co jedzą Wasze dzieci ???

04.04.08, 10:14
oprócz mleka, obiadków i deserków???

acha i jakie świeże owoce podajecie ????
    • anula_82 Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 10:24
      chrupki, owoce świeże to jabłka, banany
    • zumali Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 10:28
      Tylko swieze owoce (jablko, gruszka, banan) oprocz obiadkow i
      deserkow.
    • kaga6 Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 10:41
      Ola zajada z owoców jabłko, banan, maliny (mrożone z działki).
      Próbowała też truskawek (mrożonych).Z resztą czekamy na lato...na
      działkowe owoce :>
      To samo z warzywami, zupki gotuję z warzyw przechowywanych w
      piwnicy:ziemniak, marchew, pietruszka, seler, kapusta, czosnek,
      cebula, fasolka szparagowa, brokuły, kalafior, kalarepa, por,
      zielenina. Próbowała też ogórka kiszonego.
      Do tego mięsko głównie z królika,żółtko. Próbowała też ryby
      gotowanej.
      Po mału wprowadzam kasze: kukurydziana, jaglana, jeczmienna, płatki
      owsiane (do zupek na zmianę) Hitem jest kasza gryczana (uwielbia z
      mięskiem jablkiem i marchewka surową)
      Poza tym kleik ryzowy na wodzie z owocami, jak wyżej, albo z sokiem
      własnej roboty (tz. mojego taty :>), budyń na wodzie, kisiel.
      Od czasu do czasu chrupki kukurydziane i biszkopty.

      To chyba wszystko?!? Sporo tego jak na 8 miesięczną dziewuszkę :> No
      i dalej pije mleczko mamusi ;>
      • leluchow1 Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 10:44
        Nic. Tylko mleko i słoiczki. Chrupek nie daje bo nie widze potrzeby, kaszki
        Piotruś nie chce.
    • olcia.kaktus Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 10:54
      banana, chrupki.
      Tesciowa jej goruje zupki, rózne warzywa
      jak nauczy się dobrze mielić banana i połykać (narazie ma z tym trudności), to
      wprowadze jabłko surowe.
    • azi81 Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 11:14
      Z owoców to jablka,banany,gruszki,suszone morele,rodzynki,sliwki
      ostatnio kupilam jej soczek taki w sklepie u mnie sa jedniodniowe
      bez konserwantow z żórawiny
      Do tego mieskoz kurczaka i indyka oraz zółtko
      Czasami biszkopta,chrupke kukurydziana a lbo pietke z chcleba
      Na kolacje przewaznie kaszke.
      ostatnio jadla rybe.

      Nasz najnowszy hit obiadowy to śliwka suszona ,indyk i ziemniaczki :)
    • dziunia27 Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 11:21
      ze swiezych owoców to głównie banan(najbardziej jej smakuje), z
      gotowych deserków to wszystkie lubi, obiadki gotuję sama i też juz
      prawie z wszystkich warzyw+żółtko+ryz,kasze jaglana, kasze
      manna,piers z kurczaka poza tym chrupki, puree misiowe, jogurt
      gratka, SMAKOWAŁA tylko - niedaje tego notorycznie - czekolade,
      kinder kanapke, chlebek z maselkiem, paroweczke cieleca,ziemniaczki
      z sosikiem, liznęła miodu i cytrynę(skwasiła sie strasznie ale mimo
      to otwierała dalej dziobek)... i to chyba tyle...

      niewiem pewnie połowa bedzie zdziwiona i obuzona jak mozna dawac
      dziecku czekolade czy paróweczke, ale nienależe do osob ktore PRAWIE
      ROCZNEMU dziecku podaja tylko mleko i wode...

      sorki za ta ostatnia uwage-niepoobrazac sie:DDD
      pozdrawiam:*
      • joasia83m dziunia 04.04.08, 11:30
        wojna!!!! :P
        • anulka-m6 Re: dziunia jestem z Tobą :P 04.04.08, 11:55
          Ja też małemu podsuwam nieraz to co na obiad jemy, kiedyś wsunąt
          troszke ziemniaczków z maślanka, zmakowało mu strasznie.
          Owoce to jabłuszka babany, smakował mu soczek z mandarynki(lizał ją
          strasznie) hehe, czekolady tzn wafwelka w czekoladzie też próbował,
          mięsko z kurczaka, zupka jarzynowa taka jaką my jemy, krupniczku
          troszke, uwielbia chrupki kukurydziane i biszkopta z placa by zjadł
          całego ... chyba tyle jak narazie.
          Staraz sie wszystkiego z umiarem dawać mu kosztować.
          • babajagaa Re: dziunia jestem z Tobą :P 04.04.08, 11:58
            Ze swiezych to banan i jablko,obiadkow ze sloikow malo mu daje bo
            wole ugotowac tylko jak jestemw pracy dostaje ze sloika,owoce
            sloikowe wcina tez,chrupki,ziemniaki gotowane z marchewka jako
            drugie danie
    • domatorka.amatorka Re: co jedzą Wasze dzieci ??? 04.04.08, 12:02
      Marcin ma 9,5 miesiąca i prawdę powiedziawszy to jadł już chyba wszystko oprócz
      śledzi, parówek, bigosu i czipsów :~)
      zupy je już te same co my, deserki muszę w Niego wciskać, więc wolę surowe owoce
      podawać /jadł już wszystkie,które są dostępne w tej chwili na rynku/. je już
      "dorosłe" kanapki, tzn podaje Mu je w kawałkach, z szynką, jajkiem, pasztetem
      itd. przyłączam się do klubu Dziuni-skoro starszaki przeżyły z podobnym menu to
      chyba i Jemu nic nie będzie.
      Buźka
      • dziunia27 ufff.... 04.04.08, 12:23
        dzięki:) trochę mi ulżyło, że niejestem sama..
        już myślałam że rzuciłam się do "klatki z tygrysmi na pożarcie":)))

        ale przeciez NIECHCĘ tu rozpętac żadnej wojny:)))nawet mi przez mysl
        nieprzeszło..
        • joasia83m Re: ufff.... 04.04.08, 12:26
          no cio Ty, toz se jaja robie, z tej wody;))
          i obozów tez nie chcialam tworzyc:)
          nie mam nic co do podawania dzieciakom nowosci, ale z cukrem i sola to zostane
          powsciagliwa
          • asiak_83 Dziunia ja też jestem z Tobą :D 04.04.08, 12:52
            Też daję Oli wszystkiego skosztować, tego co my jemy - ziemniaczki z
            obiadu, marchewkę z groszkiem jadła, chlebek, szyneczki skosztowała,
            rosołek, krupnik, zupę jarzynową a nawet ogórkową. Wiadomo, ze nie
            daję jej pełnego talerza, ale czemu ma nie skosztować? Czekoladę
            dałam jej skosztować, ale jej nie smakuje. Woli konkrety;D. A z
            owoców to właściwie tylko banana je, bo niestety u nas jeszcze brak
            zębów :(
            Wychodze z założenia, że i tak kiedyś będzie musiała pokosztować
            różnych rzeczy, a malutka już nie jest, więc czemu miałabym zwlekać,
            tym bardziej że nic jej nie ma a smakuje jej bardzo.
          • leluchow1 Re: ufff.... 04.04.08, 13:01
            UUUUU to ja jestem matka histeryczka pod tym wzgledem! Moj starszak za 10 dni
            konczy 3 lata i dopiero po tym posmakuje mleka z kartonika, nie jada kinderków,
            kolorowych jogurtów itp. A Piotrus.... scisle wg kalendarza. Zadnych ekscesów
            parówkowych itp. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja