ekoskóra w praktyce

08.04.08, 10:52
Dziewczyny czy któraś ma w domu wypoczynek z ekoskóry? Ja właśnie
się zastanawiam nad takim rozwiązaniem, ale sama nie wiem czy to oby
dobry pomysł stąd moje pytania:
1. Jak się to sprawdza w spaniu? Ja będę to wykorzystywać jako
główne łóżko do spania i nie wiem czy taka powierzchnia nie jest
zimna, czy trzeba na nią rozkładać koc itp?
2. Odporność na otarcia. Koleżanka kupiła zestaw z prawdziwej skóry -
bardzo drogi i w miesiąc kot jej go zniszczył pazurkami. Ja nie mam
kota ale dzieci też mają różne pomysły.
3. Oglądałam ekoskóry różnych firm i jedne były miękkie - przyjemne
w dotyku a inne twardsze - mniej przyjemne. Producenci dają na nie 2
lata gwarancji. Które lepiej wybrać, te twardsze wyglądały na
porządniejsze, ale może to złudzenie.

Może ktoś poleci mi jakiś konkretny narożnik - rogówkę, albo
producenta.
    • sylpal13 Re: ekoskóra w praktyce 08.04.08, 10:55
      ja mam kanapę i jestem zadowolona, Młody okazał sie alergikiem, wiec wiadomo,
      jeżeli chodzi o spanie to polecam prześcieradło z gumką bo tak wszystko się
      slizga, co do wytrzymałosci jest mała dziurka, wygryzł ją synuś, szok!!!! ale
      długo nad nią pracował. Mankament jest taki że jest zimno na tym siedzieć, ale
      coś za coś, producenta nie pamiętam, ja mam raczej z tych miękkich. Ogólnie u
      nas sie sprawdza
    • lilka.k Re: ekoskóra w praktyce 08.04.08, 10:57
      Mam kanapę i fotele z ekoskóry.
      Kot nam okropnie zniszczył, są dziury..z daleka niezauważalne, ale są.
      DO spania? Jak się rozkłada do spania to chyba tam nie ma skóry...
      Moja kanapa się nie rozkłada i czasem na niej spie i jest nienajgorzej, ale materaca bym na to nie zamieniła nigdy w zyciu.
      Powierzchnia jest trochę zimna, ja bym chciala teraz naroznik ze sztruksu, choc przy kocie i dzieciach skóra jest meeeega wygodna.
    • patrice7 Re: ekoskóra w praktyce 08.04.08, 11:08
      1.tam gdzie sie rozklada czesto nie ma skory tylko material.ale sa i takie gdzie
      cala powierzchnia jest pokryta"tworzywem"
      2. Sztuczna skura niestety czesto lubi sobie pekac po prostu jest twarda i nie
      ma tej elastycznosci.
      3.jak wybrac to mieksze, jw im twardzse tym szybciej "padna"
    • patrice7 aha 08.04.08, 11:09
      ja osobiscie w zyciu nie kupilabym sztucznej skory :))
      ps i jest bardzo zimna do siedzenia:))
      Wole material pod tylkiem :)
      • babajagaa Re: aha 08.04.08, 13:40
        Pati nie kazda jest zimna,moja tesciowa ma ekoskore i nie jest ona
        gladka tylko taka troche chropowata i ona jest ciepla kolezanaka ma
        gladka i jej niestety popekalo dziadostwo.A przy dzieciach to tez
        roznie bywa,ja mam naroznik sztruksowy z tym ze jest jasno-bezowy i
        niestety troche sie brudzi a najbardziej brudzi go moj dziec.Teraz
        rozlozylam koc brazowy na siedzenie.
        • astra27 Re: aha 08.04.08, 15:39
          Hej - witam jestem mamą Zuzi z czerwca - rzadko piszę i zaglądam
          ale akurat mam kanapę z ekoskóry i moge się na ten tamat
          wypowiedzieć. Mam kanape Nata z firmy gawin i jestem bardzo
          zadowolona - 2 psy skaczące po meblach w domu, masa imprez gdzie 90
          kg kolega tańczył na kanapie i nic sie z nią nie dzieje - fakt nie
          śpię na niej ale co przeżyła to jej i nadal wygląda jak nowa a jest
          z jasnego ecru - przy dziecku i zwierzakach idealnie się sprawdza -
          myję ja raz na jakiś czas płynem do mycia naczyć - do tej pory nie
          popękała i nic się z nią zlego nie dzieje.
          • 27agnes72 Re: aha 10.04.08, 22:43
            A ja mam dwa super fotele na biegunach i kanapę i właśnie w sobotę
            dałam to do obicia ekoskórą. Po długich debatach doszłam do wniosku,
            że może i popęka, może i zimne i nieprzyjemne ale można coś położyć
            i żyć.Kolor zgodny z moim gustem.Wypoczynek ten sam co zawsze czyli
            sprawdzony i wygodny.TANI(za obicie naprawdę profesjonalne 700 zł na
            naszej wsi)czyli niewiele miałam do stracenia.Stasiu wszędzie
            zostawia swoją ślinę a 9 latek nagminnie wyciera ręce gdzie się
            da.Mój wspaniały materiał który miałam wcześniej wyglądał koszmarnie-
            kurz wkomponował się w strukturę a potem zrobiły się jeszcze
            dziury...Jeden minus ekoskóry-musisz wykombinować jakiś podkład pod
            prześcieradło-koc będzie Ci "jeździł" po łóżku.
    • agasar79 Re: ekoskóra w praktyce 10.04.08, 23:16
      Ja mam świetny czerwony narożnik z ekoskóry, raczej z takiej
      miękkiej, choć nie za bardzo. Co prawda mam go dopiero 1,5 roku,
      więc nie pęka, ale też nie jest "zimny". Ja jestem bardzo
      zadowolona, mała na nim siedzi, slini się, dotyka łapkami od
      chrupek, wystarczy tylko przetrzeć i nie ma śladu :) Ja jestem
      bardzo zadowolona. nie śpimy ma nim, ale po rozłożeniu leży się na
      materiale, a nie ma skórze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja