22:10
o maluchy??? tzn jak zaczynały próby wstawania przy meblach, nogach,
w łóżeczkach??? bo ja to chyba jestem przewrazliwiona:/ i za kazdym
razem kiedy widze ze Jula probuje sie podniesc, podbiegam do niej i
albo ja asekuruje (dosłownie zawsze!!) albo odciagam ją od mebla...
niewiem, ale jak to widze to włącza mi sie film, ze ona sie za
chwile przewróci i upadnie na twarz, wybije zęby lub rozwali sobie
główke o szafkę... (tfu,tfu..)
ale przeciez musi sie jakos nauczyć...
co robić??? doradzcie bo juz głupieje:)