potrzebuje pocieszenia!!!

27.03.08, 10:01
przede mna ostatnie dni wolnosci od wtorku ide do pracy, bardzo
chialam juz sie wyrwac z domu ale jak przyszlo co do czego to czuje
starszny zal ze nie bedzie mnie wiekszosc dnia przy moim misiu i ze
jakas obca baba bedzie z nim chodzila na spacerki i sie bawila :(((
misio jakby ja akceptuje bawia sie razem fajnie, jak ich wczoraj
zostawilam razem na prawie 5h i wrocilam myslalam ze bedzie dramat a
tu miso siedzi sobie zadowolony i podskakuje w foteliku, fakt jak
gowzielam na rece to nie chcial mnie puscic prze pol godziny, w
sumie powinnam byc zadwolona a jednak czuje niepokoj ze nik sie nim
nie zajmie tak dobrze jak ja i nikt inny nie potrafi go tak wyczuc :
((( do tego pzry badaniach do pracy wyszlo ze cos jest nie tak z
moim sercem (szok) i jutro ide na dodatkowe badania wiec sie
dodatkowo denerwuje, powiedzcie ze wszystko bedzie ok misio nie
bedzie plakal a na ekg to tylko przypadek ze tak wyszlo!!! wszystko
chyba ze zmezenia bo nie spie po nocach robie jakies cholerne
tlumaczenie jak to jest ze jak siedzialm w domu to nic sie nie
dzialo jak zgodzilam sie zrobic tlumaczenie to sie okazalo ze ide do
pracy i musze do konca wakacji napisac rozprawe doktorska nie wiem
jak to wszystko poukladac :(((
    • lipiec_2007 Re: potrzebuje pocieszenia!!! 27.03.08, 10:24
      no coz...tak to juz jest z nami matkami, ze targaja nami sprzeczne
      uczucia. niby fajnie siedziec z maluchem w domu i patrzec jak
      rosnie, ale fajnie tez byloby sie wyrwac z domu. z jednej strony
      strach przed zostawieniem dziecka z niania i obawy, czy dziecko
      zaakceptuje nowa osobe, no a jesli zaakceptuje - to z kolei zal, ze
      dziecko tak szybko pogodzilo sie z brakiem mamusi przez kilka godzin
      w ciagu dnia.
      ja tez przez to przechodzilam i wciaz przechodze. najwazniejsze,
      zeby maluch byl zadowolony.

      co do zdrowia - to nie martw sie na zapas. powtorz badania i sie nie
      denerwuj.
      • becik_l79 Re: potrzebuje pocieszenia!!! 27.03.08, 10:30
        nie wiem jak to jest iść do pracy i zostawić malucha samego, ale to chyba właśnie dlatego siedzę w domu, że boję się iść do pracy. Nie martw się, z tego co mówią doświadczone koleżanki, dzieci dają sobie radę a my jakoś się przyzwyczajamy. Poza tym dobra mama to zadowolona mama. Może dzięki temu, że pójdziesz do pracy będziesz więcej radości wnosiła do domu.
        A z serduchem to jakaś lipa. Nie denerwuj się na zapas, bo to pewnie jakiś błąd w związku ze zmęczeniem jak mówisz. Wszystko będzie dobrze:))) Uściski
    • bobimax Re: potrzebuje pocieszenia!!! 27.03.08, 10:51
      No to musimy się wspólnie pocieszyć, bo tez od wtorku wracam do
      pracy a wcale nie chcę. Dobrze mi w domu z małą chociaż czasem
      faktycznie wyrwałabym się gdzieś, ale jak pomyslę ze teraz już
      codziennie do pracy to mnie krew zalewa, jestem nerwowa i ze
      wszystkimi się kłócę, ale to ze stresu. Tak więc trzymajmy się żeby
      nie oszaleć.
    • agatka_1979 Re: potrzebuje pocieszenia!!! 27.03.08, 13:37
      Monika, bedzie dobrze! Dasz rade..zobaczysz... rozumiem Cie jak
      najbardziej, bo jak tylko pomysle ze we wrzesniu wracam do pracy to
      az mi zle... a gdzie tam wrzesien! Ale musi byc dobrze!
      Co do zdrowka - pewnie to przez przemeczenie... wszystko bedzie ok
      tylko sie nie stresuj tym.
      Pozdrawiam
Pełna wersja