Dodaj do ulubionych

pytanie o SINLAC !

28.03.08, 21:33
lubia go wasze dzieci?

bylismy u alergologa, lekarka powiedziala, zeby dawac,

moj Synek jak narazie na proby dawania kaszek (bezmlecznych
oczywiscie) mowi stanowczo NIE!
nieiwem czy kupic SINLAC- takie duze to opakowanie, szkoda, z enie
maja takich probek,jedno- dwu daniowych, zeby sprobowac,

doradzcie cos
Obserwuj wątek
    • aurinko Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 21:38
      Maja lubi, ale dodany do mleka (np. na 210ml robię 5 miarek mleka zamiast 7 i
      daję 2 miarki Sinlaca), rzadko je sam Sinlac albo zmieszany z owocami, kiedyś
      jadła chętniej, teraz woli kaszki ryżowe.
      • burdziaa Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 21:57
        ja juz zadawalam to pytanie na forum- poszukaj mojego watku pt
        Sinlac z czym to sie je= Julek nie polubil niestety, miałam małe
        próbki , ale tez kupiłam duze opakowanie i na razie stoi nieotwarte-
        spróbuje za jakis czas znowu. Z tym,ze ja dodalam do owocow bo nie
        chciało mi sie sciagac mojego mleka a modyfikowanego nie podaje- ale
        widze,ze chyba bede musiala odciagnac i mu z tym przemycic.
    • lipiec_2007 Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 21:58
      Moj ludzik lubi sinlac. zjada go co drugi dzien na kolacje. podobno
      niektore dziewczyny dla uatrakcyjnienia smaku dodaja rozne owoce.

      fakt, ze sinlac nie jest tani i to troche ryzykowne wywalac
      niepotrzebnie taka kase. moze ktos od ciebie odkupi, jak maly go nie
      zaakceptuje....
    • apolka73 Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 22:15
      Franek je raz dziennie - na obiad - zeby zdazyl strawic do wieczora.
      Smaczne i slodkawe. Alergolog zalecila. Moze powodowac zatwardzenie.
      I jest dosc tuczace. Ja podaje Synowi dosc geste, ale w butelce -
      zeby sobie pil. Sama probowalam - nie trzeba dosladzac.
      • burdziaa Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 22:22
        kurcze jak mam przekonac Julcia do tego Sinlacu...dodawalam do
        owocow, tez sam podałam- ma odruch wymiotny.....
      • yoopi1 zgadza się, powoduje zaparcia 28.03.08, 22:23

        • aurinko Re: zgadza się, powoduje zaparcia 28.03.08, 23:14
          Maja nie ma zaparć po Sinlacu.
    • yoopi1 Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 22:21
      Sam smak jej odpowiada, ale nie lubi takich wodnistych papek, kaszek
      bobovity też nie lubi takich na rzadko, muszę przyrządzić na gęsto
      wtedy je. Sinlacu na gęsto bałam się robić. Nie wiem czy można. Na
      kaszkach piszą, że można zagęścić wg uznania, na pewno na kleiku
      Nestle jest tak napisane. Na reklamach też pokazują gęsty grysik a
      nie papkę. Te proporcje to pewnie do butli są podane. Ale z
      Sinlaciem jest inaczej, to się podaje łyżeczką mimo, ze takie płynne.
      • ankas4 Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 23:02
        Moj je nawet 2 razy dziennie, bo daje mu przedpoludniem z owocem , wtey daje na
        60 ml wody 3,5 lyzki sinlaca ( jak jest za rzadkie dodaje jeszcze troszke)i do
        tego dodaje pol sloiczka jakiegos owoca, i wieczorem daje po kapieli na kolacje
        150 ml wody i do tego 9 lyzek sinlaca(dodaje do tego jeszcze 3 lyzeczki kleiku
        ryzowego) i podaje lyzeczka, tak sie tym najda ,ze zazwyczaj juz nawet piersi
        nie chce.
        Sinlac moze zastapic pelnowartosciowy posilek mleczny i to jest super
        rozwiazanie u nas, bo Tymek nie chce pic mleka z butli wiec jak musze wyjsc z
        domu to spokojnie maz podaje mu wlasnie sinlac.
        Taniej Sinlac ( okolo 20 zl) mozna kupic w rossmanie i supermarketach , apteki
        nie polecam , bo tam sinlac kosztuje nawet 30 zl.
        • ankas4 Re: pytanie o SINLAC ! 28.03.08, 23:34
          Moj tez nie ma zaparc po sinlacu.

          • modeko Re: pytanie o SINLAC ! 29.03.08, 13:59
            Filipek ma mleko beilon amino, które jest strasznie nie dobre, je dwa razy
            dziennie mieszane właśnie z sinlaciem.

            Zaparc nie ma
    • agatka_1979 Re: pytanie o SINLAC ! 29.03.08, 14:43
      wg mnie sinlac jest strasznie slodki! dlatego zamiast 9 lyzek daje 6
      a te 3 dodaje np kleiku kukurydzianego lub ryzowego (w nim nie ma
      cukru) albo zwyklej kaszki ryzowej... nie jest wtedy takie slodkie!
      i zawsze do sinlaca daje jabluszko starte (ostatnio 2 razy dalam
      gruszke). Malrence smakuje. Acha i robie na wodzie, nie na swoim
      mleku bo to jest posilek na tyle wartosciowy, ze mleka tam nie
      trzeba... i nie wiem jak robia dziewczyny, ale ja leje wody "na
      oko" - rownoczesnie mieszajac i robie bardziej na gesto. U nas jest
      to tzw drugie sniadanie, raz dziennie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka