Moja rada dla Allegrowiczek :)

29.03.08, 18:39
wiem, że część z Was sprzedaje ubranka po swoich dzieciach na Allegro,
niektóre aukcje i ubranka są naprawdę b. ładne ale zauważyłam że część aukcji
kończy się bez ofert kupna. Wydaje mi się że przyczyna może leżeć w kosztach
wysyłki - ubranko za 10 zł to okazja ale po doliczeniu kolejnych 8 za
przesyłkę okazją już nie jest.
Radze Wam więc abyście zrobiły tak jak ja: zebrałam wszystkie niezniszczone
ubranka w których mały chodził do 6 miesiaca - i zrobiłam taki mega zestaw z
ponad 90 sztuk ubranek - znalazło się tam wszystko - od bodziaków przez
spodnie, bluzy, kaftaniki , śpiworki a na czapeczkach i skarpetkach kończąc.
Całość poszła za ponad 200 zł - cena za sztukę nie wychodzi może imponująca
ale wątpię by sprzedając pojedynczo udało mi się wiele sprzedać.
moja rada - róbcie zestawy :)
    • olcia.kaktus Re: Moja rada dla Allegrowiczek :) 29.03.08, 20:05
      Czasem zestawy się opłaca sprzedawać, ale czasem jeśli ubranko jest warte więcej
      niż 2,50 złotego (a tyle wyszło średnio w Twojej aukcjiza ciuszek), a czasem
      jest warte wiele więcej, to się go nie wystawia w zestawie.
      Kwestia przemyślenia - ja przygotowuję zestaw, ale jeśli mam np dresik
      trzyczęściowy, to sprzedaję go teraz, to samo dotyczy kilku innych rzeczy, które
      same w sobie są atrakcyjne. Poza tym nie ma co przesadzać z kosztem przesyłki,
      jednej bluzeczki nie trzeba wysyłać za 8 pln, tylko za 4,50.
      • aurinko Re: Moja rada dla Allegrowiczek :) 29.03.08, 20:09
        Ja się przymierzam do wystawienia ubrań po Małej, mam bardzo dużo ciuszków,
        nawet niektóre z metkami, część ubrane raz czy dwa ale jakoś nie mam czasu żeby
        na spokojnie porobić zdjęcia.
        Póki co na allegro sprzedałam wózek, leżaczek, matę edukacyjną, laktator, pałąk
        z zabawkami, i jeszcze parę pojedynczych ciuszków - udało mi się zebrać na nowy
        wózek. Mam jeszcze do sprzedania drugi wózek i cztery wielkie kartony ciuchów...
        Oczywiście po pomoc polecę do Olci :-)
        • olcia.kaktus Re: Moja rada dla Allegrowiczek :) 30.03.08, 10:40
          oczywiście pomogę :) czekam tylko na sygnał od Ciebie
          • aurinko Re: Moja rada dla Allegrowiczek :) 30.03.08, 18:35
            Olcia, muszę jakoś wykroić trochę czasu a to bardzo trudne, bo nie chodzi o czas
            taki w biegu, tylko bez Małej bo przy niej niemożliwością jest użycie żelazka i
            spokojne zrobienie zdjęć. Nie mam komu "sprzedać" Małej na parę godzin, żeby w
            spokoju się za to zabrać :-/ Ale do połowy kwietnia muszę mieć to z głowy, po
            prostu muszę :-)
            • olcia.kaktus Re: Moja rada dla Allegrowiczek :) 30.03.08, 21:04
              oj wiem, jak to jest... fakt, ubranka powinny być wyprasowane, bo to jednak
              widać na zdjęciu... To zabiera czas, a przy szkrabie to prawie niemożliwe, ja
              takie rzeczy robie w nocy. To samo z szyciem - tylko noc. Spoko, kiedyś się
              uda, wcześniej czy później. Trzymaj się, bo wiem, że nie jest ci lekko.
Pełna wersja