klaudia020707
28.03.08, 00:50
Staram się nie przegrzewać małej, zawsze jest lżej ubrana ode mnie, w trakcie
kąpieli wietrzę pokój w którym śpi, codzienne spacery bez względu na pogodę
(no chyba że leje jak z cebra lub bardzo wieje). Ostatnio jak leciałam do
Polski w styczniu to mała całą drogę w samym body była, a niektórzy poubierani
jak na Antarktydzie......o dzieciach nie wspomnę.
A jak jest u Was z hartowaniem i chorobami?